ms_arwi Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 Pies, podobno 3-4 lata, ale mnie sie zdaje, ze raczej 3 niz 4 (a niemal pewna bylam, ze ma jeszcze mniej). Trafil do schronu razem z bezowym psiakiem z postu wyzej. Jest mniej przestraszony, ale tez nieco czolgajacy sie... Taki "lizak" jak to nazywam psiaki, ktore zaraz z jezorkiem leca do krat :) Znow zero agresji zarowno do ludzi jak i zwierzat. Smycz chyba pierwszy raz w zyciu mial na sobie... Zawijal sie wokol kazdego drzewa, zupelnie nie rozumial o co chodzi. Quote
ms_arwi Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 Pies, z tego co pamietam mlody, do 2 lat chyba. Pies o wspanialym charakterze! :) Agresji brak, toleruje wszystkich ludzi, zwierzeta, nawet na rece pozwoli sie wziac :) Do tego strasznie radosny! Pies jak najbardziej adopcyjny - komu wiecznie radosne, zywe sreberko? :loveu: Quote
ms_arwi Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 2-3 letni pies, mieszanka asta z bulterierem? Wspanialy charakter, pies z pewnoscia domowy. Nie mialam go na smyczy co prawda, ale jego zachowanie w boksie bylo zupelnie inne niz psow obok - spokojny, prosil na dwoch lapach o chwile zainteresowania. Quote
ms_arwi Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 8letni astek, oczka juz nie te - zacma powoli wzrok zaslania, ale poki co widzi. Wspanialy pies, ktory nie mial szczescia do tej pory :( W schronisku juz dlugo. Nie jest agresywny ani do psow ani do ludzi. Potrzebuje domu, w ktorym bedzie mial spokoj i cieplo. Quote
ania z poznania Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 http://img404.imageshack.us/img404/4706/hpim4432.jpg Boski jest po prostu :) Quote
ms_arwi Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 ania z poznania napisał(a):http://img404.imageshack.us/img404/4706/hpim4432.jpg Boski jest po prostu :) Piekny, mlody, z wspanialym charakterem - w pelni do adopcji. Zapakowac? :cool3::evil_lol: Quote
snuszak Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 brawo ms_arwi w końcu psiaki mają fotki, jak mi żal tego staruszka.... Quote
ms_arwi Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 snuszkak napisał(a):brawo ms_arwi w końcu psiaki mają fotki, jak mi żal tego staruszka.... Staruszkowi beda potrzebne ogloszonka. Moze w ten sposob mu sie poszczesci. Niestety to jeszcze nie wszystkie psiaki :( Nastepnym razem kolejna partia. Poki co trzeba by sie zastanowic jak pomoc tym dwom psiakom, ktore sie czolgaja po ziemi, szczegolnie temu piaskowemu - DT jakis bylby zbwienny... I ogloszenia dla staruszka - moze ktos napisze tekst? Dla niego to jedyna szansa w zasadzie. Te dwa mlode psiaki, bulterierowaty i astek sliczny powinny szybko znalezc domki z takimi charakterami, niemniej im tez przydalyby sie ogloszenia. Quote
agaga21 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 przecudne psiaki! jeden taki podobny do mojej etny... :( wszystkie piękne Quote
ms_arwi Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Poznanskim astkom pilnie potrzebne sa DT: - piaskowemu astkowi - inaczej nie zaufa czlowiekowi i cale zycie bedzie pelzal po ziemi! - czarnemu psiakowi z bialym krawatem, ktory ma problem z zaufaniem i ucieka w glab swojego wybiegu Potrzebne sa tez ogloszenia dla starszego astka - a gdyby znalazl sie DT ktory podzielilby sie kanapa z tym cudownym psiakiem... Pobyt w schronisku to nie jest to, co powinno go czekac na stare lata. Quote
agaga21 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 NATALIA, MOŻe mogłabyś założyć im watek na niebieskim? Quote
ms_arwi Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Watek staruszka na niebieskim. http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5767 Watek tego czolgajacego sie biedaka. http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5768 Pomozcie w znalezieniu DT dla nich... one tego bardzo, ale to bardzo potrzebuja! Quote
ania z poznania Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 zapraszam serdecznie na bazarki na niebieskim forum, które zrobiła dona dla naszego marsa :smile: na bazarkach można kupić unikalne taśmy, z których los-ferros zrobi obróżkę specjalnie dla waszego psiaka! przykładowe obróżki: bazarki: http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=67&t=5793 http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=67&t=5792 http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=67&t=5585 jeśli ktoś nie jest zarejestrowany na tamtym forum a chciałby obróżkę, mogę pomóc jako pośrednik ;-) ZAPRASZAM, NAPRAWDĘ WARTO! Quote
Dubin Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Również mi żal tego pełzającego rudaska i ciemnego staruszka. Nadal nic w ich sprawie? A dlaczego nie ma możliwości wychodzenia na spacerki? Ze wszystkimi czy tylko w przypadku bullowatych? Quote
ania z poznania Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 [quote name='Dubin']Również mi żal tego pełzającego rudaska i ciemnego staruszka. Nadal nic w ich sprawie? A dlaczego nie ma możliwości wychodzenia na spacerki? Ze wszystkimi czy tylko w przypadku bullowatych? Rudasek, Chester, nie jest już w schronie :): http://www.dogomania.pl/threads/205139-Amstaff-staffik-Chester-z-pozna%C5%84skiego-schronu-ju%C5%BC-w-DT-szukamy-wspania%C5%82ego-DS! Quote
ms_arwi Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 [quote name='Dubin']Również mi żal tego pełzającego rudaska i ciemnego staruszka. Nadal nic w ich sprawie? A dlaczego nie ma możliwości wychodzenia na spacerki? Ze wszystkimi czy tylko w przypadku bullowatych? Bo nie ma za bardzo gdzie wychodzic... Schronisko, jak wiesz, jest przy ruchliwej ulicy. Mozna i owszem na wybieg schroniskowy, ale on jest zdecydowanie za maly dla asta czy pitka... i ciagle szczekanie psow nie pomaga w nawiazaniu wiezi z psem, ktorego sie wzielo na wybieg... Dalszy spacer moze i wszedlby w droge, ale te psy sa raczej nienauczone chodzenia na smyczy i moglabym nie miec dosc sily zeby ktoregos z nich utrzymac gdyby nagle zobaczyl kotka/innego pieska/samochod... Zajrzyjcie tutaj: poznanska sielanka - wyeksploatowana astka! http://www.dogomania.pl/threads/2053...AKO-DOW%C3%93D Quote
conceited Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 oj jaki biedny ten starszy piesek :( ja na prawde nie potrafię pisać tekstów, ale dla niego spróbuję: Kiedyś miało życie miało sens, miałem dom i rodzinę. Od wielu lat jednak odsiaduję wyrok w schronisku. Za co? Sam nie wiem. Słyszałem z ust odwiedzających mnie ludzi, że kilka lat temu, wśród młodych ludzi panowała moda na amstaffy, po kilku latach moda się skończyła, przyszły westy i yorki, a w konsekwencji ja i wielu przedstawicieli mojej rasy trafiło do schroniska. Nigdy nikogo nie ugryzłem, nie skrzywdziłem, byłem wiernym przyjacielem, dlaczego się znudziłem? Siedzę w swojej klatce od lat, teraz mam ich osiem. Wzrok już nie ten, nie widzę najlepiej, ale może to i dobrze, bo ile można patrzeć na kraty. Czasem ktoś przychodzi, mówi coś, głaszcze, wtedy za każdym razem łudzę się, że może mnie stąd zabierze, że pojedziemy razem do domu, że nie spędzę reszty życia w ciasnym boksie. Bardzo lubię ludzi i dlatego za każdym razem ich proszę, łaszę się, przytulam. Mówię im, że inne psy też toleruję, że jestem grzeczny, nie gryzę. Oni chyba jednak nie rozumieją więc czekam dalej... Może nie jest dobry, nie wiem, ale może może być bazą do jakiegoś tekstu. Ostatnio jak napisałam tekst to ktoś mi powiedział, że wyeksponowałam wszystkie wady psa :] Quote
ms_arwi Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 conceited - mnie sie ten tekst podoba :) Ktos chetny porobic ogloszenia? Albo link do bazarku ogloszeniowego??? agaga - moze allegro zrobisz staruszkowi? Na allegro jest najwieksza szansa... A czasem takie starsze psiaki maja szczescie... Quote
Cania Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='ms_arwi']PSY #1 Pies boks 6/1 Historia tego psiaka jest makabryczna... Został zamknięty ze swoim martwym właścicielem... 2 tygodnie spędził ze zwłokami swojego pana... Uratowany czeka na właściciela w poznańskim schronisku. Pomimo tak strasznych przeżyć pies ten jest niesłychanie radosny i pełen życia. Wypuszczony z boksu biegał jak oszalały. Do ludzi przyjazny, jednak nie jest nimi bardzo zainteresowany, wolał biegać, co chyba nie powinno dziwić, w końcu to ast zamknięty w klatce, niewybiegany, niewybawiony. Jest spora szansa, że to się zmieni, trzeba nad nim nieco popracować. Raczej nie wykazuje specjalnej agresji do innych psów, biegał przy klatkach i nie reagował specjalnie na szczekanie... [B] Witam! Chciałam się spytać czy wiecie coś więcej o tym psiaku. Ile ma lat, jak długo w schronie? Za kratami nie wygląda na przyjaźnie nastawiongo do ludzi, raczej na śmiertelnie wystraszonego. Miałam jednak szansę się przekonać, że to świetny pies, który bardzo potrzebuje czułości. Aaa i jeszcze jedna sprawa... pies ma obnażone kręgi na ogonie. Wygląda to na starą sprawę. Zupełnie nie jestem w temacie. Co to może być? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.