nescca Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Ciesze sie ze Charli ma tylu przyjaciol. Caluje w nochal....Chalisiu :) Quote
Lu_Gosiak Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 dzisiaj mialam telefon z Przebieszczan z hoteliku....nie moglam odebrac, ale wystraszylam sie, ze cos sie stalo...szybko oddzwaniam, a P.Agnieszka chciala mi tylko powiedziec, ze Charli bardzo odzyl psychicznie - mowi, ze widac wielka przemiane:multi::multi::multi: podobno bardzo ich pilnuje:evil_lol: dzis przyszli jacys ludzie zobaczyc hotelik to wyskoczyl ze swojego miejsca zobaczyc Kto to taki;) poza tym macha tym swoim kikutem i podobno woli glaskanie niz miche...musza mu dawac jesc i wychodzic, bo inaczej nie zje tylko bedzie sie przytulal i domagal glaskania - jak dla mnie wiesci fantastyczne:multi: Quote
_Goldenek2 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 No super że czuje się potrzebny.... :). Gdy wchodzę tu na wątek jakoś wilgotnieją mi oczy.... Charlie....już cię nie ma, mój przyjacielu :(:(:(. Quote
anawa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Lu_Gosiak napisał(a): podobno woli glaskanie niz miche...musza mu dawac jesc i wychodzic, bo inaczej nie zje tylko bedzie sie przytulal i domagal glaskania To zupełnie jak Kumpel-Kojot :) Quote
wiq Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 pięknie wygląda :) tylko nie wiem, czy gramolenie się na ten wysoki próg to faktycznie dobry pomysł.. Quote
beataczl Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 tez pisalam kilka postow wczesniej, ze z tym wysokim progiem trzeba cos zrobic , zdecydowanie... Quote
Lu_Gosiak Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 rozmawialam o tym stopniu z p.Agnieszka i mowi, ze Charli sie tak nauczyl wchodzic, ze nie sprawia mu to najmniejszego problemu i nawet moze nam nagrac komorka jak on tam wchodzi...poza tym mowi, ze juz myslala, zeby mu podlozyc tam taka rownie zbita z paru desek, ale poki co nie ma sensu bo naprawde nie sprawia mu to klopotu Quote
beataczl Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 nie wyobrazam sobie zeby moj pies starszy, schorowany, ktory ma problemy z chodzeniem musial przezywac takie meki ze wspinaczka, to dla zdrowych psow jest i nie dla wszystkich.... co to za problem podlozyc cos nizej, niech nie nagrywa, bo gdzies byl filmik jak sie wspina, i widzielismy, ale dobrze to nie wyglada.... pozostale psy pewnie wskakuja na to, a on niestety musi sobie jakos radzic... Quote
wojtuś Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):dzisiaj mialam telefon z Przebieszczan z hoteliku....nie moglam odebrac, ale wystraszylam sie, ze cos sie stalo...szybko oddzwaniam, a P.Agnieszka chciala mi tylko powiedziec, ze Charli bardzo odzyl psychicznie - mowi, ze widac wielka przemiane:multi::multi::multi: podobno bardzo ich pilnuje:evil_lol: dzis przyszli jacys ludzie zobaczyc hotelik to wyskoczyl ze swojego miejsca zobaczyc Kto to taki;) poza tym macha tym swoim kikutem i podobno woli glaskanie niz miche...musza mu dawac jesc i wychodzic, bo inaczej nie zje tylko bedzie sie przytulal i domagal glaskania - jak dla mnie wiesci fantastyczne:multi: Wspaniałe to wieści:) Pięknie pozdrawiam:) Quote
anett Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Rzućcie proszę okiem czy mógłby być taki tekst do allegro cegiełkowego? Charlie – stary, porzucony, zniedołężniały doberman Charliego potraktowano jak stary, zużyty, niepotrzebny przedmiot… Po co komuś stary, schorowany pies..? Niestety ten bezużyteczny pies nie potrafił zrozumieć, że jego czas się skończył, że już nic nie znaczy dla swojego pana – oddany i wierny biegał nieustannie drogą, na której go wyrzucono, czekając na powrót właściciela. Charliego porzucono zimą i stary pies mimo 30-stopniowych mrozów trwał w przydrożnej zaspie, nie pojmując, że nikt po niego nie wróci… Skrajnie wycieńczony, z odmrożeniami i krwawiącymi ranami trafił w końcu do schroniska. Charlie cierpi na zwyrodnienie kręgosłupa i stawów ale wydawało się, że więcej bólu w schronisku sprawia mu brak kontaktu z człowiekiem. Zamknięty w ciemnej schroniskowej klatce wyczekiwał na krótkie chwile spotkania i spaceru z wolontariuszami. I nie wiadomo komu bardziej pękało serce – psu czy wolontariuszom – gdy po spacerach trzeba go było z powrotem zamknąć w ciasnym boksie. Charlie to pies, który kocha ludzi, który nadal bezgranicznie ufa człowiekowi, dla którego sensem życia jest kontakt z człowiekiem. Mając do wyboru jedzenie lub przytulenie się do człowieka, Charlie wybiera zawsze człowieka. Jest spokojnym, łagodnym, starym psem, który tak niewiele potrzebuje do pełni szczęścia – kawałka miejsca w czyimś domu i czyimś sercu. Niestety nie znalazł się żaden człowiek, który zechciałby przywrócić sens życia Charliemu i zapewnić mu godne miejsce u swojego boku. Dzięki łańcuszkowi wrażliwych serc Charlie pojechał do hoteliku dla psów, gdzie ma zapewnioną właściwą opiekę, również weterynaryjną. Przedmiotem aukcji jest sprzedaż dyplomów, z których całkowity dochód przeznaczony będzie na utrzymanie i leczenie Charliego. Charlie potrzebuje specjalistycznej karmy, suplementów, leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Każda złotówka pomaga mu przeżyć bez bólu kolejny dzień. Wpłaty dla Charliego można kierować bezpośrednio na konto: [FONT="]Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ „ANIMALS”[/FONT] [FONT="]Inspektorat w Lublińcu[/FONT] [FONT="]nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001[/FONT] Szukamy również dla Charliego domu, mając nieustannie nadzieję, że ten stary pies poruszy czyjeś serce i wiedząc ile do zaoferowania ma uratowany pies – bezwarunkowej miłości, oddania i wdzięczności… Wszak nadzieja umiera ostatnia… Kontakt w sprawie adopcji Charliego tel. 793 147 805 mail: [email protected] Quote
wiq Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 myślę, że nic już zmieniać nie należy w tym tekście :) Quote
Lu_Gosiak Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 zobaczcie jak sobie Charli pomieszkuje:):) cos pieknego:loveu::loveu: spi sobie podobno na tej sofie na zmiane z KArmelkiem a tu filmik jak wchodzi do swojej rezydencji, tak szybko to u nas nie biegal w schronie Quote
Bjuta Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Że szybko biega, widziałam na własne oczy - ale takiego sprawnego wchodzenia do siebie, to nie widziałam! Niesamowicie mu się poprawiło! Rozumiem, że na kanapę też wskoczył sam?? Quote
Lu_Gosiak Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Bjuta napisał(a):Że szybko biega, widziałam na własne oczy - ale takiego sprawnego wchodzenia do siebie, to nie widziałam! Niesamowicie mu się poprawiło! Rozumiem, że na kanapę też wskoczył sam?? noo ba wiadomo, ze sam:D :D to tego nie trzeba Go namawiac:) Quote
beataczl Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 no to moge spac spokojnie...:smile: Charlie niewiarygodnie szybko sie porusza, biega, skacze, wskakuje na werande jak mlodzik, a ta kanapa - tez chce taką....;) po prostu miod na serce taki filmik:loveu: Quote
Iza!!! Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Czy mogę prosić o wpis na bazarku, że kasa za niego doszła na konto Charliego? http://www.dogomania.pl/threads/186381-Suknia-wieczorowa-r-38-np.-na-wesele-dla-staruszka-Charliego-ZAKO%C5%83CZONY-ROZLICZONY Quote
Lu_Gosiak Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='Iza!!!']Czy mogę prosić o wpis na bazarku, że kasa za niego doszła na konto Charliego? http://www.dogomania.pl/threads/186381-Suknia-wieczorowa-r-38-np.-na-wesele-dla-staruszka-Charliego-ZAKO%C5%83CZONY-ROZLICZONY zrobione:):) jeszcze raz bardzo dziekuje za bazarek::loveu::loveu: Quote
wiq Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 niesamowita poprawa! w schronisku ledwo chodził i się pokładał ze zmęczenia (a może bólu?), a teraz śmiga jak czarna torpeda! :P Quote
Lu_Gosiak Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 i od ponad 3 tyodni nie dostaje zadnych lekow:) Quote
Ewa&Duffel Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Jak cudownie widzieć taką poprawę sprawności u Charliego :loveu: Moja deklaracja poszła ;) Quote
Bjuta Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Właśnie dzwoniłam do Przebieczan, dziewczyny opowiadały jak próbował kanapę przekopać:evil_lol:... To niesamowite, że potrafi na nią wskoczyć od jednego kopa! Dziewczyny same mówią "nie ten pies!" przyszedł ktoś w nocy i podmienił... :evil_lol: Charakter nadal ma super! Quote
Lu_Gosiak Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 dzieki Bjutko za takie superowe wieści:)...Charli widac wspaniale sie tam czuje, odżyl psychicznie i automatycznie fizycznie mu sie poprawilo:) Quote
Selenga Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Wypasione allegro cegiełkowe dla Charliego: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1097222252 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.