AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 malawaszka napisał(a):hahahaha :klacz: za koment Nicea albo śmierć!!! :evil_lol: SUPER foty!@!!!!!! rewelka!!!!!! :multi::loveu: dzień dobry Moniko! A teraz historia mrożąca krew w żyłach........ Odwiedziła nas część naszej ślaskiej rodzinki i mój braciszek zawiózł ich na Westerplatte. W drodze powrotnej ich oczom ukazał się przerażający widok. Przez ulicę pędził malutki kotek wprost pod koła tramwaju... po czym na szczęście odbił się od jego hamulca i potoczył na betonową barierkę, odbił od niej i wpadł pod samochód braciszka. Mój braciszek wysiadł, ale szczęśliwie okazało się, że kotek uciekł i nic mu się nie stało... To nie koniec.... Przeżywając historię maluszka jechali do domku. Po przejechaniu ok. 20 km zatrzymali się na światłach i usłyszeli rozpaczliwe "miauuuuuuuuu, miauuuu!" SZOK! kotek jednak wpadł pod samochód i siedział sobie gdzieś ugnieciony pod podwoziem. Po zdemontowaniu koła i czegoś tam jeszcze, kotek został wydobyty. Na szczęście nic mu się nie stało!!!!!!!!! i wiecie jak jest jego dalsza historia??? hahaha! Trzeci kot zawitał do domku moich rodziców!!!! ma około 4 miesięcy, został odrobaczony, zaszczepiony i podobno okazał się dziewczynką... Quote
Agunia-Pańciunia) Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 czesc slicznoty:loveu: piekne foty... a historia - niesamowita... i tylko cudownie ze znalazla tak dobre miejsce :loveu: Quote
Alicja Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 [FONT=Arial]Ewuńku ....foty zobaczyłam .... o koteczku poczytałam .....tosz to horrrrorrrr prawie....:crazyeye::crazyeye::crazyeye:....ufffffulżyło mi że nic mu się nie stało :cool3:[/FONT] Quote
agbar Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 historia z koteckiem mrozaca krew w zylach....brrr ale super ze zakonczenie szczesliwe:multi::loveu: Quote
Pegaza Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Witam jakie piekne fotki z Francji:loveu: nawet nie przypuszczałam że tam jest tak pięknie:loveu:a dokładnie to gdzie byli? w jakiej miejscowości? fotek nie będe komentowac bo wszystkie są super jak i komentarze do nich:p kotek chyba mial intuicje;) pozdrawiamy u nas pochmurnie buu Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Agunia-Pańciunia) napisał(a):czesc slicznoty:loveu: piekne foty... a historia - niesamowita... i tylko cudownie ze znalazla tak dobre miejsce :loveu: No udało się jej... Braciszek nie zastanawiał się chwili, jak powiedział " nie miał serca jej zostawić. Bo to cud, że żyje" Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]Ewuńku ....foty zobaczyłam ....[/FONT] [FONT=Arial]o koteczku poczytałam .....tosz to horrrrorrrr prawie....:crazyeye::crazyeye::crazyeye:....ufffffulżyło mi że nic mu się nie stało :cool3:[/FONT] Aktualny stan domowy zwierząt u moich staruszków wynosi 1 pies, 3 koty. I pomysleć, żę ja prawie rok musiałam kiedyś błagać o psa i jeszcze mieć dobre stopnie...:diabloti: dealer napisał(a):historia z koteckiem mrozaca krew w zylach....brrr ale super ze zakonczenie szczesliwe:multi::loveu: Sama nie wiem jak to możliwe... Pegaza napisał(a):Witam jakie piekne fotki z Francji:loveu: nawet nie przypuszczałam że tam jest tak pięknie:loveu:a dokładnie to gdzie byli? w jakiej miejscowości? fotek nie będe komentowac bo wszystkie są super jak i komentarze do nich:p kotek chyba mial intuicje;) pozdrawiamy u nas pochmurnie buu U nas też pogoda nijaka, główka mnie rozbolała, a chciałam powędrować z psami na spacerek. może ibupromik pomoże... Madzia we Francji była w miejscowości Frejus, czy jakoś tak, odwiedzili Saint Tropez, Niceę, Monako, Cannes, Monte Carlo. zdjęć było dużo, duzo, tylko moje dziecię dopiero teraz zajęło się uwiecznianiem świata na fotografiach i tylko 10 % z nich nadaje się do oglądania.. Większość to zamazane widoczki z samochodu.:evil_lol: Nabierze wprawy.;) Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 dzisiejszy poranek... Zaraza postanowiła się poprzytulać i zostałąm stratowana Albi się przyglądał dantejskim scenom na kanapie ja zostałam wygnana z kanapy jej cudowna biel już jakiś czas temu poszła w zapomnienie Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Komuś tu trochę za wygodnie ale jeszcze się mieści... chwilowy rozejm no i dalsza głupawka Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 nie mogę im wytłumaczyć, że ten domek nie jest przewidziany na zabawy dwóch niufków... nowoczesny wachlarz Trzeci sie przygląda i wydaje przenikliwe dźwięki... cdn... Quote
malawaszka Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 historia koteczki :mdleje: to naprawdę cud, że ta mała przeżyła :laola: foteczki psiowe cudne :loveu: Quote
anetta Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 :mdleje: http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_PICT0450.jpg Z czego to robione? A kotek wiedzał na kogo wpaść :roll: Ciesze się że skończyło się happy endem :multi: "Boshhh, co ta mała wyrabia :shake:" http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0023-4.jpg :evil_lol: Wasz domek przechodzi chrzest http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0036-6.jpg :evil_lol::evil_lol: Quote
madziasto4 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Super fotki z Francyji :loveu: Ostatnio mało Killera jest:mad: I brakuje mi relacji w wykonaniu piesków:placz: Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 malawaszka napisał(a):historia koteczki :mdleje: to naprawdę cud, że ta mała przeżyła :laola: foteczki psiowe cudne :loveu: Witaj Waszeczko! anetta napisał(a)::mdleje: http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_PICT0450.jpg Z czego to robione? A kotek wiedzał na kogo wpaść :roll: Ciesze się że skończyło się happy endem :multi: "Boshhh, co ta mała wyrabia :shake:" http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0023-4.jpg :evil_lol: Wasz domek przechodzi chrzest http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0036-6.jpg :evil_lol::evil_lol: z samolotu. trochę łódeczek tam pływa, prawda? madziasto4 napisał(a):Super fotki z Francyji :loveu: Ostatnio mało Killera jest:mad: I brakuje mi relacji w wykonaniu piesków:placz: Na relację ciągle brak czasu. A Killera mało? Mało!!! Ta cholera ciągle zwiewa. Dzisiaj go elegancko wyprałam, wysuszyłam, uczesałam.... Nie wiadomo kiedy zwiał. Nie ma go już od godziny...:placz: Cała rodzina lata, woła, a on przeważnie gdzieś siedzi na innej działce jak mysz pod miotłą. Potem wraca, brudny, śmierdzący, skołtuniony. naprawdę, nie wiem co mam już z nim zrobić...:-( Boję się, że kiedyś nie wróci, coś mu się stanie. Wszyscy już mamy nerwicę na tle Killera, ciągły odruch sprawdzania, czy jeszcze jest...:roll: Quote
madziasto4 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 To aż tak poważnie jest z tym jego zwiewaniem??? On do suki ucieka czy tak ot? I którędy w ogóle udaje mu się zwiać? :hmmmm: Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 :placz:Poważnie. Najpierw do suki, teraz suki już nie ma, ale robi obchód po działkach i zawsze w końcu ląduje w sanktuarium ( tak mówimy wszyscy na tą działkę). jak ucieka? przeważnie w końcu znajdzie się ktoś, kto wychodząc z domku nie popatrzy za siebie pod nogi, a on nabiera wtedy prędkości torpedy. W 2 sekundy niknie z działki, przeciska się przez oczka siatki, lub kładzie na boku i przeciska pod. Parę razy się zaplątał kudełkami. Znależć go po ciemku, z latarką w ręku, gdy on siedzi gdzieś cichutko, graniczy z cudem... Raz wyskoczył przez okno.... Quote
Pysia Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Kolejne fotki :loveu::loveu::loveu: A macie tam jeże? :razz: Nic więcej nie napiszę bo zamierzam wypchać dwa psy :angryy: Quote
madziasto4 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 O cholera, to łajza cwana... Jedyne wyjście jakie przychodzi mi do głowy to mniejsze oczka w siatce... Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Pysia napisał(a):Kolejne fotki :loveu::loveu::loveu: A macie tam jeże? :razz: Nic więcej nie napiszę bo zamierzam wypchać dwa psy :angryy: Rozumiem.... :diabloti:Jeży tu jeszcze nie widziałam.... madziasto4 napisał(a):O cholera, to łajza cwana... Jedyne wyjście jakie przychodzi mi do głowy to mniejsze oczka w siatce... Wiem... :placz: Właśnie wrócił.... zaraz pokażę jak wygląda...:mad: Quote
AlKil Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Ballada zasypia w różnych miejscach.... Quote
Kincia Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Dobry ;) http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_PICT0647.jpg Hilton :-o:loveu: O jeju i same drogie sklepy :cool3::cool3: Oj niegrzeczny Killerek dobrze ze wkoncu wrocila lepiej na niego uwazac bo to nie jest duzy psiak i niechce wymieniac niebezpieczenstw z tym zwiazanych:diabloti::cool3: Sliczne niufki :loveu::loveu::loveu: http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0003-5.jpg Haha niezle :evil_lol::evil_lol: Quote
madziasto4 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 I pomyśleć, że to pies na wystawy :turn-l: http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0004-7.jpg Ja bym chyba wyszła z siebie jakby mi tak któryś z moich zwiał :shake: Quote
anetta Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 z samolotu. trochę łódeczek tam pływa, prawda? Nooooooo :cool3: A to cfffaniaczek z tego Kilerka się zrobił :nono: Quote
Kasia_zg Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 [FONT=Georgia]Witaj Ewuniu....historia koteczki super fajniusio że sie tak szczesliwie skończyła i cicia ma nowy przytulny domek :)[/FONT] [FONT=Georgia]Ballada rośnie w piorunującym tempie ale jest urocza a ta jej plama na jezorku mnie rozbraja :loveu:[/FONT] [FONT=Georgia]Jak te niedźwiedze sie bawią to chyba masz przerażenie w oczach ze strachem co zaraz moga zwalic ;)[/FONT] [FONT=Georgia]Aj ten nieznośny Killerek masz z nim los miejmy nadzije że te ucieczki mu przejda...[/FONT] [FONT=Georgia]Pozdrowionka dla Ciebie:loveu: i mizianko dla całej trójki rozbujików:lol:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.