Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahaha :klacz: za koment



Nicea albo śmierć!!! :evil_lol:


SUPER foty!@!!!!!! rewelka!!!!!! :multi::loveu:


dzień dobry Moniko!

A teraz historia mrożąca krew w żyłach........

Odwiedziła nas część naszej ślaskiej rodzinki i mój braciszek zawiózł ich na Westerplatte. W drodze powrotnej ich oczom ukazał się przerażający widok. Przez ulicę pędził malutki kotek wprost pod koła tramwaju... po czym na szczęście odbił się od jego hamulca i potoczył na betonową barierkę, odbił od niej i wpadł pod samochód braciszka. Mój braciszek wysiadł, ale szczęśliwie okazało się, że kotek uciekł i nic mu się nie stało...
To nie koniec....
Przeżywając historię maluszka jechali do domku. Po przejechaniu ok. 20 km zatrzymali się na światłach i usłyszeli rozpaczliwe "miauuuuuuuuu, miauuuu!"
SZOK! kotek jednak wpadł pod samochód i siedział sobie gdzieś ugnieciony pod podwoziem. Po zdemontowaniu koła i czegoś tam jeszcze, kotek został wydobyty. Na szczęście nic mu się nie stało!!!!!!!!!
i wiecie jak jest jego dalsza historia???


hahaha! Trzeci kot zawitał do domku moich rodziców!!!! ma około 4 miesięcy, został odrobaczony, zaszczepiony i podobno okazał się dziewczynką...

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[FONT=Arial]Ewuńku ....foty zobaczyłam ....
o koteczku poczytałam .....tosz to horrrrorrrr prawie....:crazyeye::crazyeye::crazyeye:....ufffffulżyło mi że nic mu się nie stało :cool3:
[/FONT]

Posted

Witam
jakie piekne fotki z Francji:loveu: nawet nie przypuszczałam że tam jest tak
pięknie:loveu:a dokładnie to gdzie byli? w jakiej miejscowości?
fotek nie będe komentowac bo wszystkie są super jak i komentarze do nich:p
kotek chyba mial intuicje;)
pozdrawiamy u nas pochmurnie buu

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
czesc slicznoty:loveu:
piekne foty...

a historia - niesamowita... i tylko cudownie ze znalazla tak dobre miejsce :loveu:

No udało się jej... Braciszek nie zastanawiał się chwili, jak powiedział " nie miał serca jej zostawić. Bo to cud, że żyje"

Alicjarydzewska napisał(a):
[FONT=Arial]Ewuńku ....foty zobaczyłam ....[/FONT]
[FONT=Arial]o koteczku poczytałam .....tosz to horrrrorrrr prawie....:crazyeye::crazyeye::crazyeye:....ufffffulżyło mi że nic mu się nie stało :cool3:[/FONT]

Aktualny stan domowy zwierząt u moich staruszków wynosi 1 pies, 3 koty. I pomysleć, żę ja prawie rok musiałam kiedyś błagać o psa i jeszcze mieć dobre stopnie...:diabloti:

dealer napisał(a):
historia z koteckiem mrozaca krew w zylach....brrr ale super ze zakonczenie szczesliwe:multi::loveu:

Sama nie wiem jak to możliwe...

Pegaza napisał(a):
Witam
jakie piekne fotki z Francji:loveu: nawet nie przypuszczałam że tam jest tak
pięknie:loveu:a dokładnie to gdzie byli? w jakiej miejscowości?
fotek nie będe komentowac bo wszystkie są super jak i komentarze do nich:p
kotek chyba mial intuicje;)
pozdrawiamy u nas pochmurnie buu

U nas też pogoda nijaka, główka mnie rozbolała, a chciałam powędrować z psami na spacerek. może ibupromik pomoże...
Madzia we Francji była w miejscowości Frejus, czy jakoś tak, odwiedzili Saint Tropez, Niceę, Monako, Cannes, Monte Carlo. zdjęć było dużo, duzo, tylko moje dziecię dopiero teraz zajęło się uwiecznianiem świata na fotografiach i tylko 10 % z nich nadaje się do oglądania.. Większość to zamazane widoczki z samochodu.:evil_lol: Nabierze wprawy.;)

Posted

dzisiejszy poranek...


Zaraza postanowiła się poprzytulać i zostałąm stratowana


Albi się przyglądał dantejskim scenom na kanapie


ja zostałam wygnana z kanapy


jej cudowna biel już jakiś czas temu poszła w zapomnienie

Posted

nie mogę im wytłumaczyć, że ten domek nie jest przewidziany na zabawy dwóch niufków...


nowoczesny wachlarz


Trzeci sie przygląda i wydaje przenikliwe dźwięki...


cdn...

Posted

:mdleje: http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_PICT0450.jpg Z czego to robione?


A kotek wiedzał na kogo wpaść :roll: Ciesze się że skończyło się happy endem :multi:

"Boshhh, co ta mała wyrabia :shake:"
http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0023-4.jpg
:evil_lol:

Wasz domek przechodzi chrzest http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0036-6.jpg :evil_lol::evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
historia koteczki :mdleje: to naprawdę cud, że ta mała przeżyła :laola:

foteczki psiowe cudne :loveu:

Witaj Waszeczko!

anetta napisał(a):
:mdleje: http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_PICT0450.jpg Z czego to robione?


A kotek wiedzał na kogo wpaść :roll: Ciesze się że skończyło się happy endem :multi:

"Boshhh, co ta mała wyrabia :shake:"
http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0023-4.jpg
:evil_lol:

Wasz domek przechodzi chrzest http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0036-6.jpg :evil_lol::evil_lol:


z samolotu. trochę łódeczek tam pływa, prawda?

madziasto4 napisał(a):
Super fotki z Francyji :loveu:

Ostatnio mało Killera jest:mad: I brakuje mi relacji w wykonaniu piesków:placz:


Na relację ciągle brak czasu. A Killera mało? Mało!!! Ta cholera ciągle zwiewa. Dzisiaj go elegancko wyprałam, wysuszyłam, uczesałam.... Nie wiadomo kiedy zwiał. Nie ma go już od godziny...:placz: Cała rodzina lata, woła, a on przeważnie gdzieś siedzi na innej działce jak mysz pod miotłą. Potem wraca, brudny, śmierdzący, skołtuniony. naprawdę, nie wiem co mam już z nim zrobić...:-( Boję się, że kiedyś nie wróci, coś mu się stanie. Wszyscy już mamy nerwicę na tle Killera, ciągły odruch sprawdzania, czy jeszcze jest...:roll:

Posted

:placz:Poważnie. Najpierw do suki, teraz suki już nie ma, ale robi obchód po działkach i zawsze w końcu ląduje w sanktuarium ( tak mówimy wszyscy na tą działkę).
jak ucieka? przeważnie w końcu znajdzie się ktoś, kto wychodząc z domku nie popatrzy za siebie pod nogi, a on nabiera wtedy prędkości torpedy. W 2 sekundy niknie z działki, przeciska się przez oczka siatki, lub kładzie na boku i przeciska pod. Parę razy się zaplątał kudełkami. Znależć go po ciemku, z latarką w ręku, gdy on siedzi gdzieś cichutko, graniczy z cudem... Raz wyskoczył przez okno....

Posted

Pysia napisał(a):
Kolejne fotki :loveu::loveu::loveu:
A macie tam jeże? :razz:
Nic więcej nie napiszę bo zamierzam wypchać dwa psy :angryy:

Rozumiem.... :diabloti:Jeży tu jeszcze nie widziałam....

madziasto4 napisał(a):
O cholera, to łajza cwana...
Jedyne wyjście jakie przychodzi mi do głowy to mniejsze oczka w siatce...

Wiem... :placz:
Właśnie wrócił.... zaraz pokażę jak wygląda...:mad:

Posted

Dobry ;)

http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_PICT0647.jpg

Hilton :-o:loveu:
O jeju i same drogie sklepy :cool3::cool3:

Oj niegrzeczny Killerek dobrze ze wkoncu wrocila lepiej na niego uwazac bo to nie jest duzy psiak i niechce wymieniac niebezpieczenstw z tym zwiazanych:diabloti::cool3:
Sliczne niufki :loveu::loveu::loveu:

http://i210.photobucket.com/albums/bb189/AlKil_2007/tn_IMG_0003-5.jpg

Haha niezle :evil_lol::evil_lol:

Posted

[FONT=Georgia]Witaj Ewuniu....historia koteczki super fajniusio że sie tak szczesliwie skończyła i cicia ma nowy przytulny domek :)[/FONT]
[FONT=Georgia]Ballada rośnie w piorunującym tempie ale jest urocza a ta jej plama na jezorku mnie rozbraja :loveu:[/FONT]
[FONT=Georgia]Jak te niedźwiedze sie bawią to chyba masz przerażenie w oczach ze strachem co zaraz moga zwalic ;)[/FONT]
[FONT=Georgia]Aj ten nieznośny Killerek masz z nim los miejmy nadzije że te ucieczki mu przejda...[/FONT]
[FONT=Georgia]Pozdrowionka dla Ciebie:loveu: i mizianko dla całej trójki rozbujików:lol:[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...