nika28 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 malagos napisał(a):nika28, a jak ta mała Sabinka? Jakiej jest wielkosci, a właściwie wagi? Czy to mała sunia, czy średnia? Na razie dt zaklepany nadal przez ocelot, Katikorej ...... Czekam na sunie z Tomaszowa, jak długo - Bóg wie...... Mała, ale na pewno nie mikro. Ma takie krótsze łapki trochę, i nie ma ogonka, no i oczka. Myślę, że waży ok. 8-10 kg. Jutro będę w Głownie jakoś później, to zobaczę jak ona się ma. No i może Dog już będzie odebrany, to zobaczę jak on reaguje na ludzi i inne psy. Quote
tu_ania_tu Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 nika28 napisał(a):Jutro będę w Głownie jakoś później, to zobaczę jak ona się ma. No i może Dog już będzie odebrany, to zobaczę jak on reaguje na ludzi i inne psy. oby, oby. trzymam kciuki, żeby się udało Quote
nika28 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Dog dzisiaj przyjeżdża do przytuliska. P. Zosia od razu zabierze go do weta, chłopak będzie zachipowany, zaszczepiony na wściekliznę i będzie miał książeczkę zdrowia. Tylko nie zdążymy go chyba już wykastrować... zmiłościdopsów, podaj mi swój numer na pw, bo chyba dzwoniłaś dzisiaj do p. Zosi, ale ona nie miała jak zapisać, i mnie teraz prosiła o numer do Ciebie :) Quote
zmiloscidopsow Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Nie, ja nie dzwoniłam do nikogo. Nawet nie mam do Was numeru. Może Ania dzwoniła.... Już wysyłam swój numer. Super wieści, cieszę się, że będzie dziś zabrany. Quote
tu_ania_tu Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 tak się zastanawiałam właśnie i jakoś nie pasowała mi by Magda miała sama z siebie dzwonić... ja nie dzwoniłam, ale zadzwonię teraz zaraz Quote
tu_ania_tu Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 spoko, pani Zosi chodziło o mnie. Pies nazywa sie Lucky (ciekawe imię w tym przypadku). Stan nie jest zły, ma jakieś narośla na ciele - jedno na przedniej łapie takie dzyndzlowate i jedno twarde z tyłu gdzieś. W kojcu zostawiony zaczął szczekać.... martwi mnie troche to, że - takie odniosłam wrażenie- opiekunowie w przytulisku sie go boją. Pani Zosia z niepokojem o tym szczekaniu mówiła i podkreslała że to wielki pies i że ma wielki łeb. Pani Zosia powiedziała, ze głaskała go przy włascicielu, więc próbowałam przekonać że ten szczek to pewnie z samotności i strachu, a to że groźnie brzmi to nic ponad to, ze dogi maja takie głosy niskie. ,Poprosiłam o nie okazywanie lęku. Mam nadzieję, ze jutro będą dobre wieści. Nikola czy jutro zrobisz zdjęcia? Magda pani Zosia w tym dogowym szoku ;-) mówi że sobie sama nie poradzisz z tym psem. Cieżko mi cokolwiek na ten temat powiedzieć więcej nie widząc psa Quote
zmiloscidopsow Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Poradzić sobie muszę, bo dziwolągi nie mają z kim zostać :) Dog przeraża... wiem coś o tym. Zamieściłam ogłoszenie na petsitter w sprawie znalezienia osoby tak na wszelki wypadek, gdybyśmy musieli wyjechać na tyle krótko, że bez sensu wszystkich zabierać a już tym bardziej zawozić do hotelu. Niestety... ktokolwiek się odezwał i dowiedział się, że dwa z trzech to dogi, kontakt się urywał. Quote
nika28 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Tak, Dog już jest w przytulisku, p. Zosia mówiła że przy właścicielu łagodny, a w boksie szczeka... On musi być na maxa przerażony, trafił do takiego miejsca, pełno psów, siedzi sam w boksie, a dookoła obce osoby :( Wiktora też się bali w przytulisku... A się okazało że wcale nie jest taki zły ;) http://www.dogomania.pl/threads/140114-tylko-5-z%C5%82-dziennie-pom%C3%B3z-wyciagn%C4%85%C4%87-Wiiktora-ze-schroniskowego-boksu- Jutro zrobię zdjęcia, wstawię wieczorem. Quote
tu_ania_tu Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 mam nadzieję, że przywieziesz nam wraz ze zdjęciami dobre wieści Quote
2010 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 To dobre wiadomości.. Trzymam mocno kciuki za dalszą udaną akcję... No i gdzie ta sunia??? Quote
nika28 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 ick napisał(a): No i gdzie ta sunia??? Sunia się nie znalazła :( Quote
Nano Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 mam przeczucie że "właściciel" schował gdzieś sunię, aby mieć z niej zysk w postaci szczeniaków... albo coś w tym stylu... :-/ Quote
MiliVanili Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 tu_ania_tu napisał(a):mam nadzieję, że przywieziesz nam wraz ze zdjęciami dobre wieści mogę tylko powtórzyć za Anią, trzymam kciuki Quote
zmiloscidopsow Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Tylko szczek szczekowi nie równy. Wiem, że oni mają w przytulisku na pewno jakieś doświadczenia, ale mnie interesuję (i będę ogromnie wdzięczna, jeśli uda się to jutro sprawdzić i coś napisać) czy on przestaje szczekać jak ktoś podchodzi do boksu tzn. szczeka nawołując, żeby ktoś się pojawił, bo się boi, czy szczeka właśnie wtedy jak ktoś podchodzi a tak to jest cicho. No i czy właściciel go przywiózł czy ktoś z przytuliska i jeśli był przewożony samochodem to jak się zachowywał. I czy ktoś był z nim u weta i jak taka wizyta przebiegła. Sorki, że tak wypytuję, ale lubię być przygotowana na to co mnie czeka :P. Quote
Maryna Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Nano napisał(a):mam przeczucie że "właściciel" schował gdzieś sunię, aby mieć z niej zysk w postaci szczeniaków... albo coś w tym stylu... :-/ 8 letnia suka do rozmnażania,to nie jest najlepszy pomysł Czekamy na dobre wiadomości,niech psu się chociaż uda Quote
tu_ania_tu Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 wiem, ze u weta był grzeczny - był z nimi równiez właściciel. Wszyscy pieszo do przytuliska przyszli, własciciel chyba do kojca go wprowadził. Quote
marra Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Z niecierpliwością czekam na jego zdjęcia, pewnie jest piękny i dostojny !!! :) Quote
tu_ania_tu Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 mam nadzieję, ze to dog a nie tylko duży pies Quote
zmiloscidopsow Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 hihi... o tym to nawet nie pomyślałam.... Na razie nie mogę się dodzwonić do p. Zosi. Quote
Nano Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Maryna napisał(a):8 letnia suka do rozmnażania,to nie jest najlepszy pomysł Czekamy na dobre wiadomości,niech psu się chociaż uda ja to wiem... ale wiesz... tacy ludzie jak właściciel tych psów to o tym nie myślą... Quote
MiliVanili Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Nano napisał(a):ja to wiem... ale wiesz... tacy ludzie jak właściciel tych psów to o tym nie myślą... albo o tym nie wiedzą, bo nie każda suka w wieku 8 lat jest już weteranką, dla niektórych to całkiem młody wiek i można śmiało kryć, w końcu kundle żyją po 20 lat, a ona większa od kundla, to może i pożyje dłużej... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.