Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kinia, możesz mi podać linka do FB ? :)

Czarno-biały w każdym razie przypomina mi jakąś rasę. Muszę następnym razem wziąć czytnik do przytuliska, i sprawdzić mu chip, czy czasem nie ma.

Tinkę jutro wieczorem zacznę ogłaszać, bo nadaje się do adopcji od razu :)

Ten szary nowy dosyć młody, to jednak piesek, nie sunia :)

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nika, dawaj mi jakieś dane o tym maluszku nowym, ma cudne zdjęcie i w ogłoszeniu jak znalazł. Trzeba już działać, ogłoszenia porobić, może akurat coś szybko znajdzie.
Koniecznie wydrukujcie te ulotki, że Głowno poszukuje wolontariuszy - sama niewiele zdziałasz, a się zaorasz :( I jeszcze zdołujesz na maksa do tego... Potrzebujesz pomocy na wczoraj.
Małe ulotki można powkładać za wycieraczki, do skrzynek pocztowych, a większe ogłoszenia poprzyklejać w najbardziej uczęszczanych miejscach - szkołach, gabinetach weterynaryjnych, przychodniach nawet. Pokleić na słupach w centrum Łodzi...
Działajcie.

Posted

Oli, to jest suczka, ma ok. 2 miesiące, bardzo towarzyska, kochana, wesoła. Ma jeszcze dwójkę rodzeństwa. Została wyrzucona gdzieś na wsi. W przyszłości będzie mała/średnia (myślę że jakoś przed kolano, bo ma dosyć krótkie łapki. W ogłoszeniach trzeba zaznaczyć że trzeba małą nauczyć czystości, i że warunkiem adopcji jest sterylizacja.

Co do ulotek, to pod koniec tygodnia zrobię w Wordzie, a jak będę w następnym tygodniu w przytulisku, to porozwieszam w Głownie i zostawię trochę w przytulisku, p. Zosia też może gdzieś poroznosi przy okazji. W Łodzi to chyba nie ma sensu, bo kto będzie jeździł taki kawał... :( Ludzie wolą jeździć do schroniska w Łodzi :(

Posted

Wszystkie psiaki wrzucone na FB, ufff.

Ja zrobiłam taką ulotkę :oops: O takie coś Wam chodzi ? Wszelkie uwagi jak najmilej widziane :)


PS: nika, a co z Kudłatym ? Bo chyba nie ma go w psach do adopcji ?

Posted

Tekst ok ;)
Zdjęcie bym rozjaśniła bardziej (tak żeby było tak jakby za mgłą), bo jak wydrukuje się więcej ulotek na czarno-biało, to tekst zleje się ze zdjęciem.
I dodałabym też meila :)

Może być taki kontakt, do przytuliska bezpośrednio :
501 420 548
[email protected]

Posted

a Melisa, jak się czuje, jak te rany po pogryzieniu?
Nika, Ty dojeżdżasz z Łodzi, prawda? Tyle mieszkańców ma Łódź, ze też nie ma chętnych choć raz w tygodniu pojechać i pomóc tym pieskom......

Posted

Melisa dobrze, rana się goi. Ale chyba zostanie blizna i to dosyć duża :(

Dzisiaj za to psy uwzięły się na Sabinkę bez oczka :( Kasia je odciągała od niej... :( Vega zaczęła awanturę. Bardzo by się przydało ją wyadoptować...

Kinia, jest ok :)
Ja jeszcze jutro jakieś dorobię :)

Posted

A teraz Tina :)

Później zrobię jeszcze zdjęcia na spacerku, i można ogłaszać :)
Tekst już mam.
Chciałam ją pochwalić, bo dzisiaj rano, czekała na wyjście, i na dworku od razu załatwiła to co trzeba. Niestety teraz byłyśmy na bardzo długim spacerku, nic nie zrobiła, a od razu po powrocie do domu siknęła na podłogę :mad: ;)
Bardzo broni łóżka, jak tylko moja Dina się zbliża, to się rzuca z zębami. Miski tak samo, chociaż nic w nich nie było, Dina podeszła sobie, nawet na nie nie spojrzała, a Tinka z zębami. Ja za to mogę wkładać ręce do miski jak je i mnie nie capnie.
Jak słyszy coś za oknem to warczy, i się denerwuje.

No, widać że suczyna jest po przejściach :(

Ale bardzo ładnie chodzi na smyczy, w domu nie niszczy i jest raczej spokojna, większość dnia śpi na łóżku. Na spacerkach bardzo zaciekawiona, biega, węszy zwiedza. Fajna jest, i musi znaleźć fajny domek, ale bez innych psów. Koty niby toleruje, ale nie wiem co by się stało jakby jakiś podszedł do łóżka.

Zobaczcie jaka piękna :loveu:











http://img269.imageshack.us/g/rnezwierzaki642.jpg/

Posted

malagos napisał(a):
A masz zdjęcia Melisy? Albo moze są , tylko ja nie znalazłam.....


Są dwa zdjęcia na 55 stronie. Tam widać ją w całości. Nie widać tylko tej potwornej blizny... :(

Posted

kinia098 napisał(a):

Nika, co z Kudłatym? :oops:


A, zapomniałam Ci odpowiedzieć.
Ja już gdzieś pisałam na wątku o tym, od poszedł do adopcji, ale nie wiem gdzie. Adopcja ze schroniska.

Posted

nika28 napisał(a):
A, zapomniałam Ci odpowiedzieć.
Ja już gdzieś pisałam na wątku o tym, od poszedł do adopcji, ale nie wiem gdzie. Adopcja ze schroniska.

Ahaaa. Oby to był dobry domek... :roll:
Jakiś czas byłam nieobecna na wątku więc mnie pewnie to ominęło ;)

Posted

Jest czarna Sonia gładkowłosa, ma ok. 5 lat. Ale p. Zosia pracownica nie chcę jej wydać :( Spróbuję ją przekonać.
Sonia na pewno nadałaby się do starszej Pani, jest fajna, spokojna, w przytulisku siedzi cały czas w baraku przestraszona :(

Tutaj ją widać (stoi przed takim czarnym szczeniakiem, który ma odwróconą głowę w stronę p. Zosi)




Jest jeszcze taki czarny piesek, ma już siwy pyszczek, myślę że będzie miał ok. 7 lat. Jest niewielki (taki do połowy łydki). Mam niestety tylko takie zdjęcie...




Pestka, ma ok. 6-7 lat. Z tym domkiem do którego miała jechać, to chyba nie wyjdzie :( Jest po sterylizacji. Bardzo fajna i kontaktowa, trochę tylko obawia się obcych.




Jest jeszcze Kola, myślę że do starszej osoby by się nadawała, bo jest bardzo spokojna i opanowana. Tyle że jest młodziutka, ma ok. 1 roku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...