Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

fioneczka napisał(a):
pod warunkiem że obroża nie zostanie przy smyczy ... tak jak to było u nas ... szelki z identyfikatorem a młoda buta dała zostawiając szelki :roll:

zgadzając sie z Agnieszką, kara faktycznie drastyczna ... jak tak mozna kazać leżeć psiunkowi na dywaniku w przedpokoju ;)


Tak, oczywiście, ja mam identyfikator i przy szelkach i przy obroży, bo nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Obrożę trzeba tak zapinać, żeby się maksymalnie dwa palce zmieściły ;)

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Tak, oczywiście, ja mam identyfikator i przy szelkach i przy obroży, bo nigdy nie wiadomo, co się może wydarzyć. Obrożę trzeba tak zapinać, żeby się maksymalnie dwa palce zmieściły ;)


ja to myślę ze trzeba te obroże gwoździkiem przybić ;)
u nas lepiej sprawdza się obroza bo z szelek to jak copperfield Mona wyłazi :evil_lol:

Posted

No Tulisław bez obroży uciekł więc adresówka zostałaby przy smyczy:D:D:D Ale wiem co zrobię , przekłuję mu ucho i zamiast kolczyka będzie miał adresówkę :D:D:D:D Żartuję oczywiście heheheheh. A z szelek także udaje mu się wymsnąć... A kara adekwatna do winy :(:( Chciał sobie chłopak pobiegać samotnie, a ja głupia biegałam za Nim :( ;) Chyba zwolnię się z pracy i poleżę z Tulkiem na tym dywaniku:D:D:D

  • 2 weeks later...
Posted

A ja tu widze potworne zaniedbania w kwestii fotek i relacji z zycia Tulislawa :mad: Normalnie kara bedzie bolesna i sroga... :diabloti:

A teraz troche formalnosci. Rudamania czy moge pozyczyc fotki i relacje z Waszego zycia z Rudziaczkiem? Niedawno powstala nasza oficjana strona [url]http://ttb.szczecin.pl[/url] i powoli probuje uzupelniac dzial "Znalazly dom". Mooooooge? :razz:

Posted

Możecie , możecie hehehehhe a z ta karą to pomyślę ,pomyślę :D:D:D a fotki jak się naumiem to wgram... Nowości u Nas takich wielkich to nie ma.. Tulisław ma się dobrze nadal "tańczy" argentynę jak wracamy do domu :D:D:D Generalnie mam wrażenie ,że zmienił mu się stosunek do innych psiaków , potrafi w ogóle nie zwracać uwagi na idące i szczekajace, nieładne psiory :evil_lol::evil_lol: z tyciem niestety nie wyjdzie Nam , bo Tulisław ma właśnie taką urodę a nie inną więc kochanym "spaślaczkiem" nie będzie :angryy: cwaniak jak widzi ,że dajemy mu wiecej jedzenia , po prostu go nie je:D:D dba o linię ;) Sierść już wróciła do normy jest teraz mięciutki jak kaczuszka ;) Niestety problemik z załatwianiem się w domu jest coraz bardziej zauważalny hehehhehe... i nie wiadomo dlaczego upodobał sobie Mój i Marty2 dywanik:D:D:D tak jakby chciał Nam powiedzieć, że zdecydowanie za mało go miziamy, za mało mu czasu poświęcamy i tak w ogóle mamy rzucić pracę ,żeby się Tulkiem zająć hehehehe..

Posted

[quote name='Rudamania']Możecie , możecie hehehehhe a z ta karą to pomyślę ,pomyślę :D:D:D a fotki jak się naumiem to wgram... [/QUOTE]
Dzieki :placz: I szybciutko do nauki wstawiania fotek...:mad:

[quote name='Rudamania']Nowości u Nas takich wielkich to nie ma.. Tulisław ma się dobrze nadal "tańczy" argentynę jak wracamy do domu :D:D:D Generalnie mam wrażenie ,że zmienił mu się stosunek do innych psiaków , potrafi w ogóle nie zwracać uwagi na idące i szczekajace, nieładne psiory :evil_lol::evil_lol: z tyciem niestety nie wyjdzie Nam , bo Tulisław ma właśnie taką urodę a nie inną więc kochanym "spaślaczkiem" nie będzie :angryy: cwaniak jak widzi ,że dajemy mu wiecej jedzenia , po prostu go nie je:D:D dba o linię ;) Sierść już wróciła do normy jest teraz mięciutki jak kaczuszka ;) [/QUOTE]
Suuuper wiadomosci :multi:

[quote name='Rudamania']Niestety problemik z załatwianiem się w domu jest coraz bardziej zauważalny hehehhehe... i nie wiadomo dlaczego upodobał sobie Mój i Marty2 dywanik:D:D:D tak jakby chciał Nam powiedzieć, że zdecydowanie za mało go miziamy, za mało mu czasu poświęcamy i tak w ogóle mamy rzucić pracę ,żeby się Tulkiem zająć hehehehe..[/QUOTE]
Kurcze, nieciekawie.. badania moczu i prostaty nic nie pokazaly? Dywanik sobie upodobal dlatego, ze chyba zadne prania nie usuna jego zapachu, wiec bedzie sobie tam wlasnie posikiwal... dobrze ze to dywanik, a nie np sciana czy kanapa :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

Chwilka z życia Tulka... Dzisiaj rano pokazałem na co mnie stać :(:(:( Przed domem trwała przeprowadzka Panowie " nie szanowali" mebelków walili nimi jakby to były kłody drewna.. Wracalismy własnie ze spacerku.. jeden z Panów włąsnie wnosił coś ciężkiego i jak to bywa potknął się i narobił strasznego huku "nie omieszkał oczywiście wydrzeć sie jak by go obdzierali ze skóry" w tym momencie Tulisław ze strachu zaczął strasznie ujadać i rzucać się na owego Pana , jak na złość za naszymi plecami wyszła Pani zza rogu z takim małym kundelkiem wielkości "chomika na sterydach" w tym momencie Tulek wykręcając mi rękę w sposób mało naturalny wyrwał mi się i niestety dopadł kundelka.. Nawet nie wiedziałam ,że mam taki refleks , podbiegłam chwyciłam za obrożę i odciągnęłam Rudosława no i oczywiście nie omieszkałam wydrzeć się przy tym jakby mnie odzierali ze skóry :shake::shake: Tulek jakby posąg stanał i patrzał czy czasami go zaraz nie powieszę za genitalia na krzakach :-o połozył się na ziemi na plecach i normalnie miałam wrażenie ,że czekał tak jakby na kopniaka :crazyeye::crazyeye: Pani generalnie sama stwierdziła ,że nic sie nie stało ,że jej psiakowi nic nie jest , ja też obejrzałam owego psiaka fakt nic mu nie zdążył zrobić.. ale moje zdziwienie do tej pory trwa jak się Tulek zachował... Ktoś musiał go i to bardzo skrzywdzić kopiąć i lejąć go gdzie popadnie... Po przyjściu do domu nawet nie spojrzał na mnie tylko siedział z łbem przy ziemi trzęsąc się jak galareta ... Aż mi łzy w oczach stały jak widziałam taka "biedę" trzęsąca się ze strachu ,że mu zaraz krzywdę zrobię ...

Posted

Ale historia!
Biedne te nasze psiaki, co one musiały w życiu przejść :(:(
Całe szczęście, że Tulisław ma już najgorsze za sobą.

P.S. A na jakieś fotki przystojniaka możemy liczyć? Chętnie je wstawię ;)

Posted

O mamo, biedny Tulislaw :( To strazne co piszesz z tym wywaleniem sie na plecy i czekaniem na kare cielesna :( Nawet nie chce sobei wyobrazac, co on ma w pamieci...
Wielkie caluski dla mojego pana "bursztynowe oczka", niech juz nigdy wiecej nie dopadaja go zle wspomnienia z przeszlosci...

Posted

Tulek wycmokany , jak zwykle :D:D:D a teraz prośba jakbyście słyszały coś o małych szczeniaczkach do oddania (małe nie tylko gdy są małe, ale później też) to poprosze o info... Oczywiście w gre wchodzą jedynie suczki, psiaków nie tolerujemy:D:D:D Tylko błagam żadnych rasowych Yorków itp. Szukamy malusińskiej kundelki :):):) zaznaczę "szczeniaczek".

Posted

Rudamania napisał(a):
Tulek wycmokany , jak zwykle :D:D:D a teraz prośba jakbyście słyszały coś o małych szczeniaczkach do oddania (małe nie tylko gdy są małe, ale później też) to poprosze o info... Oczywiście w gre wchodzą jedynie suczki, psiaków nie tolerujemy:D:D:D Tylko błagam żadnych rasowych Yorków itp. Szukamy malusińskiej kundelki :):):) zaznaczę "szczeniaczek".

szczeniaczek, czyli tak do 1,5 roku?:razz:

Posted

agaga21 napisał(a):
a w szczecińskim schronisku nie ma maluchów?


Nie ma ani w schronisku, ani w TOZie. Rudamania odwiedziła oba te miejsca ;)
Dlatego też chciałam jej przesłać linki do obu wątków i nie mogę znaleźć ...

Zaproponowałam Rudejmani Marusię :diabloti: - Marusia + Rudy = załoga na 102 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:(czyli Czterej Pancerni i Pies ;)), ale powiedziała, że podoba jej się mieszkanie i na razie nic w nim przewiduje zmieniać :roll: (a miała szansę mieć nowe kanapy i drzwi :eviltong:):diabloti:

Posted

Oj dziewczyny dziewczyny :D:D:D:D ale z Was numerantki... Mały to znaczy mały taki do 2-3 miesiąca hehheheh i oczywiście ma mały zostać (wzrostem) hehehhe :cool3::cool3: a te szczeniaki to biore wszystkie:D:D:D i Adiego i Azanę i Candy i resztę też biorę hehehheh

Posted

Rudamania napisał(a):
Oj dziewczyny dziewczyny :D:D:D:D ale z Was numerantki... Mały to znaczy mały taki do 2-3 miesiąca hehheheh i oczywiście ma mały zostać (wzrostem) hehehhe :cool3::cool3: a te szczeniaki to biore wszystkie:D:D:D i Adiego i Azanę i Candy i resztę też biorę hehehheh



hmmmm wszystkich to pewnie Ci nie dadzą ale możesz wybrać jednego :p

Posted

Jak to nie dzadzą jak to nie dadzą ???? Wezmę siłą :D:D:D A poza tym wzbudzam takie zaufanie ,że w ciemno mi wszystkie oddadzą... Kurcze ale wszystkie te maleństwa są bardzo daleko od Nas :(:( Ale to dobry znak ,że u nas są wspaniali ludzie i mało piesków do adopcjii :):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...