Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no własnie, az serce sciska gdy widzi sie tak szczęśliwego psa :) doczekał się domku i aby tak dalej cudownie było :)

Posted

I jeszcze kilka fotek - z Panią Martą (czekałam na zgodę od Niej na zamieszczenie ;) - Rudzielec jest bardzo w tym domku kochany i ma niesamowicie troskliwą opiekę :loveu:

I muszę przyznać, że rewelacyjnie wygląda :multi:





  • 4 weeks later...
Posted

Chwilka z życia Tulisława:
Okazało się ,że Tulek ma chorobę kojcową ( za długo siedział w schronisku) No i niestety zaczął łysieć :( Ma to trwać około pół roku , musi zmienić dietę aby sierść jego zaczęła rosnąć, no i oczywiscie witaminki.. Generalnie jesteśmy stałymi klientami Pani weterynarz , więc chyba wykupię miejscówkę :):) Ogólnie Rudzielec ma się dobrze, wesolutki , zadowolony z życia..

Posted

Rudamania napisał(a):
Chwilka z życia Tulisława:
Okazało się ,że Tulek ma chorobę kojcową ( za długo siedział w schronisku) No i niestety zaczął łysieć :( Ma to trwać około pół roku , musi zmienić dietę aby sierść jego zaczęła rosnąć, no i oczywiscie witaminki.. Generalnie jesteśmy stałymi klientami Pani weterynarz , więc chyba wykupię miejscówkę :):) Ogólnie Rudzielec ma się dobrze, wesolutki , zadowolony z życia..


Wiesz Marta... pierwszy raz słyszę o jakiejś chorobie kojcowej powodującej łysienie psa :p
Może jednak zmieńcie weterynarza - jeśli pies łysieje, przyczyn tego może być mnóstwo - od nieprawidłowej diety, po alergię, świerzb i nużycę. Tak "na oko" ciężko jest postawić diagnozę. Czy Rudy miał zrobione jakieś badania, pobrane zeskrobiny?

Posted

Rudamania napisał(a):
Chwilka z życia Tulisława:
Okazało się ,że Tulek ma chorobę kojcową ( za długo siedział w schronisku) No i niestety zaczął łysieć :( Ma to trwać około pół roku , musi zmienić dietę aby sierść jego zaczęła rosnąć, no i oczywiscie witaminki.. Generalnie jesteśmy stałymi klientami Pani weterynarz , więc chyba wykupię miejscówkę :):) Ogólnie Rudzielec ma się dobrze, wesolutki , zadowolony z życia..

Rudamania a gdzie Wy chodzicie do weta? Jak sie pani nazywa?

Posted

Źle to napisałam, choroba kojcowa objawia się lataniem za ogonem po jedzeniu lub jak się z czegoś cieszy(ponoć psy z nudów sobie w taki sposób umilają czas), a łysienie ma od złej diety. Powinnam to odkreslić a tak wyszło ,że od tej choroby łysieje:D:D:D A wetka nazywa się Kaźmierczak, znam ja od lat bo mój wczesniejszy pies był u niej leczony więc raczej ufam Pani.

Posted

Rudamania napisał(a):
Źle to napisałam, choroba kojcowa objawia się lataniem za ogonem po jedzeniu lub jak się z czegoś cieszy(ponoć psy z nudów sobie w taki sposób umilają czas), a łysienie ma od złej diety. Powinnam to odkreslić a tak wyszło ,że od tej choroby łysieje:D:D:D A wetka nazywa się Kaźmierczak, znam ja od lat bo mój wczesniejszy pies był u niej leczony więc raczej ufam Pani.


No teraz to inaczej trochę wygląda :evil_lol:

Latanie za ogonem to może być też jakaś nerwica - może Rudy się jednak zakochał w Ajdzie na zabój? :diabloti::evil_lol:

Posted

Heheheheh w takim razie musiał ją poznać duzo wcześniej , bo od pierwszego dnia jak u Nas jest to tak biega za własnym ogonem hehehhehe, ale coś z tym zakochaniem musi być bo co zobaczy suczkę z daleka to "tańczy argentynę", coś bardo kochliwy ten Nasz Tulisław heheheh... A i jedno zauważyliśmy ,że bardzo ale to bardzo bardzo nie lubi duzych samochodów jeżeli jadą szczeka a jak staną obok niego kuli się bardzo i ucieka :|

Posted

bieganie za ogonem to natrectwo i jesli wykluczamy kwestie medyczne nalezy popracowac nad stabilizacja psychiczna. inaczej moze przerodzic sie w cos bardziej powaznego.Odwracac uwage jesli zaczyna sie krecic ale najpierw wykluczyc czy cs tam go nie swedzi. nie ma robali czy cos innego sie nie dzieje

Posted

bull-gang napisał(a):
bieganie za ogonem to natrectwo i jesli wykluczamy kwestie medyczne nalezy popracowac nad stabilizacja psychiczna. inaczej moze przerodzic sie w cos bardziej powaznego.Odwracac uwage jesli zaczyna sie krecic ale najpierw wykluczyc czy cs tam go nie swedzi. nie ma robali czy cos innego sie nie dzieje


Właśnie! Tak samo zachowywał się Fiodor, gdy do mnie trafił - biegał za swoim ogonem - pamiętasz Asiu? Później mu to przeszło, właściwie dość szybko, bo cały czas nad tym pracowaliśmy...

Rudamania - a czy Tulisław był odrobaczany? Bo w schronisku nie odrobaczają psów...

Posted

No to zaliczyliśmy dzisiaj pierwszy "zryw" Tulisława.. Zawał serca to przy tym pikuś :D:D:D Wracał z rannego spaceru z Martą 2 i pod domem łepek fru z obroży i wiór .. Wybrał tzw. wolność.. Cała rodzina na równe nogi każdy smycze w ręce i bieganie wkoło normalnie myślałam ,że zawału dostanę .. a pan Tulisław jakby nigdy nic wędrował sobie po uliczkach ... Ani wołanie ani cmokanie ani gwizdanie na niego nie działało... Ostatnim tchnieniem podbiegłam do niego i co Tulisław zrobił??? Wiór z wesołym ogonkiem bo myślał ,że Panci zebrało się na zabawę :D:D:D W końcu po kilku krzykach podbiegł do syna ale widział ,że nie będzie wesoło bo momentalnie połozył się na ziemi z podwiniętym ogonem.. Teraz za karę leży w przedpokoju na dywaniku :D Normalnie jak "karny jeżyk"

Posted

No ładnie narozrabiał!
Marta, koniecznie zawieście mu na obroży adresówkę i chyba ciaśniej trzeba ją zakładać, albo niech chodzi tylko w szelkach.
Całe szczęście, że tylko tak to się skończyło ;)

Rudy - bądź grzeczny! :mad:

P.S. A kara faktycznie ogromna :evil_lol:

Posted

agnieszka32 napisał(a):

Marta, koniecznie zawieście mu na obroży adresówkę i chyba ciaśniej trzeba ją zakładać, albo niech chodzi tylko w szelkach.


pod warunkiem że obroża nie zostanie przy smyczy ... tak jak to było u nas ... szelki z identyfikatorem a młoda buta dała zostawiając szelki :roll:

zgadzając sie z Agnieszką, kara faktycznie drastyczna ... jak tak mozna kazać leżeć psiunkowi na dywaniku w przedpokoju ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...