majku33krakow Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Renata5 napisał(a):majku nic nie dzieje się na tym swiecie bez sensu.elmira SAMA,PIERWSZA powiedziała,że go w niedzielę zabiera,więc czemu mam ja unieszczęsliwic i nie dać fifka?Znowu się przyczepi,że jestem oszustka,bo obiecałam,a nie dałam.Niech słowo ciałem się stanie i Fifek jedzie do elmiry.On ją znazna dom,rodzinę,więc stresu nie będzie miał.Może i jestem zła,ale nie az taka zła,żeby dziewczynie sprawiać przykrośc i nie dawać jej psa,którego zażądała wręcz masz dosc juz fifka chyba?co? renata5 a ty nocy zerwanej nie odsypiasz? Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 danka4u1 napisał(a):No bo leniwa babina jesteś, Reniu. Spacer, spacer...ze stuletnią babką do ubikacji, to jest to, o czym wiedzieć powinnaś. Ach, musisz jeszcze opanować sztukę łapania po drodze tego, co to spod ogona i innych miejsc dziadeczkom wylatuje.:evil_lol: no jestem leniwa,przyznaję.Całe dnie sie opierdalam,nic nie robie,leżę brzuchem do góry i pachnę-no,kiedys pachniałam,bo teraz kisem u mnie czesto wali:p Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 majku33krakow napisał(a):masz dosc juz fifka chyba?co? mam dośc tej sytuacji dla mnie niesprawiedliwej i poniżającej.Nie ja pierwsza zaczęłam i nie czuję sie winna.Nie oszukałam nikogo,ani nie przywłaszczyłam za jeden miesiąc podwójnej sumy pieniędzy.Nawet każdy anioł i świety ma swoją cierpliwośc,a ja nie jestem ani aniołem,ani świętą,więc tym bardziej moja cierpliwośc została wyczerpana.I najbardziej chodzi tu o stosunki między ludzkie,nie o psa. Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 herak napisał(a):ach cholera nie zasnę ,posiedzę z wami Witaj ponownie na posranym wątku:)I dosłownie i w przenośni posranym;) Quote
herak Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 choć nie działam na dogo i nikt mnie nie zna ,żądam przeprosin RENATY ,forum jest otwarte i takich zarzutów bezpodstawnych nie powinno być Quote
Syla Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Renata5 napisał(a):Ja własnie taką sikającą ją wzięłam ze schroniska i sikała tak przez 9 miesięcy co u mnie była.Syla,a może trza z nią latac co godzinę na spacerek?Pomyś o tym kochana,co by ci się nie nudziło:cool3:Mi sie tez cholernie nudzi i będe musiała chyba sobie znaleźć zajęcie.będę latała z pieluchowcami na spacer co pół godziny,bo z tymi zdrowymi to wychodze 4,5 razy dziennie,więc czasu mam dostatek:). Albo pieluchę jej załóż-dobry patent,polecam:) Renata nie dobijaj mnie, co godzinę...nie dam rady, Majeczka ma gdzieś godziny i jak leje to "hurtem" Z dziadziem Lejkiem wychodzę znowu 6 razy dziennie, a nawet czasami 7 i też mu się zdarzy nacedzić.Przecież się nie skarżę, cholewcia, robię to wszystko i ok.Tylko muszę następnym razem szybciej zdjęcie cyknąć, od razu jak Majeczka zacznie jeść, bo mnie znowu Danusia oskarży o głodzenie malizny.Tutaj, na Dogo to już na wszystko trzeba uważać, nawet na sąsiadki z Rybnika :eviltong:;):loveu: Quote
gonia66 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 herak napisał(a):ach cholera nie zasnę ,posiedzę z wami NO to cudnie:) Musimy Renie zagadywac, zeby nie zasnęla i pilnowala Fifiego, bo inaczej nasze psy są zagrożone:roll: JA teraz lece pod zimny prysznic i jak wróce, to bede jak nowonarodziona:):):p Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 majku33krakow napisał(a): renata5 a ty nocy zerwanej nie odsypiasz? Dwóch zerwanych nocy,żeby była ścisłość;) Juz pisałam,jestem cyborg,spać nie musze,ale musze czuwac nad bezpieczeństwem fifka,co by mu sie nic nie stało do przyjazdu elmiry:p Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 herak napisał(a):choć nie działam na dogo i nikt mnie nie zna ,żądam przeprosin RENATY ,forum jest otwarte i takich zarzutów bezpodstawnych nie powinno być zebys się nie zdziwiła,jak zobaczysz przeprosiny;) elmira rano tu wejdzie i znowu bedzie dociekała i udowadniała,ze wyłudziłam kasę,no bo przeca wzięłam za jeden miesiąc dwa razu.Cholera,chyba mam zaćmę,tak jak powiedziała elmira,bo jakoś nie moge sie dopatrzyć tego oszustwa u siebie.i pewnie mam sklerozę i w ogóle jestem nienormalna.Oszust i leń:diabloti: Quote
danka4u1 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Renata5 napisał(a):Dwóch zerwanych nocy,żeby była ścisłość;) Juz pisałam,jestem cyborg,spać nie musze,ale musze czuwac nad bezpieczeństwem fifka,co by mu sie nic nie stało do przyjazdu elmiry:p Przenosimy straż nocną na wątek Fifaczka. Ratunku, Reniu, na spacer, nie katuj psa:evil_lol::evil_lol: Quote
danka4u1 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Syla napisał(a):muszę następnym razem szybciej zdjęcie cyknąć, od razu jak Majeczka zacznie jeść, bo mnie znowu Danusia oskarży o głodzenie malizny.Tutaj, na Dogo to już na wszystko trzeba uważać, nawet na sąsiadki z Rybnika :eviltong:;):loveu: Czy Majeczka dzisiaj jadła? I co? I ile? Zdjęcia będą? Korzystam z uprzejmości ZASRANEGO FIFKA, jak go nazwała jedna z miłośniczek psów i pozwalam sobie wykorzystać moment jego wyjścia na spacer, by przypomnieć o karmieniu Majeczki- kruszynki. Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 danka4u1 napisał(a):Przenosimy straż nocną na wątek Fifaczka. Ratunku, Reniu, na spacer, nie katuj psa:evil_lol::evil_lol: Spoko,fifek juz po kupce:)no ale cholera siki mu mogą leciec w każdej chwili.Chyba sie przeprowadze z pieluchowcami na dwór,bo Mietusek bierze furosemid i sika bardzo często,kiedys policzyłam,że 11 razy w dzień podnosił noge do sikania.Świetnie,co?fifkowi leci jak chce i kiedy chce,a opalik już sie troche uspokoił z tym znaczeniem i prawie nie nosi juz pieluszki.Zaczynają mu wystarczać spacerki:)No i wam powiem że wszystkie psy przesypiaja noce beż sikania.tylko fifek nieraz ma gnój w pieluszce,no bo siki lecą i juz.Ale nieraz ma suchą pieluchę po nocy:)Także noce jakos moge przespać w domu,ale w dzień muszę chyba zamieszkać na dworze,bo fizycznie nie nadążę zlatywac z zasikańcami po schodach;) no ale mam co chciałam,ja sie nie skarże broń boze,tylko psów szkoda,ze po 11 razy w dzień nie są wyprowadzane na spacer:placz: Quote
majku33krakow Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Renata5 napisał(a):Spoko,fifek juz po kupce:)no ale cholera siki mu mogą leciec w każdej chwili.Chyba sie przeprowadze z pieluchowcami na dwór,bo Mietusek bierze furosemid i sika bardzo często,kiedys policzyłam,że 11 razy w dzień podnosił noge do sikania.Świetnie,co?fifkowi leci jak chce i kiedy chce,a opalik już sie troche uspokoił z tym znaczeniem i prawie nie nosi juz pieluszki.Zaczynają mu wystarczać spacerki:)No i wam powiem że wszystkie psy przesypiaja noce beż sikania.tylko fifek nieraz ma gnój w pieluszce,no bo siki lecą i juz.Ale nieraz ma suchą pieluchę po nocy:)Także noce jakos moge przespać w domu,ale w dzień muszę chyba zamieszkać na dworze,bo fizycznie nie nadążę zlatywac z zasikańcami po schodach;) teraz był fifek na kupce,jaką miał? Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 majku33krakow napisał(a):teraz był fifek na kupce,jaką miał? Fifek nie był na kupce,bo zrobił ja prawie na śpiąco.Ale kupka lepsza niż ostatnie.troszkę rozwolnienia było,a potem taka fajna papka:) Quote
Syla Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 danka4u1 napisał(a):Czy Majeczka dzisiaj jadła? I co? I ile? Zdjęcia będą? Korzystam z uprzejmości ZASRANEGO FIFKA, jak go nazwała jedna z miłośniczek psów i pozwalam sobie wykorzystać moment jego wyjścia na spacer, by przypomnieć o karmieniu Majeczki- kruszynki. Ale się znowu wkopałam, moja sąsiadka nie spała :lol:;):evil_lol: Wchodzę rano i ona jest, idę spać i ona ciągle jest.Cholewcia, kiedy ta kobita śpi?Pewnie na Oskarka zwali swoją bezsenność ;):evil_lol:Mówię dobranoc Fifiaczkowi, Renatce i wszystkim cioteczkom i wujkom. Quote
herak Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 przede wszystkim nie musisz się rozliczać przed tą osobą,z tego co tu na wątku wynika są osoby które dysponują kasą i tobie WYSYŁAJĄ .WIĘC MAJĄ UDOKUMENTOWANE PRZELEWY I WPŁYWY NA FIFECZKA. Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 herak napisał(a):przede wszystkim nie musisz się rozliczać przed tą osobą,z tego co tu na wątku wynika są osoby które dysponują kasą i tobie WYSYŁAJĄ .WIĘC MAJĄ UDOKUMENTOWANE PRZELEWY I WPŁYWY NA FIFECZKA. tak herak,wszystko sie zgadza co piszesz,ale każdy ma prawo dociekac ile pieniedzy i kiedy zostały przelane.Ja zostałam posądzona o wyłudzenie podwójnej sumy pieniędzy za jeden miesiąc.No ja podła,a myslałam,że sie nie wyda:diabloti: Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Syla napisał(a):Ale się znowu wkopałam, moja sąsiadka nie spała :lol:;):evil_lol: Wchodzę rano i ona jest, idę spać i ona ciągle jest.Cholewcia, kiedy ta kobita śpi?Pewnie na Oskarka zwali swoją bezsenność ;):evil_lol:Mówię dobranoc Fifiaczkowi, Renatce i wszystkim cioteczkom i wujkom. Pa Słoneczko,spokojnej nocy chociaz tobie zycze,bo jak mam noc przesraną:p Quote
majku33krakow Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 herak napisał(a):przede wszystkim nie musisz się rozliczać przed tą osobą,z tego co tu na wątku wynika są osoby które dysponują kasą i tobie WYSYŁAJĄ .WIĘC MAJĄ UDOKUMENTOWANE PRZELEWY I WPŁYWY NA FIFECZKA. ja sie nad tym wogole nie zastanawiałem bo pilnował ktos kto ma ta kase,a tu nagle taki kwas na watku Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 [quote name='majku33krakow']ja sie nad tym wogole nie zastanawiałem bo pilnował ktos kto ma ta kase,a tu nagle taki kwas na watku Ano kwas i kis,to samo mam teraz w domu,więc czego mogłam sie spodziewać na wątku?Że bedzie cały czas miło i sielsko i bedzie pachniało rózami?tak myslałam,ale sie pomyliłam,jaka ja głupia i naiwna:shake: Quote
danka4u1 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Syla napisał(a):Ale się znowu wkopałam, moja sąsiadka nie spała :lol:;):evil_lol: Wchodzę rano i ona jest, idę spać i ona ciągle jest.Cholewcia, kiedy ta kobita śpi?Pewnie na Oskarka zwali swoją bezsenność ;):evil_lol:Mówię dobranoc Fifiaczkowi, Renatce i wszystkim cioteczkom i wujkom. Akurat! Dobranoc? Mam Cię! Ja tu czuwam wątłym ciałem, ale DUCH potężny i niezwalczony przez żadne kupy, sraki i inne zasrańce. Śpię chodząc,chodzę śpiąc i dlatego jeszcze żyję, bo niecała rzeczywistość do mnie dociera. Dobranoc?? Quote
Lionees Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Wiecie co?ja tez juz spadam,bo normalnie oczy mi sie zamykają.Gówno jestem:diabloti:,a nie cyborg:shake:.mam nadzieje,że przez te 3 godziny,które mi zostały na sen,Fifkowi włos z głowy nie spadnie,mam nadzieje,że morusek go nie zje w odwecie:roll: Quote
herak Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Renatko to tylko świadczy o tej osobie.jedna myśl się nasuwa chce zwrócić na siebie uwagę.i myślę że ta osoba ciebie przeprosi ,choć wiem że twoja dusza cierpi i przeprosiny niczego nie odwrócą .ja się źle czuję kiedy o tym czytam ,i wiem jak ty się czujesz. Fifkowi trzeba pomóc więc badania są bezwzględne ,choćby dlatego żeby wiedzieć dokładnie czy dolegliwość jego oparta jest na ,,chorej trzustce,,czy nie daj bog czymś gorszym Quote
gonia66 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Renata5 napisał(a):Fifek nie był na kupce,bo zrobił ja prawie na śpiąco.Ale kupka lepsza niż ostatnie.troszkę rozwolnienia było,a potem taka fajna papka:)Hahhah....dobre, dobre...juz sobie tą kupke wyobraziłam:):) Ładna jest faktycznie:p majku33krakow napisał(a):ja sie nad tym wogole nie zastanawiałem bo pilnował ktos kto ma ta kase,a tu nagle taki kwas na watkuBo wiesz Majku...tak naparwde to nie ma się co zastanawiac- Renia zostala poproszona o rozliczenie i natychmiast sie ono pojawiło- tam nie ma żadnej tajemnicy ani niejasności- wszystko było jasne i proste , oraz wyjasniane kilka razy...Ty sie nie zastanawiasz, jak większosc z nas..bo ufamy Renacie...i jak widac- mamy racje:):)..i dzieki temu mniej włosów siwych na głowie od zmartwien- bo chociez te nam odchodzą:);) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.