Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do domku z ogródkiem mogę adoptować sunię ON-ka. W miarę młodą, zgadzającą się z innymi psami, przyjazną dla rodziny.
Bardzo dobre warunki, miłość i rozpieszczenie, ale również szkolenie i praca - czyli to wszystko co On-ki kochaja najmocniej czeka na wraz z pustym miejscem w sercu na pieska.
Może znajdzie się osoba nie mogąca np. sprawować dalej opieki nad swion pieskiem (wyjazd; choroba) wówczas istnieje możliwość zwrotu np. części kosztów jakie poniesione zostały np. na zakup czy szkolenie takiego pieska.
Możliwość odbioru psa z terenu wielkopolski.

Dałam już ogłoszenie w forum adopcyjnym, ale moze na On-kowym spotka sie z wiekszym odzewem... bo bardzo tęskinimy z Toffikiem za naszą Riną i czekamy aż ktoś wypełni pustkę po niej.

[FONT=Tahoma]Witam wszystkich ![/FONT]
[FONT=Tahoma]Chciałabym wszystkim, którzy pomagali mi w adopcji pieska bardzo podziękować, za włożona prace i zaangażowanie w dobro naszych Psich przyjaciół ; jednocześnie mogę już przekazać, że podjęłam decyzje o adopcji 5 letniej suczki [FONT=Tahoma]Aba[/FONT] De La Ferme Malgre L'Eau - suczka jest po operacji i przybędzie do nas do domu jak tylko pozwoli jej na to kondycja. Ta łagodna sunia będzie potrzebowała dużo miłości i czułości, która mamy nadzieję jej dać w nowym domu.[/FONT]
[FONT=Calibri] [/FONT]

Posted

Dora ma ok. 4 lat, do tej pory nie miała swojego przewodnika, bo została pozostawiona sama sobie, do schroniska trafiła z etykietką niebezpiecznej dla otoczenia. Z naszych obserwacji wynika, że jest jak najbardziej zrównowazona i wiele jeszcze może się nauczyć, jeśli dostanie taka szansę. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, tzn. potrzebuje człowieka przewodnika, nie tylko drapania po brzuszku. Wiecej na jej temat mogę się dowiedzieć przy najbliższej wizycie w schronisku, podczas spaceru zawsze więcej można zobaczyć, wybadać psa :-) Dorę czeka jeszcze sterylizacja.

Posted

[quote name='mamanabank']Dora ma ok. 4 lat, do tej pory nie miała swojego przewodnika, bo została pozostawiona sama sobie, do schroniska trafiła z etykietką niebezpiecznej dla otoczenia. Z naszych obserwacji wynika, że jest jak najbardziej zrównowazona i wiele jeszcze może się nauczyć, jeśli dostanie taka szansę. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, tzn. potrzebuje człowieka przewodnika, nie tylko drapania po brzuszku. Wiecej na jej temat mogę się dowiedzieć przy najbliższej wizycie w schronisku, podczas spaceru zawsze więcej można zobaczyć, wybadać psa :-) Dorę czeka jeszcze sterylizacja.[/QUOTE]

dzięki za opis Dorci; jak widziałaś w moim opisie posiadam jeszcze drugiego pieska i innych dochodzacych psi-jacół; lubię szkolić psy (Onki uwielbiają pracować) i nie boje sie pracy z nimi, ale ze wzgledu na starszych ludzi w domu nie moge pozwolić sobie chyba na wzięcie Dory, bo oni tylko by ja rozpieścili, a ja nie moge czuwać nad psem 24h.... przykro mi Dora chyba nie dla mnie :(

Posted

Maja jest pod W-wą.
Jest mądra, pięknie chodzi na smyczy, zna wiele komend, uczy się szybko i z wielką radością. Przyjacielska do innych zwierząt. Pies ideał. wysterylizowana.
podaj mi swojego maila, wyślę Ci więcej fotek

Posted

Spojrzyj proszę na śliczna, Smutna sunię ze Szczytna.
Tak pisze o niej wolontariuszka:
Smutne oczy to sunia , która została w nocy wrzucona na wybieg w schronisku. Była bardzo bojąca. Teraz bardzo się zmieniła. Lubi się bawić , skacze , cieszy się, jest wesoła. Boi się jeszcze podniesionej ręki. Smutne oczy mają około 2-3 lat. Od pewnego czasu chodzi na spacery. No co tu dużo pisać ? - nie umie bez nich żyć. Smutne oczka to piękna sunia , mieszanka owczarka niemieckiego. Jest wysterylizowana , zaszczepiona i odrobaczona. Idealnie nadaje się do dzieci. Jedyną jej wadą jest to , że nie umie chodzić na smyczy.
Ta sunia tak na prawdę nie ma na imię Smutne Oczy. Tak na nią mówiłam bo była bardzo smutna. I już na zawołanie "SMUTNE OCZKA , CHODŹ , IDZIEMY NA SPACER" wie , że to o nią chodzi i od razu przychodzi.







Posted

No to ja wrzucę Ritkę.
Sunia w wieku ok. 4 lat.W typie owczarka tylko, ze mniejsza bo sięga pod kolano. Bardzo spokojna i opanowana. Zabrana od poprzedniej właścicielki, ktora znęcała sie nad nią psychicznie. W DT u mojej mamy od marca. Nieco bojaźliwa, ostrożna i nieufna w stosunku do nieznajomych ludzi. Jak już pozna otoczenie i zorientuje się, ze nie grozi jej tu nic strasznego (w poprzednim domu była bita) to staję się wspaniała sunią. Radosną, chętną do zabawy, kochającą inne psiaki. Mogącą wiele godzin leżeć i przytulać sie do człowieka. Jest czysta w domu, cicha (przy czym na dzwonienie do drzwi reaguje szczekaniem). Na podwórku biega za piłeczką, szaleje z psami i w niczym nie przypomina psa jakim była przedtem. Wystarczy jej odrobina miłości i cierpliwosci w przełamywaniu lęków. Posłuszna i łagodna.
http://www.dogomania.pl/threads/178565-MA-oda-suka-ONka-dom-schronisko-dom-poniewierka-Ma-DT-dziAE-kujemy-Szuka-DS-PILNIE

Tak wygląda dzisiaj.


Posted

Mamy do oddania sunię ONkę , bardzo przyjazną dla rodziny.Szukamy dla niej domku z ogródkiem, bo jest to sunia pilnująca, poza tym po szkoleniu - nie wiemy dokładnie, którego stopnia. Ma ok. 4 lat. Sunia została przez nas znaleziona w święta Bożego Narodzenia w lesie - był straszny mróz a ona tam siedziała ponad tydzień. Przez tydzień oswajaliśmy ją. I wreszcie sie udało. Ponieważ sami już mamy sunię doga argentyńskiego nie mogliśmy jej wziąć. Została przez nas oddana mojej mamie do domu z ogródkiem. Niestety moja mama jest starsza osobą i nie daje sobie rady. Dlatego szukamy dla niej ludzi kochających zwierzęta i z ogródkiem, bo jest to pies pracujacy a nie kanapowiec. Jest bardzo mądra i oddana. Ja sama w życiu miałam różne psy, ale mogę z całą pewnością powiedzieć , że ona jest najbardziej inteligentna i karna z psów, które miałam. Bardzo nam szkoda, ale niestety nie jesteśmy w stanie jej zatrzymać.

Posted

przed chwilą do PAni pisałam odnośnie mojej suczki ONki do adopcji - chciałąm przesłac zdjęcia ale chyba mają za duż rozdzielczość bo nie zostały załaczone,. Jeśli jest Pani zainteresowana przeslę na maila

Pozdrawiam.
[email protected]

Posted

przedstawiam INKĘ:

Dwa dni temu, na wysokości Magdalenki - trasa Warszawa-Radom - znaleziono przywiązaną do drzewa piękną długowłosą onkę.

Onka Inka nie ma chipa ani tatuażu, pan był na tyle "litościwy", że przywiązał sukę do drzewa przy samej trasie, dzięki temu dostała szansę. Mógł przecież, wzorem innych bydlaków, przywiązać ja głęboko w lesie.

Inka jest łagodna, rodziła kilkakrotnie ale ma około 3 lata.
Oczywiście szuka kochającego domu.

Wielbiciele onków się zauroczą. Popatrzcie sami:







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...