Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 482
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem Goniuś :loveu:, wczytałam się, pościągałam foty i info i... no trudno... mimo powagi sytuacji z uszkiem rechotałam w głos - ot, urok wpisów Rytki. :loveu:

Posted

Tekst ogłoszeniowy do korekty pod Wasze dyktando.

Melina, cierpienie i olśniewająco piękny Tiger.

W niespełna 2 lata poznał świat człowieka od najgorszej strony i smak cierpienia w milczeniu. Kiedy jego bezdomni właściciele urządzali kolejną libację on musiał wytrzymywać bez spaceru, bez grama jedzenia i wody, bywało, że cały dzień. Nauczył się znosić ból psychiczny i fizyczny... byle przetrwać. Gehennę zwierzęcia przerwał krzyk czyjegoś sumienia i zgłoszenie sprawy na policję, interwencja fundacji Emir, a potem... A potem umieszczono łysego Tigerka w klinice, nie wiedząc, co najpierw w nim ratować - skórę, rozerwane ucho, czy krwawiącą duszę. To, co najgorsze jest już za nim, a przed wielka niewiadoma, która rozbija się o hasło "prawdziwy dom". Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o pomoc, o włączenie się w poszukiwanie dla Tigerka "ludzkiego człowieka" który pokocha go całym sercem i nigdy nie zawiedzie, który... pomoże mu zapomnieć o przeszłości. To szorściakowe, bystrzutkie, żywiołowe, już zdrowe (wykastrowane, odrobaczone, zaszczepione) psie cudo można polecić do każdego domu (dogaduje się z innymi psami, uwielbia dzieci). Mimo tego, co ono przeszło pozostało radosnym, ufnym, bez cienia agresji czterołapkiem, który dzielnie nadrabia zaległości, w tym i wychowawcze i robi postępy (opanował komendę "siad"; ćwiczy chodzenie na smyczy i sygnalizowanie potrzeby wyjścia), co pozwala wierzyć, że w oczekiwania nowego pana wpasuje się szybciutko. Za przekupstwo pieszczotą i smakołykiem można dokonać z nim niemożliwego. Wystarczy tylko spróbować, wystarczy zapragnąć otworzyć się na Tigerka, dać mu sobą nadzieję! Zdawałoby się, że to tak niewiele...


Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Tigera są: 0-785030303 [email protected]





Posted

majqa napisał(a):
Tekst ogłoszeniowy do korekty pod Wasze dyktando.

Melina. Cierpienie i olśniewająco piękny Tiger.

W niespełna 2 lata poznał świat człowieka od najgorszej strony i smak cierpienia w milczeniu. Kiedy jego bezdomni właściciele urządzali kolejną libację on musiał wytrzymywać bez spaceru, bez grama jedzenia i wody, bywało, że cały dzień. Nauczył się znosić ból psychiczny i fizyczny... byle przetrwać. Gehennę zwierzęcia przerwał krzyk czyjegoś sumienia i zgłoszenie sprawy na policję, interwencja fundacji Emir, a potem... A potem umieszczono łysego Tigerka w klinice, nie wiedząc, co najpierw w nim ratować - skórę, rozerwane ucho, czy krwawiącą duszę. To, co najgorsze jest już za nim, a przed wielka niewiadoma, która rozbija się o hasło "prawdziwy dom". Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o pomoc, o włączenie się w poszukiwanie dla Tigerka "ludzkiego człowieka", który pokocha go całym sercem i nigdy nie zawiedzie, który... pomoże mu zapomnieć o przeszłości. To szorściakowe, bystrzutkie, żywiołowe, już zdrowe (wykastrowane, odrobaczone, zaszczepione) psie cudo można polecić do każdego domu (dogaduje się z innymi psami, uwielbia dzieci). Mimo tego, co ono przeszło pozostało radosnym, ufnym, bez cienia agresji czterołapkiem, który dzielnie nadrabia zaległości, w tym i wychowawcze i robi postępy (opanował komendę "siad"; nauka chodzenia na smyczy, sygnalizowania potrzeby wyjścia), co pozwala wierzyć, że w oczekiwania nowego pana wpasuje się szybciutko. Za przekupstwo pieszczotą i smakołykiem można dokonać z nim niemożliwego. Wystarczy tylko spróbować, wystarczy zapragnąć otworzyć się na Tigerka, dać mu sobą nadzieję! Zdawałoby się, że to tak niewiele...


Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Tigera są: (0) 785-03-03-03
[email protected]










Tekścik pierwsza klasa Majguś!! Dziękuję!!! :Rose::Rose::calus::buzi:
Można ruszać z ogłaszaniem

Posted

majqa napisał(a):
Jestem Goniuś :loveu:, wczytałam się, pościągałam foty i info i... no trudno... mimo powagi sytuacji z uszkiem rechotałam w głos - ot, urok wpisów Rytki. :loveu:


Witaj majqa u Tigera:)serdecznie dzieki za ogloszenia.Ja napisze o nim wiecej info.konkretnych za jakis czas bo on narazie ciagle sie przyzwyczaja.Zdjęc tez mu ladnych porobie ale jak juz jego uszy przestana wyglądac jak swinskie uszka -tzn.wykąpie go i zmyje ten rózowy sprey.

dzis Tiger zostanie sam-musze jechac na zakupy zobaczymy czy w domu zastane sajgon;)

ps. pierwszy raz sam-rewelacja- szczekania nie było,nic nie zniszczone a pies na swoim legowisku w kuchni.Było by idealnie ale musiał 'zepsuc' ideał bo siurał sie na powitanie.

Posted

ahahahaha... no w końcu, skoro był grzeczny przez cały czas, gdy cię nie było rytka, to potem coś musiał zbroić ;)
siusiu - hihihi, dziwisz się? w końcu tak bardzo ucieszył się na Twój widok :)

Posted

majqa doprowadzilas do łez niektórych tymi swoimi tekstami a teraz do rozwodu :evil_lol:

Tiger coraz kochanszy, coraz grzeczniejszy -wprawdzie dzis zamiast siku zrobil cos konkretniejszego w domu ale moja to znow wina:oops: bo rano z spaceru gnałam szybko do domu,ze tylko sie wysikał wiec skonczył w pokoju:evil_lol:

co robił wczoraj Tiger min.obgryzał Pani palce.

potem swirował jeszcze bardziej:)

a potem grzecznie sie przytulil i spał

Posted

Tiguś od kiedy wyjechał mop duzo lepiej chodzi na smyczy-prawi nie ciagnie.Na wieczorny spacer chodzi z nami znajoma ona sie odchudza i byla taka zadowolona,z tempa jakie Tiger narzucał wracalysmy mokre ze spaceru-pierwszego dnia caly czas wydawalo mi sie ,ze deszcz pada mimo,ze dzien sloneczny a to pot kapał mi na uszy:evil_lol:.Wczoraj Tiger przywalil mi w kostke i smycz wzieła znajoma a ja kustykałam za nimi i Tigus sie za mna ogladal co chwile-mysle sobie kocha mnie :)napewno do mnie wroci jak go spuszcze ze smyczy a tu d...a ,nie bede juz ryzykowac zamowilam linke treningowa i jak udowodni,ze za kazdym razem przyjdzie na wolanie(z 1000razy )to dopiero polata wolno.Pozatym BB cichy czytaczu jak czytasz to uprzejmie donosze,ze Tigus wczoraj dowiodl,Twojej teori,ze posikuje sie z emocji-wczesniej jak nie wytrzymal przed spacerem ,po moim powrocie'ze szczescia mam nadzieje'a wczoraj w czasie wyjątkowo udanej zabawy-cieszył sie fikal i sikał.On ma takie hiper napady radosci wtedy nie kontroluje emocji.Mam takiego chopaka w rodzinie-nie,ze posikuje ale tez spokojny a ja sie rozkreci to zatrzymac go nie mozna-to takie adhd.Obawialam sie z poczatku,ze Tiger bedzie mial problem z zostawaniem samemu ale idzie ku lepszemu-zostawiałam go najpierw samego na chwile w kuchni potem coraz dłuzej-z poczatku probowal wywazyc dzwi teraz spokojnie sam posiedzi.Tigus lubi tez podgryzac wszystko-szczególnie upodobal sobie moj laptop takze jak przestane pisac pewnego dnia to wiadomo co sie stalo-kupilam mu kos prasowana i troche sie na niej narazie wyzył.Fajny Tigus w sumie jest:)

Posted

Już wiem, czego mi brakowało przez ostatnie miesiące. Twoich opisów Ryciu. :loveu:
Dzień bez nich dniem straconym. :lol: Znów się uśmiałam. Uwielbiammm... :loveu: :loveu: :loveu:
W wolnym momencie odezwij się proszę na PW, nie co u psiuli, a co u Ciebie i Twoich Bliskich...

Posted

Ja sklonowana-wtedy było by nieszczescia chodza parami:/

musze pochwalic tigera-dzis na smyczy przełom jest prawie idealnie,pieknie idzie jak wychodzimy z domu na krotkiej musi byc ale nie napina juz wtedy wcale az dojdziemy do boiska i zobaczy trawke bo trawka= jest zabawka(o zielen mi chodzi nie ziele!)naprawde pojetny ten tiger,nie jest bojazliwy ale bity był napewno bo podniesionej reki sie boi.

Posted

majqa napisał(a):
Już wiem, czego mi brakowało przez ostatnie miesiące. Twoich opisów Ryciu. :loveu:
Dzień bez nich dniem straconym. :lol: Znów się uśmiałam. Uwielbiammm... :loveu: :loveu: :loveu:

racja! :D pamiętam, jak o Gufim Rytka pisała, też się chciało czytać :)

Posted

rytka napisał(a):
Ja sklonowana-wtedy było by nieszczescia chodza parami:/ (...).

Masz Kobieto dystansa do siem i to siem chwali ale z tym, co w cytacie to się nie zgodzę. :-)

Posted

Ze mi nie podesłałas tego wątku ,to Ryteczko....:mad:

Jutro poczytam od początku, pościk za pościkiem.....Czuję że będzie sie działo....;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...