Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Incia napisał(a):
Zgadzam się w 100% z wegielkowa. Większość ludzi robi wielkie oczy na wieść jakie psiaki codziennie trafiają do schroniska. Kompletny brak świadomości, że psa nie trzeba kupować, można go adoptować.

Mnie dziś edukowała pewna pani z naszego regionu-chyba nawet z Kielc,która rozmnożyła swoją kotkę...
Zapytałam czy ogłaszane przez nią kotki są po jej niewysterylizowanej kotce,na co radośnie odpowiedziała,że tak...:shake:
Ponieważ miałam czelność ją poinformować w kulturalny sposób,że w dzisiejszych czasach sterylizuje się zwierzaki,że u kotki to zaledwie 150zł raz na całe 12-18letnie życie;że w Kielcach nie ma schroniska;że jest już za dużo niepotrzebnych nikomu zwierząt,to pani się oburzyła i pouczyła mnie,że dla dobra gonad i macicy kotka powinna się raz okocić!:crazyeye:I to jest właśnie przedpotop i mentalność ludzi u nas...Zero świadomości problemu.
I zostanie sobie ze swoimi kotkami,bo ja jej na pewno nie pomogę.

To te super rasowe kotki,których tak nam w regionie brakuje:cool3:: http://tablica.pl/oferta/cztery-czarne-kociaki-szukaja-domu-IDrPWW.html

Posted

Jak miałam porzednią sunię nikt nie słyszał nawet o sterylkach (o przeciętnym człowieku mówię). Teraz się o tym mówi, są przeciwnicy są i zwolennicy. Coraz więcej suczek i kocic jest sterylizowanych....
Mam nadzieje,ze "kropla wydrąży skałę" chyba ,ze nas wcześnie psi potop pochłonie.:roll:

Ogłaszam Dinę na małopolskę:
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-DINA-mala-mloda-lagodna-suczka-ADOPCJA-W0QQAdIdZ332856297
Nic dziwnego erka ,że nikt o nią nie dzwonił jeszcze , bo ona zdaje się nie była ogłaszana....:razz:

Nie wiem czy zdjęcia odpowiednie...nie chciało mi się szukać wskazówek Wyroczni, bo chyba były.:oops:
Wg mnie super fota w męskich ramionach,dopiero ona pokazuje,że suczyna drobina.;)

Posted

Wiem savahna,że z tą sterylizacją jest jak jest-ma swoje plusy i minusy,zwłaszcza w odniesieniu do kotów.

Tutaj kolejna mądra:cool3:-ma 12kotów u siebie na podwórku;musi małe wydać...:shake:
http://tablica.pl/oferta/szukam-dla-nich-domu-IDwgwB.html
Poza tym nic więcej w kwestii swoich kotów nie planuje...

Pisałam do tych ludzi,bo szukam ok.8tyg.czarnej kotki,ew.szylkretowej (ale bez białego) no i trafiam na same osoby nieodpowiedzialne,rozmnażające własne koty,a takim nie pomogę-niech zobaczą jak ciężko wydać kota,to może pomyślą o sterylizacji jak zostaną ze stadem kotów.
My chcemy pomóc jakiemuś biedakowi w potrzebie,a nie nagradzać takie bezmyślne osoby:mad:

Posted

Hej, sluchajcie nie potrzebujecie jakis segregatorów? mamy w pracy archiwizacje i zostalo ich cale stado, a moze komus by sie przydaly? Rozne kolory A4, a jak cos to moze na bazarku wystawie...

Posted

Mam kandydatkę :)
Mikroskopijna, młodziutka, przesłodka, bardzo lgnąca do ludzi, łagodna i wesoła sunia o roboczym imieniu Psotka. Uwielbia dokazywać, czyściutka w domu, kanapowiec, w nocy nie gardzi łóżeczkiem. Wpycha się na kolana i na ręce. Zdobycz Wielkiej Ery ;)










Posted

Roszpunka napisał(a):

Mikroskopijna, młodziutka, przesłodka, bardzo lgnąca do ludzi, łagodna i wesoła sunia o roboczym imieniu Psotka. Zdobycz Wielkiej Ery ;)

Wegielkusiu, widziałaś tą samowolkę. Ercie nam przechrzcili.:cool3::cool3::cool3:
No, ale foty super pani R., ja wybaczam, ale z rudą tak łatwo nie pójdzie.:evil_lol:
Namiary to pewnie Roszpunko na Wyrocznię....;)
Edit:
Zajrzę wieczorem jak nikt nic nie wklei(tekst i namiary) to to zrobię. Na razie musze zmykac.

Posted

28.11. Romi jedzie na trasie Kraków-Warszawa-Kraków.
Po trasie może wziąć zwierzaka,czyli np.w Chęcinach.Cena jest bardzo przystępna.
Możliwy też wjazd do Kielc po zwierzaka.

Posted

Zuzka2 napisał(a):


To te super rasowe kotki,których tak nam w regionie brakuje:cool3:: http://tablica.pl/oferta/cztery-czarne-kociaki-szukaja-domu-IDrPWW.html



w schronie mamy 3 czarne kociczki po panleuko ok. 3 mies., w piątek będą pierwszy raz odrobaczone:) oprocz tego mamy czarną kociczke, ale ok. 5 mies z malutkim białym krawacikiem i 1,5 roczną burą z białym krawatem...

divia_gg napisał(a):
Hej, sluchajcie nie potrzebujecie jakis segregatorów? mamy w pracy archiwizacje i zostalo ich cale stado, a moze komus by sie przydaly? Rozne kolory A4, a jak cos to moze na bazarku wystawie...



jakby co to ja poproszę parę do schronu:)

Posted

andzia69,mnie się już nawet z tą babą nie chciało kłócić.Widać,że osoba wykształcona,na poziomie,ale edukacja dot.zwierząt u nas w regionie leży...Prababcia powiedziała jej babci pewnie 100lat temu,że suka musi się oszczenić a kotka okocić dla zdrowotności:razz:,więc ta miłosierna dla swojej suki/kotki ją rozmnoży,a jak nikt nie weźmie potomstwa,to z miłosierdziem w sercu wpakuje w pudło i podrzuci pod schronisko lub komuś przypadkowemu.Ja już nawet niedawno byłam szantażowana przez jakąś młodą kobietę ze wsi,że albo biorę kotkę od niej i pomagam jej wydać jej stado kotków albo niestety odwiezie je do schroniska,a bardzo by tego nie chciała:angryy:
Jaskiniowcy i tyle.Wolę kota wcale nie adoptować jak pomóc takim.
Akurat mam na DT jakiegoś biedaka kocurka po panleukopenii albo "z" panleuk.-nie wiem na razie-podobno zakażenie wewnątrzmaciczne,sprawa mocno przedawniona,bo nieleczona.Na chwilę obecną kot jest niewidomy.Czy uda się to odkręcić nie wiem.Nie wiem też czy mogę adoptować kotkę skoro jest coś a'la panleuko w domu.
Założenie było takie-czarna kotka 8-9tyg.,nie kocurek,ale życie zweryfikuje nasze plany:roll:

Posted

Wklejam tekst do ogłoszeń Psotki:

SZUKAMY DOMU DLA MŁODEJ, ŁAGODNEJ SUCZKI o imieniu PSOTKA
PSOTKA jest małym pieskiem znajdującym się pod opieką wolontariuszy. Została odrobaczona, będzie zaszczepiona i wysterylizowana.
PSOTKA to młodziutka , uległa suczka. Właściwie jeszcze psie dziecko. Jest miła, wesoła, pogodna, niekłopotliwa –przesłodkie cudo. Bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem, uwielbia głaskanie. Lubi dokazywać, ale potem układa się grzecznie na swoim posłaniu, lub kolanach opiekunów.
Zachowuje czystość. Jak każdy młody psiak potrzebuje się wybiegać, ale nie jest nadmiernie ruchliwa. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Kielcach, gdzie czeka na swojego jedynego człowieka, który za jej psią wierność i miłość odpłaci troskliwą opieką i czułością.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na jej temat napisz lub zadzwoń. Zastanów się, Twoja decyzja może zmienić jej świat, ale musi być przemyślana i odpowiedzialna. PSOTKA poznała już smak bezdomności.
Suczka zostanie wydana tylko do odpowiedzialnego domu po podpisaniu umowy adopcyjnej.
W miarę możliwości POMOŻEMY W TRANSPORCIE DO INNEGO MIASTA
Kontakt w sprawie adopcji:
..........................................
NIE WYDAJEMY PSÓW NA ŁAŃCUCH!


Mam nadzieję,ze Erka i Roszpunka zajrzą i ewentualnie skoryguja. Powszechnie znane namiary erki podam Ci Ziutka na pw


Chyba najlepiej ja na Kraków ogłaszać, ale to tez może niech erka się wypowie.;)

Posted

Jak dla mnie tekst super, dodałabym tylko, że jest malutka (na moje oko 5 max 6 kilo)Co do wieku się nie wypowiem, bo się nie znam, aż tak dobrze. Siadam do fotek, kilka jeszcze wkleję.

Posted

Savahana, co my byśmy bez Ciebie zrobiły:buzi:. Nie znoszę pisać wszelkich tekstów, a Ty, jak widac nie masz z tym żadnych problemów:lol:. Mianujemy Cię nadwornym pisarzem kieleckiego wątku;).

Dobrze, że Psotka przechrzczona, to mi się bardziej podoba :lol:.

Posted

Zuzka2 napisał(a):
Mnie dziś edukowała pewna pani z naszego regionu-chyba nawet z Kielc,która rozmnożyła swoją kotkę...
Zapytałam czy ogłaszane przez nią kotki są po jej niewysterylizowanej kotce,na co radośnie odpowiedziała,że tak...:shake:
Ponieważ miałam czelność ją poinformować w kulturalny sposób,że w dzisiejszych czasach sterylizuje się zwierzaki,że u kotki to zaledwie 150zł raz na całe 12-18letnie życie;że w Kielcach nie ma schroniska;że jest już za dużo niepotrzebnych nikomu zwierząt,to pani się oburzyła i pouczyła mnie,że dla dobra gonad i macicy kotka powinna się raz okocić!:crazyeye:I to jest właśnie przedpotop i mentalność ludzi u nas...Zero świadomości problemu.
I zostanie sobie ze swoimi kotkami,bo ja jej na pewno nie pomogę.


To że jakaś tam babina tak myśli to jeszcze jestem sobie w jakiś tam zawiły sposób ;) wytłumaczyć, ale znam weta który wmawia takie bzdury ludziom :( a z opinią weta się nie dyskutuje :(
To jest jakaś masakra.
Pamiętam jak w pracy namawiałam ludzi na sterylkę suk bo to w większości psy podwórkowe, rodzące co chwilę to mnie zlinczować niemal chcieli że ja podobno miłośniczka zwierząt swojego własnego psa na takie męki skazałam i jeszcze chcę ich psy tak okaleczyć ...

To się nigdy nie zmieni bez odpowiedniej edukacji chyba już rozpoczętej w przedszkolu .

Posted

savahna napisał(a):
Powszechnie znane rozmiary erki podam Ci Ziutka na pw


Chyba najlepiej ja na Kraków ogłaszać, ale to tez może niech erka się wypowie.;)


Ło Matko, co Ty piszesz Savanno, niegrzeczna panno:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...