Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Obawiałam się zaglądać, bo bałam się, że okaże się że sunie jeszcze na łańcuchach a tu niespodzianka:) Cudowne informację. Teraz sterylką, chwila odpoczynku i do nowych domków, mam nadzieje. Chyba po sterylce można je będzie ogłaszać, chyba, że mają już ogłoszenia a je jestem niezorientowana :oops:

Posted

Atomowka napisał(a):
Chyba po sterylce można je będzie ogłaszać, chyba, że mają już ogłoszenia a je jestem niezorientowana :oops:


Nie, sunie jeszcze nie były ogłaszane - ale już po wszystkich zabiegach, kiedy je trochę lepiej poznamy, żeby móc coś więcej napisać w ogłoszeniu, będziemy b. wdzięczne za pomoc w ogłoszeniach.

Siekowa nie ma chwilowo dostępu do netu. Wczoraj rozmawiałyśmy o suńkach. Pierwsze wieści są takie, że Lala (mamusia) jest super przytulaśną sunią, która rozdaje wszystkim buziaczki. Tak się biedna cieszyła, że wreszcie z tego łańcucha została uwolniona, tarzała w trawce i w ogóle. Dudzia trochę poszczekuje, ale w spokoju dała się obejrzeć wetowi i generalnie liczymy, że jak trochę zaufa, to też zrobi się fajniejsza do ludzi.

Co do sterylki to dzisiaj na pewno będzie miała ją Lala. Dudzię chcą jeszcze dokładnie przebadać, bo wczoraj miała wys. temperaturę...napiszę tu, jak będę miała świeższe wieści.

Posted

Mam problemy z internetem, więc trochę czasu mnie nie było. Tak jak pisała bumel, suńki są w hotelu w Bobrowcu, dziś rano były sterylizowane i zostaną tam ok. 10 dni (aż będzie można im zdjąć szwy). Są grzeczne i podobno ładnie chodzą na smyczach, nie przepadają za swoim towarzystwem. Dudzia waży 20 kg a Lala 30 :crazyeye:. Tej drugiej przydałoby się odchudzanie ale łatwo nie będzie bo uwielbia jeść.
Jak przyjadą do azylu to zrobimy im zdjęcia i będziemy prosić o pomoc w ogłaszaniu.

Kiedy je zabieraliśmy z łańcuchów to nagle pojawił się brat właścicielki, zrobiło się nieprzyjemnie ale całe szczęście pozwolił nam zabrać sunie. Dudzia dzielnie nas oszczekiwała, opiekunka pomogła nam ją wsadzić do klatki. Z Lalą nie było żadnych problemów, radośnie nas przywitała, w samochodzie kładła się na moich kolanach i rozdawała całuski. :) W lecznicy dzielnie znosiły wszystkie zabiegi. Dudzia po wyjściu z klatki nie chciała nas zjeść, dawała się głaskać, bałam się, że będzie z nią gorzej.

Dostałam wiadomość, że doszła wpłata 78 zł od wiku. Dziękujemy :loveu:
Azyl nie ma pieniędzy, więc jeśli ktoś jeszcze może wesprzeć dziewczyny to prosimy o pomoc. W najbliższych dniach pewnie będę wiedzieć ile wyniesie dług.

  • 2 weeks later...
Posted

Obie są po sterylkach, czują się dobrze. O ich zachowaniu w hotelu wiem tylko tyle co pisałam wcześniej. W tym tygodniu mają przyjechać do azylu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...