amensalizm Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Tu pies stracił jądra, a podobno spaniel je ma? Quote
Faflok Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Ja nie powiedziałam że ma jądra, tylko "jajeczka" nie macałam mu czy w środku ma wszystko na miejscu, miałam na myśli to (tak poglądowo) że coś mu tam wisi, więc pewnie nie odczuwa aż tak różnicy. Quote
kizimizi Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 dziewczyny informuje ze fakturke dostałam i zarz podrzuce ja an forum. JA pzresylam obiecane 50zł i podam nr do przelewu amensalizm. Kasiafiona ty wsyztskei faktury zbieraj bo one potrzebne beda. i pytanko: czy ktoś planuje jechac w tyg. trasa Walbrzych-Wrocław? albo przetrzyma psa we Wrocka 2 dni? Wiesz coś, znacie osobe co pojechałaby ze zwrotem kosztów? DZiewczyny pilna sprawa Quote
Asia & Ginger Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 kasiafiona napisał(a):Dziewczyny zabieg, który miał nasz pupil jest pełno wartościowy. Różnica polega na sposobie cięcia. To co miało zostać usunięte zostało usunięte. Niżej daje Wam link do podobnego zabiegu. http://www.wet.pl/strona.php?p=63 Zabieg nie jest eksperymentem. Takie zabiegi się odbywają w wielu klinikach. A pozostawia mała rankę. Dokładnie taki zabieg miał nasz Rafi, szef malusieńki, zagoił się w ciągu tygodnia. :p Faflok napisał(a):Ja nie powiedziałam że ma jądra, tylko "jajeczka" nie macałam mu czy w środku ma wszystko na miejscu, miałam na myśli to (tak poglądowo) że coś mu tam wisi, więc pewnie nie odczuwa aż tak różnicy. A mogłabyś "pomacać" i sprawdzić, czy w tym woreczku coś jest? :cool3: Zresztą naocznie chyba też można ocenić. ;) kizimizi napisał(a):dziewczyny informuje ze fakturke dostałam i zarz podrzuce ja an forum. JA pzresylam obiecane 50zł i podam nr do przelewu amensalizm. Kasiafiona ty wsyztskei faktury zbieraj bo one potrzebne beda. i pytanko: czy ktoś planuje jechac w tyg. trasa Walbrzych-Wrocław? albo przetrzyma psa we Wrocka 2 dni? Wiesz coś, znacie osobe co pojechałaby ze zwrotem kosztów? DZiewczyny pilna sprawa Z Wałbrzycha wiem, że jeździ Casia& ttb, kiedyś wiozła za zwrotem kosztów spanielka z Opola do Warszawy. Quote
Faflok Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Dla zakończenia tematu o kastracji, Rudzielec ma wycięte jądra i został sam woreczek (duży po spuchnięty przez to że wygryzał i wylizywał ranę) po zagojeniu za jakieś kilka miesięcy powinien się wchłonąć. Quote
kizimizi Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Informuje ze swoj przelew zrobiłam dzis i zaraz podam amensalizm dane. Jutro zrobie tez bazarek dla spaniela. Quote
kora78 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 kizi pisz, jaki bazar robisz, ja na bank coś dołożę, skoro nie mogę gotówki dać mam wciąż te 2 deo,jeżeli kosmetykowy mogę poszukać, ale wskaż, czego szukać? Quote
kizimizi Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Ja akurat robie z torebkami i innymi. Ale jak ktoś ma w domu zbędną bizuterię czy kosmetyki, ksiazki, ciuchy czy inne rzeczy ktore moga sie komus przydac -byle były w stanie dobrym- niech wystawia. Zawsze z tego jakaś kasa jest. Kora umiesz juz wstawiac fotki to zrob swoj bazarek. ja Ci powiem co ma byc w 1 poscie a pozniej już samo leci. Quote
kasiafiona Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Byłam dziś z psiakiem u weta na kontroli. Wszystko jest ok. Rana się goi więc wszystko wychodzi na prostą. :D Z dumą również oznajmiam, że poza incydentem z bernardynem nasz spaniel jest grzeczny i nie pokazuje ząbków. Nawet dłubanie przy ranie znosi bez niczego - również bez kagańca. Quote
kizimizi Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Oooo to już duży postęp. A kiedy wybieracie sie na 1 wizyte do P. Jacka? Quote
kasiafiona Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Dziewczyny do szkoleniowca nie ma co się umawiać jeśli pies będzie w kołnierzu. Wiadomo, że takie spotkanie nie będzie pełnowartościowe bo pies czuje dyskomfort. Poza tym dobrze by było aby nie zwracał uwagi na swoja rankę. Wszystko się ładnie goi jednak cały proces ma trwać około 2 tygodni a my mamy niecały tydzień od czyszczenia ranki. Cierpliwości. Poza tym myślę, że młody w każdym z nowych miejsc nie miał czasu dla siebie na zaaklimatyzowanie się. Nowe rodziny, zachwycone nowym członkiem chciały go "zagłaskać" - tak jak to zazwyczaj dzieje się w przypadku szczeniaków - różnica jest taka, że szczeniaki chcą mieć sporo zabawy a dorosły pies spokoju. Nasz spanielek jest bardzo chętny do zabaw na powietrzu podczas spacerów, a w domu już zabawę dawkuje. Zapewniając mu przestrzeń i dawkując nasza "miłość" pies poczuł się swobodnie przez co nie czuje się osaczony. W tej chwili jest po prostu uroczym szczęśliwym /poza powikłaniami po kastracji/ psem. Quote
kasiafiona Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Mam prośbę o obiecane przelewy. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam złotówki. Moje zasoby pieniężne się skończyły. Na karmę dla zwierząt musiałam pożyczyć pieniądzę więc mam nadzieję, że pieniądze szybko wpłyną na moje konto. Quote
marta0731 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 Ciotki wklejajcie linki z bazarkami, cos kupie koniecznie, Kasiafiona kase potrzebuje Quote
kizimizi Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 moj przelew juz poszedł, jak pisałam. Powinien na jutro byc na 100%. A bazarek robie dopiero ale jeszcze niegotowy http://www.dogomania.pl/threads/184095-3-torebki-i-quot-co%C5%9B-quot-do-torebki-%29-zapraszam-do-ko%C5%84ca-kwietnia-SIE-ROBI?p=14527875#post14527875 Quote
Faflok Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='Jacol123']Być może nie wyraziłem się jasno, ale gdyby była potrzebna konsultacja behawioralna to jestem gotów do pomocy BEZPŁATNIE w Katowicach. Sam zainicjowałem parę lat temu Program Lira służący pomocą psom schroniskowym. Dzięki temu wiele psiaczków znalazło szczęśliwe domy. Obecnie ten program polegający na szkoleniu psów przeznaczonych do adopcji realizują schroniska w Gliwicach, Poznaniu i Bydgoszczy. Naprawdę leży mi na sercu los psów bezdomnych i schroniskowych dlatego deklaruję swoją bezinteresowną pomoc. Mam jeszcze prośbę do pani Kasi - proszę uważać z wymuszaniem na psie pozycji "na grzbiecie". To może sprowokować agresję jeśli pies poczuje się na tyle zagrożony ,że uruchomi mechanizmy przetrwania. Wtedy zamieni się w sieczkarnię ;) Nie wiem, może się mylę ale Pan Jacek nie napisał że SZKOLENIE będzie nieodpłatne, a KONSULTACJA, może to to samo ale lepiej dopytajcie bo entuzjazm może być przedwczesny. Ja w rozmowie z Panem Jackiem ustaliłam że pierwsza konsultacja będzie gratis a dalsze szkolenie będzie zależało od diagnozy i potrzeb psiaka i domu. Quote
Guest Jacol123 Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Tak przy okazji gdybyście potrzebowały dodatkowego miejsca na umieszczenie ogłoszenia o poszukiwaniu domu dla Spanielka, albo też dla innych psów, to na stronie www.wesolalapka.pl został dodany specjalny ruchomy pasek, który rzuca się w oczy i zawiera najważniejsze ogłoszenia. Oczywiście wszystko za darmo . Quote
kizimizi Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 to zapraszam an bazarek dla psiaka: http://www.dogomania.pl/threads/184095-3-torebki-i-quot-co%C5%9B-quot-do-torebki-%29-zapraszam-do-ko%C5%84ca-kwietnia-SIE-ROBI?p=14527875#post14527875 ps. doszedł juz przelew? Quote
amensalizm Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Przelelew zrobie w weekend, bo mam zawirusowany komp i boje sie wchodzic na konto... Quote
kasiafiona Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 [quote name='kizimizi']to zapraszam an bazarek dla psiaka: http://www.dogomania.pl/threads/184095-3-torebki-i-quot-co%C5%9B-quot-do-torebki-%29-zapraszam-do-ko%C5%84ca-kwietnia-SIE-ROBI?p=14527875#post14527875 ps. doszedł juz przelew? Dzięki za bazarek. Co do przelewu to dziś doszedł za co bardzo dziękuje. Z najnowszych informacji o naszym podopiecznym - rozwalił znowu kołnierz :angryy: ja byłam sprytniejsza i z dwóch zrobiłam jeden:evil_lol: myślę, że może wystarczy mu tych zniszczeń. Quote
kizimizi Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 Matko pies demolka! A jak rana szwy, paprają sie? Quote
kora78 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 to dajcie mu spokój z tym kołnierzeem może? w schronach psy kołnierzy nie noszą, same sobie szwy ściągają i jakoś sobie radzą dobrze. a mozę coś na uspokojenie? dziwne,że skoro szew taki malutki, a on tak się chce dobrać do niego, a już parę dni łądych minęło od zabiegu chyba można już mu dać się tym zajmować? Quote
kasiafiona Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Dziewczyny pisałam wcześniej, że rana się goi. Szew był rozwleczony przez niego i z tego powodu przechodził czyszczenie rany i to się paprało. ma miejscowo stosowana maść pewnie do jutra bo idę na kontrolę. Maść ma na celu zniszczyć martwe komórki i ściągnąć ranę. Wszystko jest już ładne ale nie zespoliło się jeszcze tak jak trzeba. Szew już jest wyciągnięty ale ze względu na to, że pies tym się interesuje w nadmiarze musi mieć kołnierz aby sobie krzywdy nie zrobił bo to jest nie zabliźnione jeszcze. do czasu zespolenia brzegów rany jest ryzyko rozlizania tego a po co znowu ryzykować. Poza tym problem z kołnierzem jest taki, że psina nie bierze poprawki, że jego głowa jest szersza i się obija jak się przemieszcza, a że jest bardzo wesołym i towarzyskim psem to robi to szybko - bo szybko chcę się znaleźć koło człowieka aby być np pogłaskanym. Środki na uspokojenie dostaje ale już mu zmniejszyłam dawkę bo musiałabym kupować kolejną hydroksyzinum a nie mam kasy. Poza tym nie może cały czas spać czy leżeć. Damy sobie radę. Nic się złego nie dzieje więc dziewczyny po prostu nie wariujcie. Pies jak pies nie wie co się stało, czemu swędziało, czemu ma coś na szyi i nie może się podrapać polizać. A fakt, że chce się bawić i biega po domu/obijając sie o wszystko/ świadczy tylko o tym, że dochodzi do formy. Więc zamiast wymyślać sztuczne problemy i doszukiwać się ich rozwiązania zacznijcie się cieszyć z jego postępów. To na prawdę fajny, kochany psiak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.