Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj Rufiku . Ciotka zagląda do ciebie codziennie. Nie mogę na razie nic dołożyć. Wyciągam ze schronu w Pile nastęnego terriera przenicznego. Jest bardziej zaniedbany niż DEnis i w ciężkiej depresji . http://www.dogomania.pl/threads/176736-Schronisko-w-J%C4%99drzejewie-i-G%C5%82adyszewie-k-Pi%C5%82y-potrzebne-og%C5%82oszenia-nowe-fotki-36-41?p=17672792&viewfull=1#post17672792- - post 1015 nr psa PA 541.. Szukam transportu do Warszawy.

Posted

napisze do dogo, choc pewnie sama zobaczy prosbe :)

dzir, ten juzakowaty, jasny z tamtego watku, tak? ale piekne tam fotki, cudo. tylko pogubic sie idzie na takim watku, tyle psow, tyle wpisow. mnie tam zaciekawila malizna jasna kudlata.

Posted

Nie nie to nie ten jużakowaty dalej na str 41 post 1015 trzeci zarośnięty kudłacz . Denis miał szczęście ,że go nie wykastrowali i dlatego jest w tak dobrej kondycji psychicznej a może są gorsze warunki w tym schronie. Nie wiadomo. Jedno jest pewne psiak jest w ciężkim dole psychicznym. A czy Rufi jest wykastrowany.? Spotkałam na wątkach sytuacje, ze potencjalni właściciele nie chcą brać dużych psów wykastrowanych. Właściciele- panowie oczywiście.

Posted

[quote name='DZIR']Nie nie to nie ten jużakowaty dalej na str 41 post 1015 trzeci zarośnięty kudłacz . Denis miał szczęście ,że go nie wykastrowali i dlatego jest w tak dobrej kondycji psychicznej a może są gorsze warunki w tym schronie. Nie wiadomo. Jedno jest pewne psiak jest w ciężkim dole psychicznym. A czy Rufi jest wykastrowany.? Spotkałam na wątkach sytuacje, ze potencjalni właściciele nie chcą brać dużych psów wykastrowanych. Właściciele- panowie oczywiście.[/QUOTE]

no tak,,,ale jest duze prawdopodobienstwo ze do pseudo moze terafic i co wtedy/gorzej niz w schronie....

Posted

tak, rufi jest wykastrowany.
tak, czesciej faceci nie chca brac samcow wykastrowanych, ale jak ktos ma tak zasciankowe myslenie, to ja takiego domu nie chce dla zadnego z "moich" podopiecznych.

Posted

pierwszy telefon o rufiego.
starszy pan, wciaz sie uszanowywal mi i klanial :)
dom z ogrodem, psa na podworko potrzbuje, kojec i czesc ogrodu, a w nocy caly ogrod.
tylko tyle sie zdazylam dowiedziec.
pan na poczatku pytal, czy to ktos psa z domu oddaje, jak on sie w domu zachowuje. odpowiedzialam,ze nie wiemy, ale powinno byc ok, ale nigdy nie wiadomo, itp. pan juz mowil,ze pomysli i oddzwoni, no to ja zaczelam zachwalac, opowiadac, opisywac.
stanelo na tym,ze pan sie namysli.
nie zdazylam wypytac o nic, o doswiadczene, o czas, o dzieci, o nic

Posted

[quote name='holmina']dzis poszlo z konta 25 z dopiskiem od holminy za prefumik,doszlo?[/QUOTE]

pozniej sprawdze. jak patrzylam popoludniu to nie bylo.
moj bank nie spieszy sie w przyjmowaniu kasy, szybko wydaje- robi przelewy, ale z przyjeciami sie ociaga. dziwne, co? :D

Posted

kasa doszla, zapisalam na watku bazarku. dziekuje :)


zuziam donosi, ze kojec dla rufiego juz czeka. no i co robimy? trzebaby transportu szukac...

ale co z deklaracjami? wysylamy go, czy czekamy na deklaracje? co robic???
kizi, gdzie jestes? uzbieralam deklaracje w tym poscie wyzej, wszystko zapisane jest na biezaco. a Ty ile deklarujesz? konkretnie.
choroba, co robic?

zadnego telefonu wiecej z gazety :((((

Posted

Ten domek jest gdzieś w pobliżu W-wy-mazowieckie ewentualnie . Miały wyjechać bo nie było kasy. Ale w ostatniej chwili spadły z nieba dwie sponsorki. Ale chodzi oto,ze tam mogą być jeszcze miejsca. . Trzeba dopytać.

Posted

[quote name='tamb']Znowu za jakiś czas puszczę do gazety, ale jest kolejka, nagłe przypadki i co jakiś czas powtórka. To potrwa.[/QUOTE]


dziękuję serdecznie :) jesteś wspaniała


[quote name='DZIR']Ten domek jest gdzieś w pobliżu W-wy-mazowieckie ewentualnie . Miały wyjechać bo nie było kasy. Ale w ostatniej chwili spadły z nieba dwie sponsorki. Ale chodzi oto,ze tam mogą być jeszcze miejsca. . Trzeba dopytać.[/QUOTE]

dostaam odp na pm, ten dt juz psow nie przyjmuje.


a z ogloszenia nadal nikt nie zadzwonil :( to juz chyba nie zadzwoni :( no i ten pan tez milczy.
mysle,ze jak Rufi bedzie bardziej znany juz w hotelu, czy warunkach domowych to o ds bedzie sporo latwiej. bo zainteresowanie jest, bo jest ladny. tylko ludzie sie boja, bo ma nieznany charakter tak do konca. ja zawsze mowie,jakim sie wydaje byc, jaki jest dla mnie. ale nie znamy go w domu,ze moze byc inny. zeby sie ludzie liczyli,ze moga byc problemy i zeby decyzja byla swiadoma. bo to nie jest jamniczek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...