kizimizi Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 no co glupoty pisze: w klebie ponad kolano a z glowa pod tylek. A nie?! a co do aksy to nie wiem jak ja to policzylam ... Dogo 20zl to na transport konkretnie czy tak o jednorazowa? Wkalejam nowe rozliczenie do 1 postu Quote
wilczek007 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Ruficzku nasz, nawet nie mam za bardzo kiedy zajrzec. Puki jestem oferuję 20 zł jednorazowo po 20-stym pazdziernika...Przepraszam ze tak niewiele...Za miesiac jak nic nie wyskoczy dam 50, ale ja mam nadzieję ze ty jednak do domu pujdziesz psiaczku do tego czasu!! ;) Ja tu mało jestem więc jak bym cos zapomniała PISZCIE PW, wtedy sobie od razu przypomne, walcie prosto z mostu. Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 tak, juz dziekowalam wilczkowi :) no to wyjdzie z kosztow- obroza, smycz i bilet dla mnie i niego na pkp. Quote
Satrina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Kiedy trzeba go zawieźć do Jeleniej Góry? Mogę zwerbować mojego TZ i pojedziemy autem. Dajcie znać. Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='Satrina']Kiedy trzeba go zawieźć do Jeleniej Góry? Mogę zwerbować mojego TZ i pojedziemy autem. Dajcie znać.[/QUOTE] cala droge? naprawde??? wow mialam plan go pkp dowiezc do jeleniej, a stamtad juz MikAga miala go autem zawiezc. patrzcie, ile osob chce o Rufiego zadbac :)))))) Quote
Satrina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Kora78, mam nadzieje, że z nami pojedziesz-zmieścimy sie w czwórke w aucie:-) Mąż się już zgodził, więc daj znać kiedy. Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 no to teraz czekamy na wiesci od zuzi, na kiedy mozna. Satrina, sadze ze sie wybiore z Wami:) mnie w wekend nie pasuje, moze byc poczatek tygodnia. jutro zadzwonie do schronu i sie dowiem,czy rufi czeka tam nadal na dom. Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 teraz z innej beczki. pytania do ZuziaM, gwoli formalnosci. ZuziaM, opisz prosze warunki i tryb zycia, jaki Rufi bedzie u Ciebie za te cene wiodl. jakie jedzenie, w jakich godzinach, ile razy dziennie. jakie spacery i dokad, ile begania luzem, jak bedzie grzeczny. jakie mozliwosci fotorelacji na watku, transportowe, jak sie ds znajdzie. co ile max bedziesz na watku pisac nam o nim. czy jakos uczysz dobrych zachowan, w miare mozliwosci-chodzenie na smyczy, komendy, zabawy, akceptacja psow i kotow, itp. jak z wetem, czy zwracam tez za koszta dojazdu weta i ile to wynosi. takie formalnosci. mam rozne doswiadczenia z hotelami. wiec musimy to ustalic. wole np o info regularne o psie na watku, bo slowo pisane jest inne, niz mowione. zreszta jakbym miala co tydzien telefonowac, a to nie sa rozmowy na 2 minuty, a ja telefonow o psy mam mase i place za duze rachunki, jak na swoje mozliwosci. wiec wole sie dopytywac tutaj, niz dzwonic. ktorego zawsze mam placic za psa, na koniec miesiacu pobytu, czy na poczatku? Rufiego trzeba bedzie na poczatku odrobaczyc, postaram sie kupic tabletki u siebie i isc z nim na szybki przeglad u weta-glownie o uszka mi chodzi, bo psy czesto grzybice maja. jak Zuziu, z czesaniem u Was? jakie masz szczotki do tego? trymery? rufiego trzeba regularnie wyczesywac, bo jak siersc bedzie rosnac coraz dluzsza, to moga sie koltuny zima zaczac robic znow. Rufi wymaga czesania. ja od siebie postaram sie go wykapac. czy na wiosne mozesz go wykapac, jesli nadal u Ciebie bedzie? po zimowym, sniegowym i roztopowym brudzie. na to chcialabym sie umowic, bo niektore hotele nie kąpią, co jest dla mnie niepojęte. choćby z tej miski na ogrodzie w cieply dzien. w scvhronie psy sa karmione gotowanym. nie wie, jak Rufi toleruje suche. zapewne bedzie wolal jesc gotowane jedzonko, ale wiem,ze i gotujesz i dajesz suche. jakby cos sie dzialo, awaryjnie, to zawsze tel do mnie. 668 836 964 hmmm co jeszcze.... Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 a ja poprosze nie wiem czy tu czy na pw namiar na zuziny hotelik ,bo byc moze bede krecic sie w poblizu to bym chlopakow odwiedzila z jakims prezentem Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 ja tez wole morze...ale lubie sobie na troche wyskoczyc w gorskie widoczki,mieszkac jednak najchetniej w wielkopolsce,,,no i pomalu szykuje przeprowadzke na stare smieci Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 mysle ze w listopadzie jak sie wszystko pouklada Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 ja w jedlinie jaiejs dziwnej weny dostaje i nawet ladne widoczki mi wychodza./malowane/..zaczelo sie jak mialam 16 latek...i zostalo Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 a zuziny hotelik jest daleko od jedliny? Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 ale jestes tu zawsze autem i sobie jezdzisz po wioskach, czy dreptasz tylko w okolicy? zaraz pokaze, jaką tam miejscowke mamy na spacerki... Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 autko odpoczywa pod domkiem a ja drepcze... Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 mam tam swoje kąty ,ktore musze obejsc a jak sie dreptanie znudzi to jezdze po okolicy Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='holmina']a zuziny hotelik jest daleko od jedliny? jakies 100km, jak od walbrzych, bo walbrzych jedlina to rzut beretem. busy jezdza miedzymiastowe za 3zl. z 10-20km od centrum Wcha do jedliny a my takie widoczki tam mamy upatrzone w jedlinie Uploaded with ImageShack.us Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 oj tak !!!!fajne widoczki ja nie mam w tym kompie zdjec ale moj ulubiony widok to z lasu na taka fajowa skarpe... Quote
holmina Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 ja jako malolata mialam tam mrozaca krew w zylach przygode ...ło matko umowilam sie z chlopakiem na spacerek....leze z nim kilka km ,po czym on nawija/w srodku lasu/ a co bys zrobiła gdyby cie tu ktos napadl....a ja z mina idiotki odp no jak to co...przeciez jestem z toba to bys mnie obronil facetowi klapa opadla wymamrotal pod nose...no tak faktycznie wrocilam do pensjonatu a tam wlascicielka w lament...do mojej matki ,,,prosze pani.....,pani corka z bandyta,ktory niedawno z wiezienia wyszedl,spacerowala........ no i ten bandyta....w sumie byl prawie moim ochroniarzem przez caly pobyt... na drugi rok jak wrocilam sluch o nim zaginal /dodam,ze byl niemilosiernie przystojny/ Quote
kora78 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 ooo to taka słodka bestia. wiele glupich bab ciagnie do takich (nie powiem, ze mnie kiedys tez nie ;P ) a to druga strona widoczku. Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.