Jump to content
Dogomania

Amstaff ka - chora i wyniszczona! Oddana z biegunką i kaszlem! Wrócila do domu!


Recommended Posts

Posted

Sunia to astka. Młoda i niewielkich rozmiarów,widac ,ze rodziła.
Do schronu trafiła tydzien temu,jest jeszcze na kwarantannie.
Siedzi w budzie i nie chce z niej wyjsc..widac tylko te oczka i przerazenie w nich. Z ledwoscią namówiłam ją na wyjascie z budy,dziewczyna skulona,przerazona,prosząca o pomoc....
te oczy suki.. strasznie wyglada..



Sunia przebywa w schronisku w Bytomiu.
Zanim udalo nam się ją wyciągnąć zostala wyadoptowana.
Niestety po 3 dniach od adopcji wróciła gdyż miala biegunkę i jest chora.
Rzekomo chce ją odebrać po wyleczeniu ale schronisko mu już jej nie wyda!

Teraz my chcemy ją zabrać ale potrzebna jest wasza pomoc!

[FONT=Arial Black]BARDZO PROSIMY O POMOC DLA SUNI !
NIE MOŻEMY JEJ ZOSTAWIĆ !
[/FONT]

Bardzo prosimy o pomoc finansową dla niej i jej reszty koleżanek niedoli!

Mowa tu o :

[SIZE=3][SIZE=2]


  • [SIZE=3][SIZE=2] mloda sunia AMI przywiązana do bramy, totalnie wyniszczona :-(

http://www.dogomania.pl/threads/181040-AMI-w-bardzo-zlym-stanie-wyniszczona-sunia-Amstaff-Zbieramy-na-leczenie-i-hotel?p=14222753#post14222753

  • [SIZE=3][SIZE=2] młoda sunia z chorobą oczek i zmianami na skórze :-(

[SIZE=3][SIZE=2] http://www.dogomania.pl/threads/2280...1#post14252963


[SIZE=3][SIZE=2]Fundacja Ast nie ma funduszy na wyciągnięcie kolejnych psiaków ... sytuacja jest tragiczna!!! ...
BŁAGAM O POMOC FINANSOWĄ ... deklaracje stałe choćby po 5 zł!
Trzeba sunie wyciągnąć co liczy się z kosztami za hotel a także wyleczyć.


Jeśli ktoś chciałby przekazać np. dary na bazarek, to mamy niezawodną ciocię Kardoe,
która może się zająć bazarkami. :loveu:

[SIZE=4]DEKLARACJE STALE:

1. Grosziwo - 10 zł
2. Fioneczka - 20 zl
3. justysiek - 10 zl
4. Karinsien - 10 zl
5. zaza24 - 30 zl
6. Dana z szar. f. - 30 zl
7. Alicja - 10 zl
8. Jola z chloniakiem - 30 zl
9. Ana_Zbyska - 15 zl
10
. Ania i Mama [SIZE=2]z forum psiaków z chłoniakiem -200zł przez 4 miesiące
________________________
Razem - 365 zł :loveu:
[SIZE=4]
Wpłaty jednorazowe :

jo_joanna - 30 zł
an1a - 50 zl
Karinsien - 100 zl
Alicja - 20zł (z bazarku)
chita -20zł
Katarzyna K.- 100zł (koleżanka An1a)
Dana - 100 zl
-----------------------------------------------
RAZEM: 420zł




  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

andzia69 napisał(a):
Kana...ja tak rzeczowo zapytam - do którego hoteliku i za ile?


qrcze przydałoby się uzbierać deklaracje ... jakiekolwiek a później myśleć ... bo o czym myśleć jak kasy nie ma :(
ciocia doddy by się tu przydała żeby powiedzieć co o tym wszystkim myśli

będę błagać ludzi o wpłaty po 10 - 20 zł ... może się uda

mam nadzieję że Ada-jeje da radę poprosić kogoś o "odwiedzenie" suni

ja na dobry początek zadeklaruję 20 zł

Posted

Ja poprosiłam już Ana_Zbyska - ale jeszcze nei dała mi znać co i jak...

U Aliny S są wolne miejsca - koszt ok. 300 zł chyba (tyle kosztował nasz kielecki Roki - ast), u niej chyba jest tez psiak z mojego podpisu - Pedro bez brody i palca... Roki był w mieszkaniu - czyli to taki domowy...z tym, ze wieści nie ma codziennie...mozna do niej napisać i zapytac - ja jestem tylko jednym przerażona...adopcje stoją, normalnie płakać się chce, bo gdyby jeszcze szły to można by wyciagać psiaków więcej...a tak? przykład Barona i paru innych, które siedzą szmat czasu w hotelikach po prostu mnie poraża:(

Już o tym myślałam kilka razy...taniej by było wynając jakieś gospodarstwo, znaleźc kogoś odpowiedniego do dbania o psiaki niż pakować grube tysiące w hotele...bo to jest ogromna kasa niestety....

tylko gdzie takowe fajne miesjce znaleźć i skąd takiego człowieczka dobrego....ech:(

Posted

A co jak sunia nie akceptuje piesków?
Niestety to jest częste i bullowatych.
Czy akademik pozwoli na 3 psa?

Już o tym myślałam kilka razy...taniej by było wynając jakieś gospodarstwo, znaleźc kogoś odpowiedniego do dbania o psiaki niż pakować grube tysiące w hotele...bo to jest ogromna kasa niestety....

Andzik kochany ja caly czas z takim czymś kombinuję...

Posted

była by jedynym w akademiku oczkiem w głowie:)...w domku mam dwa tu żadnego i szczerze to rozglądałam się za jakąś bidą której bym mogła jakoś pomóc ...

Posted

w akademiku można mieć zwierzęta ?



Kana a mój post na niebieskim był pytaniem a nie stwierdzeniem


Re: [Bytom] Przerażona astka w schronisku

przez fioneczka » 26 Lut 2010, 14:57

Kasiu a może założysz jej wątek na dogo ... i będę żebrała na hotelik dla niej tak jak kiedyś dla Boogiego ... może się uda

Posted

jeśli wyrażą zgodę moje współlokatorki to tak mogę mieć
dziewczyny mieszkają ze mną w segmencie mamy wspólny przedpokój i łazienkę
z jedną już rozmawiałam powiedziała że jak będę z psiakiem wychodziła a pies nie będzie agresywny to moja sprawa
pokoje są otwarte wiec pies mógł by sobie wędrować po segmencie

Posted

czy dałabyś radę pojechac do suni? zobaczyć jak się zachowuje względem innych psów, ludzi? bo niestety nic o niej nie wiemy....czy sobie poradzisz? i jak długo moze trwac ten tymczas u ciebie?

Posted

powiem szczerze że rzadko wracam do domu...w domu mam początkującego weterynarza wiec zna sie na zwierzakach ..oczywiście można warunki sprawdzić przed po i w trakcie...

Posted

Dineh - dobrze by było, zanim podejmiesz decyzję o daniu suni dt...zebyś podjechała do schronu, wzięła sunię na spacer (powiedziałabyś, ze chcesz ja adoptować, ale musisz zobaczyć jaka ona jest) i dopiero po obserwacji mniej więcej podejmij decyzję...bo byłoby bardzo źle, gdyby z jakiegoś powodu sunia musiała wrócić do schronu...

no i dopytaj się administratora akademika czy mozna mieć psa...

Posted

mogę pojechać i się wszystkiego dowiedzieć jeśli mi się nie przyda to informacje przydadzą się innym
można już się dowiadywałam warunkiem są szczepienia

Posted

jeśli dasz radę dowiedzieć się o niej czegokolwiek ... byłoby super
w jakim jest wieku, jak reaguje na inne zwierzęta, czy cały czas jest taka przerażona czy "oswoiła" się już z sytuacją w której się znalazła

z tego co wiem nie pozwalają tam zabierać psiaków na spacer ... ale może jeśli ktoś jest zainteresowany adopcją to mają inne podejście

Posted

Ona chyba nie ma imienia :(

może Ty jej jakieś nadasz jutro jak się spotkacie :)

będziemy czekać na wieści ... im więcej informacji będzie tym lepiej :)




z tego co mówiła mi doddy tam nie wolno robić zdjęć ... chyba że po cichaczu Ci się uda

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...