Jump to content
Dogomania

Amstaff ka - chora i wyniszczona! Oddana z biegunką i kaszlem! Wrócila do domu!


Recommended Posts

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oby to była prawda ... może ruda sunie nie podzieli losu Ami

czy któraś ciotka się zna i może napisać czy jest szansa ze cycuchy Ami jakoś trochę do normy wrócą czy tylko operacja może to załatwić ?

Posted

Ja bym powiedziała, że cycuchy widoczne na zdjęciach mają szansę na wchłonięcie się dość duże, ale tu pomoże czas oraz sterylka (wyciszenie hormonów). Jak dla mnie na fotce ona wygląda jakby przede wszystkim miała długo szczeniaki, które ją ciągnęły.

Co do chorób skóry... stawiam na świerzba.

Pytanie teraz jak pomóc. Macie jakieś pomysły?

Posted

podobno schron sterylizuje w pierwszych dniach/tygodniach pobytu ... więc czy ona jest od niedawna ?
no jakie ... żebractwo choćby po 5 złotych na jakieś DT bądź hotelik ... ale przecież dziś to abstrakcja ... tak ciężko o deklaracje :(
a ta druga sunia ? ... podobno bardzo biedna :(

Posted

Ja nie ukrywam, że czekam na wieści o tej suni w gorszym stanie. Boje się o jej stan, jak jest w jeszcze gorszym :(
Najgorsze, że z hotelem będzie ciężko, bo wiele chorób skóry jest zaraźliwych.

Posted

o drugiej suni Pani w schronisku powiedziała tak -> " w schronisku nie ma żadnych szans, myślałam że ja chcecie obejrzeć- cały czas liże sobie łapki taka biedna"

Posted

dineh napisał(a):
o drugiej suni Pani w schronisku powiedziała tak -> " w schronisku nie ma żadnych szans, myślałam że ja chcecie obejrzeć- cały czas liże sobie łapki taka biedna"



qrde jak pomóc :(
przy poważnej chorobie skóry to chyba tylko szpitalik jakiś ... skąd wziąć kasę

gdyby można zrobić jej zdjęcia ... takie obrazujące jej poważny stan to może rozpaczliwe allegro cegiełkowe by grosz przyniosło

Posted

dalej podtrzymuje swoją propozycje
jestem jeszcze w stanie podarować jakiś datek na sunie
i stworzyć jakiś bazarek bo pieniążki będą im potrzebne

Posted

Może chociaż jedną udałoby się zabrać i jej pomóc.
Ciekawe jaką chorobę skóry mają sunie, jeśli świerzb, czy grzyb to leczenie min. 4-5tyg.

Eh... po co ja tu wchodziłam. :(

Posted

Dineh, dostałam Twojego maila na fundację. Nie zdziw się, że nie odpowiadam :) Jestem na bieżąco tu na wątku.
Poproszę Kasię albo Piotra o zdjęcia drugiej asteczki i o wieści.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...