Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cieszę się Karolinko ogromnie,że Oskarek dobrze się ma,że możecie byc sobie razem.Jednak ciągle zapominam,że Ciebie spotkała taka sama tragedia jak mnie:-(.Nie wiem czy gdzieś doczytałaś,ale mam nową pocieszycielkę (9-tyg bokserczkę:loveu:).

Pozdrawiam

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiedziałam:) A ma wątek na dogo:cool3: ?


Dziś odeszła Winni. Też padaczkowa, kundelkowa sunia, która całe swoje (niedługie) życie spędziła w schronie. Z powodu padaczki nikt nie chciał dać jej swojego domku...to takie przykre...

Posted

konisia napisał(a):
Nie wiedziałam:) A ma wątek na dogo:cool3: ?


Dziś odeszła Winni. Też padaczkowa, kundelkowa sunia, która całe swoje (niedługie) życie spędziła w schronie. Z powodu padaczki nikt nie chciał dać jej swojego domku...to takie przykre...



Biedna Winni:-(


Wątku nie ma,ale zdjęcia możesz zobaczyć na bosie z papierami i bez...

Posted

W niedzielę mamy zapowiedzianą wizytę cioteczki GreenEvil, która ma robić zdjęcia Oleńce u mnie na tymczasie (mi aparat padł:angryy: ). Może przy okazji poproszę ją, żeby zrobiła kilka fotek dla Oskarka;)

Posted

I zapowiadane fotki:) Bardzo słabej jakości, poza tym wieczorem robione.Mam nadzieję, że jutro uda się coś jeszcze wykrzesać.

Pani kupiła nowy sprzęt, więc muszę go trochę nadgryźć:


Już nie mam wystających żeberek i kręgosłupa:)


Ale robienie sierotkowatych minek mi pozostało:

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Brązowa dobrze to ujęłaś:) Rzadko ostatnio bywam na dogo, stąd zastój w wiadomościach.
U nas wszystko w porządku. Nadal bierzemy leki, najważniejsze, że działają. Pozwalają na zabawę i zasypianie bez lęku, że obudzi nas stukot sztywnych łapek o podłogę. Oskar mężnieje, robi się z niego dorosły chłopak (mimo, że nadal nie podnosi nogi przy sikaniu!);)

A oto relacja z dzisiejszego spacerku:

Najbardziej lubię węszyć:




O! Tam ktoś biegnie!





Już mnie nudzi to pozowanie:



No to bawimy się czy nie?

Posted

nooooo,ja nie moge wyjsc z podziwu,ze on taaaki gruby :loveu:

widac,ze Wasze zycie nabrało stabilizacji i niech tak zostanie! Zapas adrenaliny wykorzystałas chyba do konca swojego zycia.Powodzenia!
a jak Dziadzio-Alien?

Posted

Wróciłam sobie do poczatku watku - to juz prawie rok.... Wtedy mało kto wierzył, ze Oskarek z tego wyjdzie , a tu prosze jaki z niego super - chłopak . Konisiu - uratowałaś zycie temu psiakowi . Buziaki dla Was obojga, pozdrowienia dla Mamy , która w tamtych dniach Cie dzielnie wspierała i.......... SAMYCH RADOSNYCH DNI dla Was wszystkich:lol:

Posted

Dziaduś ogólnie ma się dobrze. Czyt. nadal rozstawia wszystkich po kątach. Chociaż ostatnio martwi mnie jego zapach z pyszczka (nigdy nie był zbyt przyjemny:roll:), więc musimy wybrać się do weta. A tu kilka fotek jeszcze z lata, specjalnie dla największej fanki Dziadka - Brązowej:loveu:





  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...