Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie ma tragedii. Psiak stanie na nogi. Dostał masę zastrzyków, jest w Medorze w Zgierzu, w budynku. Będziemy go odwiedzać. Później napiszę więcej... Potrzebna oczywiście kasa na leczenie... :-(

Zdjęcia jak jeszcze był u mnie :











Na razie szukamy właściciela...

Posted

rozumiem ze sprawdziłas obroze od wewnatrz tez i niema tam żadnego info? szukam info na stronach zgubiono/znaleziono może się coś trafi
na razi enzalazłam tylko takie ogłoszenie bez fotki "W dniu 31-12-20009 w godzinach popołudniowych w oklicach Łódź-Ruda zgninął duży pies mieszaniec maści rudej.
Pies wabi się Portos. Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi. Kilka miesięcy temu był wzięty ze schroniska dla psów. Ma chipa.
Pilnie prosimy o kontakt
tel. 507-062-676"
ale skoro piszesz ze on nie jest tak duży jak wydaje sie na zdjeciach to chyba nie ten ale zadzwon spytaj

Posted

Aman Varda napisał(a):
rozumiem ze sprawdziłas obroze od wewnatrz tez i niema tam żadnego info? szukam info na stronach zgubiono/znaleziono może się coś trafi
na razi enzalazłam tylko takie ogłoszenie bez fotki "W dniu 31-12-20009 w godzinach popołudniowych w oklicach Łódź-Ruda zgninął duży pies mieszaniec maści rudej.
Pies wabi się Portos. Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi. Kilka miesięcy temu był wzięty ze schroniska dla psów. Ma chipa.
Pilnie prosimy o kontakt
tel. 507-062-676"
ale skoro piszesz ze on nie jest tak duży jak wydaje sie na zdjeciach to chyba nie ten ale zadzwon spytaj


Sprawdzałam obrożę, nie ma na niej nic. Nasz rudas nie ma chipa, więc to raczej nie on :-( I ten ponoć bardzo długo się błąkał...

Posted

Aman Varda napisał(a):
przegladam ogłoszenia dalej może jakies plakaty z fotkami porozklejac? Plakat jak chcesz moge zrobić


Zaraz zrobię w Wordzie jakiś mały plakat i porozwieszam. Zobaczymy czy to coś da...

Posted

nika28 napisał(a):
Sprawdzałam obrożę, nie ma na niej nic. Nasz rudas nie ma chipa, więc to raczej nie on :-( I ten ponoć bardzo długo się błąkał...

No tamten zaginał w grudniu, to 2 miesiące temu, moze warto jednak dla pewnosci zadzwonic?

Posted

nika28 napisał(a):
Nie ma tragedii. Psiak stanie na nogi. Dostał masę zastrzyków, jest w Medorze w Zgierzu, w budynku. Będziemy go odwiedzać. Później napiszę więcej... Potrzebna oczywiście kasa na leczenie... :-( (...)...

Na jakiej zasadzie został przyjęty? Został wciągnięty w poczet psów schroniskowych? Został tam wzięty grzecznościowo tylko na czas doprowadzenia go do ładu?

Posted

Plicha napisał(a):
No tamten zaginał w grudniu, to 2 miesiące temu, moze warto jednak dla pewnosci zadzwonic?


Dziewczyny, ale nasz pies NIE ma chipa (sama sprawdzałam), a tamten MA. To nie ten, jestem pewna.

Majqa, odpiszę na PW

Posted

nika28 napisał(a):
Dziewczyny, ale nasz pies NIE ma chipa (sama sprawdzałam), a tamten MA. To nie ten, jestem pewna.

Przepraszam za glupie pytanie :) jak się sprawdza czy pies ma czipa? Czy trzeba miec jakis czytnik specjalny?

Posted

Plicha napisał(a):
Przepraszam za glupie pytanie :) jak się sprawdza czy pies ma czipa? Czy trzeba miec jakis czytnik specjalny?


Tak trzeba - i czasem sie zdarza ze chip sie przesunie pod skora i jak skanuja to nie wykaze.
Czytalam o takich przypadkach ze psy byly skanowane, nie pokazalo chipa a pare tygodni (jeden 4 miesiece pozniej) ktos zeskanowal znowu i chip jednak byl.....

Trzymaj sie maly :(

Posted

Plicha napisał(a):
jak się sprawdza czy pies ma czipa? Czy trzeba miec jakis czytnik specjalny?


Tak jak pisze Emigrantka, trzeba mieć specjalny czytnik.

I chcę bardzo podziękować fundacji MEDOR za przyjęcie psiaka. Wszystkie fundacje do których dzwoniliśmy nie mogły/nie chciały go przyjąć. Medor był jedyną deską ratunku, gdyby nie on, nie wiem co by się z psiakiem stało... Nie dość że fundacja zgodziła się wziąć psiaka, to jeszcze ma zapewnione leczenie, jest w ciepłym budynku, leży sobie w klatce na kocyku.
Bardzo serdecznie dziękujemy !


Część ogłoszeń już porozwieszana, jutro dalsza część.
Na portale ogłoszeniowe też już mały jest wrzucony...

Posted

nika28 napisał(a):
Tak jak pisze Emigrantka, trzeba mieć specjalny czytnik.

I chcę bardzo podziękować fundacji MEDOR za przyjęcie psiaka. Wszystkie fundacje do których dzwoniliśmy nie mogły/nie chciały go przyjąć. Medor był jedyną deską ratunku, gdyby nie on, nie wiem co by się z psiakiem stało... Nie dość że fundacja zgodziła się wziąć psiaka, to jeszcze ma zapewnione leczenie, jest w ciepłym budynku, leży sobie w klatce na kocyku.
Bardzo serdecznie dziękujemy !


Część ogłoszeń już porozwieszana, jutro dalsza część.
Na portale ogłoszeniowe też już mały jest wrzucony...

Ja też się przyłączam bardzo serdecznie podziękowań ! :)

Posted

Plicha napisał(a):
Super, to znaczy piesek nie wyladuje na bruku? A co mu jest w te łapki?


Napiszę dokładnie jak pojadę odwiedzić psiaka, o wszystko się wypytam, teraz pewnie bym coś poprzekręcała jak zwykle... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...