Jump to content
Dogomania

Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?


Recommended Posts

  • Replies 932
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam, miałam trochę problemów z własnym psem.
Rodiś ok, zdrowieje, nabiera sił, ciągnie na smyczy. Nabrał tutaj takiej ufności do ludzi, że najchętniej do każdego obcego, którego napotka na spacerze podszedłby po mizianko. Jest strasznie kochanym psem









Posted

ale on jest piękny :)
Mam nadzieję, że jak już skończy leczenie i będzie ogłoszony, to domki zaczną się o niego bić :)

Helga&Ares mam nadzieję, ze wszystko dobrze z Twoim psem, życzę mu wszystkiego dobrego :)

Posted

super, że z Rodim jest tak dobrze i wygląda po prostu świetnie, aż się nie chce wierzyć, że kilkanaście dni temu było tak bardzo źle... ale ważne co teraz... a musi być dobrze...
Helga&Ares - cieszę się też, że z Twoim psiakiem też ok :)

Posted

piekne zdjecia!!!! to bardzo dobrze,ze chlopak do kazdego idzie,czym wiecej socjalizacji tym lepsza bedzie pies miec przyszlosc :)
czy cos juz wiadomo na temat kondycji jego skory i kiedy bedzie mogl wyjsc z kliniki?
patrzac na zdjecia, mysle ,ze jak Rodi bedzie zdrowial w takim tepie to hotelik jest potrzebny juz na wczoraj.
Dominika czy moze wiesz czy ktos kontaktowal sie z Jamorem? tam trzeba czekac na miejsce i dobrze by bylo cos zaklepac jak najszybciej!!!!

Posted

ja moglabym do Jamora napisac,ale Wy znacie wszystkie szczegoly dotyczace Rodiego ,a z pewnoscia pan Artur bedzie miec duzo pytan...
co myslicie?

Posted

Rodi jest jeszcze bardzo chudy, skóra na grzbiecie wygląda całkiem dobrze, za to na brzuchu i szyi ma jeszcze łyse place. Nie zapadła jeszcze decyzja kiedy ew. pies będzie mógł opuścić klinikę.

Posted

[quote name='Helga&Ares']Rodi jest jeszcze bardzo chudy, skóra na grzbiecie wygląda całkiem dobrze, za to na brzuchu i szyi ma jeszcze łyse place. Nie zapadła jeszcze decyzja kiedy ew. pies będzie mógł opuścić klinikę.
tak zauwazylam ,ze jest strasznie jeszcze chudy:( musimy czekac na poprawe i decyzje z kliniki.
a jak wyszly badania na skore ktrore mial miec robione w zeszly wtorek?

Posted

dziewczyny, ja szukam psiaka, owczarka do domu z ogrodem, pies będzie miał wstęp do domu, zamykany tylko w kojcu jak będą gdzieś wychodzić...w zimie tylko w domu.. Co wy na to??
Domek w warszawie

Posted

trzeba dobrze sprawdzic!!!!!!! ludzie duzo obiecuja a pozniej pies siedzi sam odizolowany od czlowieka,Rodi wystarczajaco sie nacierpial w zyciu.
pies wymaga jeszcze dlugiego leczenia,czy ci ludzie beda na to przygotowni i na wszelkie konsekwencje z tym zwiazane?
nie tylko stan fizyczny ,ale najbardziej jego psychika wymaga dlugiego procesu uzdrawiania.

Posted

Asior, jeśli domek (ten, o którym piszesz lub jakiś inny chętny) byłby ok to może udałoby się, żeby Rodi z kliniki trafił od razu do swojego własnego domku, a nie do hoteliku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...