Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

xmartix napisał(a):
dziewczyny kto jest od bulków ze Świdnicy? mamy zgłoszenie bulka zamykanego na balkonie na noc...w takich temperaturach


do takich debili to by się jakaś organizacja wybrać musiała niestety
przysłowiowa iksińska nic tu nie zdziała niestety, zresztą nie wiem czy organizacja też cos wskóra

mam na osiedlu ten sam problem ... tyle że Westa wywalają na balkon i w dzień i w nocy na parę godzin
TOZ niekoniecznie chce się tym zająć bo co ... pańciostwo postawi miskę i rzuci kocyk i już
pies chudy nie jest więc można im nadmuchać
dzielnicowy łazi i upomina bo dzwonię non stop


walka z wiatrakami normalnie

Posted

no my jako TOZ działamy w takich sprawach dużo, nie wiem z jakim tozem masz do czynienia, oczywiście jeżeli pies jest na chwile i ma tak jak pisałaś posłanie itp i ma podszerstek to nie ma jak się przyczepić, ale we wszystkich innych przypadkach tak, wiem, że fizyczna osoba nie wskura, chciałam sprawdzić zgłoszenie zanim tam pojedziemy, bo wiele zgłoszeń jest od złośliwych sąsiadów i jedziemy i nic

Posted

west nie ma podszerstka i ląduje na balkonie na kilka godzin przy mrozie kilkunastu stopniowym i w upale kilkudziesięcio stopniowym też

im trzeba udowodnić że on tam jest ileś godzin ale jak ?
fakt że słyszymy go bo piszczy, szczeka ale nic poza tym bo balkon nie ma barierki tylko murek
szkoda gadać ... ja już ścieżki w tej spr wydeptałam

ale to nie temat na ten watek bo zaśmiecam

Posted

fioneczka napisał(a):
west nie ma podszerstka i ląduje na balkonie na kilka godzin przy mrozie kilkunastu stopniowym i w upale kilkudziesięcio stopniowym też

im trzeba udowodnić że on tam jest ileś godzin ale jak ?
fakt że słyszymy go bo piszczy, szczeka ale nic poza tym bo balkon nie ma barierki tylko murek
szkoda gadać ... ja już ścieżki w tej spr wydeptałam

ale to nie temat na ten watek bo zaśmiecam


a które to piętro ? sąsiedzi na górze by nie pomogli ?

Posted

[quote name='Malwi']u mnie dwa szczeniaki 6 tyg w typie asta .... podobno "po championach" ;/ ale jak dla mnie to one zmieszane są ... dwa psiaki , jeden ma przepuklinę pępkową ;/

jeden brązowy pręgowany , drugi ( ten z przepukliną ) czarny grzbiet, mordka i łapy brązowe pręgowane - jest niewiele mniejszy od brata ... jutro wrzucę fotki ( jak jeszcze będą w schronisku ) bo wczorajsze nie wyszły ;/


maluch z przepukliną - Killer


i brat - Bandzior

Posted

Dłużyna Górna, okolice Zgorzelca
lp 262, czip 064781, 10 -miesięcy, w księdze wpisane amstaff, zabrany od patologicznej rodziny, która chciała go powiesić... Nie jest specjalnie wychowany, podgryza w zabawie i potrzebuje konsekwentnego właściciela, ciężko mu sie skupić, lata jak wariat, stąd zdjęcia tylko takie jakie są. Przyjęty 15 lutego. Do psów otwarty, nie wykazuje agresji.








Posted

Sunia w depresji!!!

LIGIA /u poprzednich właścicieli Aza/ ok. 3 letnia suczka w typie rasy amstaff. Jest bardzo łagodna, grzeczna i pogodna.
Przeszłość suczki nie była zbyt wesoła…Wyrzucona na pastwę losu, z bagażem doświadczeń, niechciana i samotna. Wygląd jej sutków wskazuje ,iż wielokrotnie rodziła a w chwili gdy nie mogła spełnić już swoich zadań przestała być potrzebna…
Jednak po wielu traumatycznych przeżyciach pojawiła się nadzieja. Aza poszła do nowego domu gdzie powoli dochodziła do siebie. Idylla trwała ok. 6 msc. Obecni właściciele nie chcą już suni gdyż ich rodzina powiększyła się o dziecko a dla Azy zabrakło miejsca!
Suczka jest oazą spokoju i wrażliwości. Potrzebuje dużej dawki ciepła i miłości. Jest przyjazna do innych zwierząt.
Sunia została oddana z powrotem do schroniska i wpędza ją to w depresję. :( :(

Jeszcze u "właścicieli"








Teraz w schronisku...


Przebywa w schronisku w Kaliszu.


Obecnie szukamy dla suni transportu na trasie Kalisz - Radom. Fundacja SOS Bulterier może wziąć sunię do hoteliku. Potrzebna pomoc!!

Posted

Bruno ze schroniska w Skierniewicach. Prosze zagladnijcie chociaz.


http://www.dogomania.pl/threads/203241-BRUNO-cierpiący-amstaff-pilnie-szuka-DT-lub-DS!?p=16407599#post16407599


Imię: BRUNO
Rasa: w typie amstaffa
Wiek: ok 3-4 lat
Kastracja: nie

Bruno przywieziony został do schroniska w strasznym stanie. Wychudzony z paskudnie wyglądającą tylną łapą i mocno zaczerwienionymi a w zasadzie przekrwionymi okolicami pachwin. Podejrzewane jest to, że Bruno mógł wpaść w sidła ale to tylko podejrzenie. Łapa jest mocno opuchnięta, wygląda jakby ja ktoś napompował. Bruno obciąża jednak łapkę. Dzisiaj przewiozłyśmy go na zdjęcie rtg. Nie znamy jeszcze diagnozy.

Jeśli chodzi o charakter Bruna to ciężko to jeszcze stwierdzić, jest w schronisku od kilku dni. Ładnie podróżuje samochodem, sam wskoczył do auta. Stał na siedzeniu (łapka utrudnia mu siedzenie) wsadził łeb między mnie a Dorotę, która kierowała autem i zaczął nas lizać po twarzy . Potrafi chodzić na smyczy.

Stosunek do innych zwierząt: Bruno kiedy zobaczył dzisiaj kota zaczął popiskiwać, to samo stało się jak zobaczył szczekającego za ogrodzeniem psa. W takich sytuacjach jest czujny ale nie rzuca się. Zobaczymy jak będzie dalej.

Póki co pilnie poszukujemy dla BRUNA dt lub ds gdzie będzie mógł spokojnie dochodzic do siebie, gdzie będzie można poznać jego reakcje i jego charakter.




Posted

Hej od jakiegoś już czasu interesuje się losem krk bullowatych ze schroniska i nie tylko, chciałabym trochę to uaktualnić bo nastało trochę zmian, część psów w domu, są tez nowe itd.
Więc zrobiłabym zdjecia + krótkie opisy ok? :)

A na ten moment z tej listy która jest to w domu są :
2.gaja, 3.zippo, 7. bezowa suka hera, 15.morys, 17. ofar, 19.diller, 20.pako, 23. killer oraz sibi :)
za TM niestety agresywny bull 12 oraz Luki... :(:(;(

są też nowe,

mam nadizeje ze istnieje możliwosc aktualizacji,
jestem bardzo chętna do wspólpracy, bo bullowatych w krk niestety nadal nie brakuje :(

Posted

trafił do mnie mail z prośbą o pomoc w znalezieniu temu słodziakowi na już jakiegoś lokum chociaż zastępczego. Sprawa jest gardłowa, pies trafi do schroniska jak nic się dla niego nie znajdzie:( a u nas w fundacji w tej chwili nie ma miejsca już zupełnie:(

info jakie dostałam o psie:

Witam serdecznie,
...Zwracam się z ogromną pomoc o natychmiastową pomoc w znalezieniu
miejsca dla amstaffa - około 2-3 lata.
Jego właściciel wyjechał do Anglii. Mamusia przyprowadziła do
lecznicy do uśpienia. Wet odmówił i kazał szukać domu - następnego
dnia pies był przywiązany do płotu pod lecznicą.
Jest niezwykle sympatyczny, przytulaśny, bardzo grzeczny i bardzo
nieszczęsliwy - jedynie miejsce gdzie udało się go wsadzić to
klatka w końskim boksie. Grzecznie chodzi na smyczy na spacerki na
zwykłej obroży, czasami tylko troszkę pociągnie. Jeśli nic się na
niego nie znajdzie - musi pojechać do schronu...(Kotliska-Kutno)
Bardzo proszę o pomoc.
wszelkie informacje: 668-78-09-29


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...