Jump to content
Dogomania

Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!


Recommended Posts

  • Replies 7.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

szlag mnie trafi:angryy: obie potraktowane jak śmieci - dziecko sie rodzi, to pies spierd..j na bambus:angryy::angryy::angryy: ależ mam ochotę odpisać tym debilom:angryy::angryy::angryy:

Posted

andzia69 napisał(a):
szlag mnie trafi:angryy: obie potraktowane jak śmieci - dziecko sie rodzi, to pies spierd..j na bambus:angryy::angryy::angryy: ależ mam ochotę odpisać tym debilom:angryy::angryy::angryy:
że tylko przypomnę zadomkowanego juz na szczęście Legala i identyczny jak w/w powód oddania psa, a takze jak zostałam pouczona przez użytkownika HarleyMój :shake:

http://www.dogomania.pl/threads/174287-AMSTAFF-LEGAL-zosta%C5%82-uratowany-dzi%C4%99ki-Kanie-i-ma-dom/page23?p=15624379#post15624379

Posted

To zobacz to: :angryy:
http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,22520,Lw==.html#

Napisałam do tych ludzi, bo sunia z fotek trochę do mojej Saruni podobna i poprosiłam o info - czy mają ją od szczeniaka, czy ma chipa, poprosiłam o większe foty na maila.
I dostałam taką odpowiedź:


witam, sunia jest u mnie od szczeniaka, odebralam ja z pseudo hodowli w Piasecznie, mam nawet jej zdjecia jak byla mala, ktore zalaczam..
przykro mi, to na pewno straszne zgubic ukochanego psa.. szkoda, ze ja swojego bede musiala uspic jesli nie znajde dla niej nowego domu.
moja jest duzo drobniejsza, wazy jakies 23 kg, nie jest wysterylizowana ani nie ma chipa.

Posted

Ja się juz na Allegro nie wchodzę, bo szlag mnie trafia:angryy:, a najprawdopodobniej (na razie nic pewnego) będę musiała szukać domu dla 7letniego asta, nie tolerujacego innych zwierzat :shake:, wychowanego z małymi dziećmi. Był sobie miły chłopak, który od kumpla kupił szczeniaczka asta. Po 2 latach zadecydował z rodziną o wyjeździe za granicę (Anglia), zostawił psa matce. Sąsiadka (owa matka) jest juz starsza osobą, kocha psiura, ale nie daje rady. Pies nigdy nie został nauczony poprawnego chodzenia na smyczy, bez ciągnięcia i szarpania, nie został zsocjalizowany pod kątem innych zwierzat, znalezienie mu domu to będzie masakra!!! W styczniu matka jedzie do Anglii, zostanie tam ok. pół roku lub dłuzej, jeśli nie znajdzie domu pewnie odda do schronu :-(. Mam nadzieje, ze jednak ktoś z rodziny go weźmie...

Posted

doddy napisał(a):
Poszukuję osoby z Mysłowic do sprawdzenia potencjalnego domku. Kojarzycie może kogoś? To jest ok. 15km od Katowic.

Z Mysłowic jest kuba123, ale nie wiem w jakim wieku i czy ma doswiadczenie.

Posted

Jenny19 napisał(a):
Uśpiony...:-(


Zarówno człowiek jak i zwierze ma tylko jedno zycie na ziemi i nikt nie powinien miec prawa odebrac mu to co najcenniejsze. Ten kto podjal decyzje o uspieniu takiego psa, niech go gryzie sumienie!

Posted

Kundel_Bury napisał(a):
NightQ ciocia Kana prosi o info co jakiś czas na temat tej amstaff ki z ciętym uchem :)
I jakbyś postarała się o fajne zdjęcia to byśmy jej ogłoszenia porobili :)
Bylaby ogromnie wdzięczna!


Mam trochę informacji, wkrótce będzie więcej

Sunia została podrzucona przez pseudohodowcę. Jest nauczona żyć w domu, nie wykazuje agresji do innych psów, mieszkała z samcem - swoim partnerem i ojcem dzieci :angryy:

Sprawa jest pilna, bo w schronisku jest obecnie sporo psów, a ona potrzebuje DT (wszystkie "nasze" są zapełnione psami)

Posted

NightQueen napisał(a):
Mam trochę informacji, wkrótce będzie więcej

Sunia została podrzucona przez pseudohodowcę. Jest nauczona żyć w domu, nie wykazuje agresji do innych psów, mieszkała z samcem - swoim partnerem i ojcem dzieci :angryy:

Sprawa jest pilna, bo w schronisku jest obecnie sporo psów, a ona potrzebuje DT (wszystkie "nasze" są zapełnione psami)


A ona nie jest już w domu? Na niebieskim forum czytałam, że została adoptowana ;)
http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=71&t=5158&start=10

Posted

agaga21 napisał(a):
[INDENT] niech go ktoś weźmie na DT!!!!:(



mały nie trafi do pani z bolesławca ... poszukiwany DT dla malucha ... pilnie


[SIZE="3"]EDIT
cała sprawa wyglada tak

Pani miała odebrać wczoraj szczylka z wrocławia, dziewczyny miały za zwrotem kosztów go tam dowieźć,
niestety wszelkie ustalenia legły w gruzach bo Pani nie miała z kim zostawić dzieci i zaproponowała aby dowieźć jej małego do Bolesławca za zwrot połowy kosztów.
Osoba która miała zawieźć małego zrezygnowała. Magda odwołała wydanie szczeniaka.

Niedawno Pani zaproponowała ze sama pojedzie po niego.
Magda wyraziła zgodę ... jeśli Pani po niego pojedzie do schroniska i podpisze umowę adopcyjną oraz oswiadczenie o kastracji to adopcja dojdzie do skutku.

Pewnie Magda by tu wszystko dokładnie napisała ale nie ma przez kilka dni dostępu do neta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...