Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Porta Nigra napisał(a):
Muszę przyznać, że poza forami (dogo, molosy, psiratownicy) to nigdzie jej jeszcze nie ogłaszamy :-(
Potrzebuję w tym pomocy, bo nie za bardzo potrafię, a do tego mam ostatnio problemy z czasem.
To zacytuję samą siebie:
maciaszek napisał(a):
Podaj link do allegro, mogę zrobić alegratkę i gumtree.

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Porta Nigra napisał(a):
no właśnie nie mamy allegro :oops:, ani nic.

Za moment wkleję tekst do ogłoszeń


o to fajnie to ja też poogłaszam...czy preferować jakiś konkretny region czy dajemy na cały kraj?

Posted

Dzięki!!

Oto tekst do ogłoszeń:

[FONT=Calibri]Szukamy domu dla Walentyny.[/FONT]
[FONT=Calibri]Walentynka to niespełna trzy letnia, piękna czekoladowa sunia w typie nowofundlanda, chociaż drobniejsza. Jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana. Do szczęścia potrzebny jest jej jeszcze tylko własny domek i kochający człowiek, który będzie ją głaskał – bo to lubi najbardziej na świecie.[/FONT]
[FONT=Calibri]Walentyna trafiła pod opiekę naszej Fundacji 15 lutego – w Walentynki i stąd jej imię [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Calibri]. Wcześniej przez kilka miesięcy błąkała się po ulicach w okolicy cmentarza, przeganiana przez ludzi. Musiała przetrwać sama tegoroczną długą i srogą zimę… Nie wiemy jakim cudem jej się to udało. Gdy dowiedziała się o niej osoba, której los psów nie jest obojętny, sunia była na skraju śmierci głodowej, z odmrożonymi łapkami i nosem. Jej przewód pokarmowy już nie funkcjonował. Prawie dwa tygodnie trwało zanim sunia zaufała jej na tyle, że dała się złapać, prosto z ulicy trafiła do lecznicy, długo nie było wiadomo czy uda się ją uratować. Gdy przyjechała do nas ważyła zaledwie 21 kg, była brudna, skołtuniona, chora i przerażona… [/FONT]
[FONT=Calibri]Walentyna prawdopodobnie pochodzi z jakiejś pseudohodowli, mimo młodego roku minimum dwa razy miała szczeniaki. [/FONT]
[FONT=Calibri]Teraz to zupełnie inny pies, dzięki pomocy wielu ludzi udało nam się ją uratować, wyleczyć, sprawić by zaufała ludziom. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, jest bardzo grzeczna. Czasami jeszcze czegoś się boi, ale jest coraz lepiej. Lubi się bawić i jest wielką pieszczochą. Gdy kogoś pokocha chodzi za nim krok w krok. [/FONT]
[FONT=Calibri]Szukamy dla niej domu, w którym będzie mogła do końca zapomnieć o swojej przeszłości, gdzie będzie kochana. Sunia musi mieć stały kontakt z człowiekiem, dlatego nie wchodzi w grę kojec, ani mieszkanie wyłącznie w ogrodzie, natomiast może mieszkać w mieszkaniu (ładnie zachowuje czystość, nie potrzebuje bardzo dużo ruchu). Walentynka może mieszkać z kotami i spokojnymi psami, nie wykazuje cienia agresji, ale boi się psów, które są wobec niej zbyt nachalne. Bardzo też lubi dzieci, troszkę obawia się tylko tych najmniejszych – raczkujących. [/FONT]
[FONT=Calibri]Warunkiem adopcji suni jest wizyta przed i po adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Chcielibyśmy też utrzymać kontakt z nowymi właścicielami, gdyż bardzo leży nam na sercu los suni, która mieszka u nas. [/FONT]
[FONT=Calibri]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]
[FONT=Calibri][email protected][/FONT][FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri]Tel. 606 457 650[/FONT]
[FONT=Calibri]Więcej o losach suni można poczytać na forach internetowych:[/FONT]
[FONT=Calibri]http://www.psiratownicy.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=1044[/FONT][FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri]http://www.dogomania.pl/threads/179993-Koszmarnie-wychudzona-nowofundlandka-już-zdrowa.-Szukamy-DS!-Potrzebne-ogłoszenia[/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri]Zdjęcia są w wątku, mogę przesłać większe na maila. Na razie może spróbujemy w regionie Dolnego Śląska, Śląska, wtedy nie będzie problemów z dowozem suni. [/FONT]

Posted

Sunia wygląda przepięknie, przemiana niesamowita ! Myślę, że długo na domek nie będzie czekała...
Nie wiem czy istnieje strona nowofunlandów więc napisze tutaj , gdzie niewątpliwie wchodzą miłośnicy rasy.
Czy wiecie o młodym, pieknym dzikusku, który w schronisku nie ma szans na adopcję bo się chowa i trudno go zobaczyć...
post 72 http://www.dogomania.pl/threads/176736-J%C4%99drzejewo-k.Czarnkowa-potrzebne-og%C5%82oszenia-pi%C4%99kne-rasowe-psiaki-czekaj%C4%85-na-domy/page8
Potrzebuje socjalizacji w DT.

Posted

Dzięki bardzo!!
Tekst oczywiśćie można skrócić, ja jak zwykle się rozpisałam ;-)

Do tej pory były dwa telefony - jeden fajny, ale z Anglii i Państwo nie wiedzieli o 6 miesięcznej kwarantannie, a drugi pozostawię bez komentarza, w każdym razie Pan ubolewał, że suka wysterylizowana, a psy trzyma się na polu, bo dom jest dla ludzi... zresztą ma ich już kilka ;-/

Posted

Walentynka nie śpi w łóżku, więc może robić jako dywanik przed łóżkiem ;-) Więc może się skusicie? Zawsze powtarzam, że niufy są jak chipsy, trudno poprzestać na jednym :-)

Baaardzo dziękujemy za ogłoszenia. Na razie cisza, ale wierzę, że czeka na nią gdzieś super domek.

Posted

Zadzwoniła fajna Pani :-), w środę przyjedzie poznać Walentynkę! Wszystko wygląda bardzo pięknie :-) Trzymajcie kciuki!!

Maciaszek, ta Pani pisała na Twojego maila, który był w ogłoszeniach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...