Patikujek Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Też prawda Mysiu:) Ja wiem że wczoraj miałam fotki wstawic ale u mnie prawie cały czas padało a do tego baterie mi się w aparacie rozładowały:shake: Ale udało mi się pstryknąć kilka zdjęć nowemy koledze Baksika (jakiś tydzień, może 2 tygodnie temu ze schroniska przywiezionemu). Ma na imię Nero:loveu: i jest kochany(chodź Baksik tak nie uważa:evil_lol:)Pan mówił żę są bardzo z niego zadowolenii tylko wczoraj jak dłużej sam został to całe drzwi im z tapicerki obdarł(ale podobno wymiana im się już i tak przydała:evil_lol:) Oto on: I z nowym panem - Kewinem:loveu: Quote
AlKil Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Dzień dobry! Myślę, że nawet jak się taki atak mu nie powtórzy, to i tak koniecznie pogadaj z wetem!!!! Zdrówka mu życzymy!!!!!!:lol: Quote
asiunia Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Hej! Ale fajny piesio!I do tego wielki szczesciarz:loveu: Quote
Patikujek Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 AlKil - Wiem niedługo zbliża się szczepienie i w tedy z wetem pogadam:) Pianka - pewnie że dostojniak:loveu: asiunia - Nom trafiło mu się:D Quote
Patikujek Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Tego to nie będzie łatwo spełnić:shake: na moim aparacie znam się tylko ja więc jeśli mam jakieś zdjęcie z Baksikiem to robię je sobie sama:evil_lol: Quote
KaRa_ Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 U mnie na szczescie rodzinka umie sie obslugiwac aparatem ale czesciej to ja robie fotki niz oni:evil_lol: Quote
Patikujek Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 Jak na razie nie mam za bardzo żadnych fotków Baksika:shake: u nas ledwo wyjdę na dwór to kropić zaczyna a mój aparat nie jest wodoodporny:shake: Może w domku cos popstrykam jak mi się zachce:) Quote
Patikujek Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Witajcie wszyscy Postaram sie dzisiaj pstryknąć jakieś fotki ale nie wiem czy będę umiała jak na razie aż się częsę:placze: Wchodząć na dogomanie nie wiedziałam żę spotka mnie tak przykra wiadomość:shake: Niueżyje pewien psiak. Miał na imię Korado i dopiero 2 lata. 2 miesiące temu mieszkał w schronisku zabrzańskim i kochałam tego psa jak swojego. Chciałam go wziać do domku ale się nie zgodzili rodzice. Jednak wrescie mu sie udałoi pojechał do nowego domu do wrocławia:loveu: Asia jego nowa pani jest świetną osobą i dobrze się nim opiekowała jednak coś się tym razem stało ktoś nie domknął furtki bądź Korado ją sobie otworzył i poleciał na ulicę i tam....Jezu...samochód....pisk.....śmierć Asia jest zrozpaczona i całkowicie ją rozumiem bo ja również Niestety ciągle się obwinia za to a nie może... tutaj jest topic Korada. M<oże wy również powiedzcie jej parę słów. Każdy dogomaniak wie chyba jaka to tragedia stracić psa jeszcze w takich niespodziewanych okolicznmościach:shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51886 Ja w tej chwili cały czas tulę Baksa..nie wiem jak bym przeżyła jego śmierć:shake: Boże nie każ mi tego przeżywać:shake: Quote
Bonsai Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Jejku, aż mi się łezka w oczku zakręciła... ;( Najgorsze, kiedy zwierzak odejdzie - tak nagle i niespodziewanie. :( Trzymaj się Patikujek. Quote
Patikujek Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Ja do teraz jak myślę o Koradusiu to mi sie łzy do oczu cisną...ja tak kochałam tego psiaka prawie jak własnego...i wiem co musi przeżywać w tej chwili Asia...nie wyobrażam sobie żeby teraz Baksika miało nie być:shake::placze: To teraz dla pocieszenia wstawię trochę fotek z wczoraj, dzisiejsze będą jutro:) Po południu na podwórku:D Cześć wam:) Słyszeliście co się stało mojemu koledze:( obiecuję zę będę się trzymał blisko pani od teraz:) A teraz proszę kilka fotek z popołudniowego spacerku To moja klatka schodowa:) No i na chodniczku... Wczoraj nie było u nas specjalnej pogody więc nie miałem zbytniej ochoty na długie spacerki:shake: Ale po chwilim okazało się, że akurat na dworze jest też moja kumpela:loveu: Sami A wiecie co jest najgorsze:shake:, że ona jest w ciąży Gdy ostatnio jej właściciele musieli wyjechać, zostawili ją u znajomych(a ona miała wtedy ciężkie dni) i myśleli że jest pod dobrą opieką. A oni wzięli ją na spacerek bez smyczy(tępe ludzie no nie?) i tam jeden jakiś ją ten teges...:shake: Gdy jej państwo wrócili po 2 dniach to tamci nic im nie powiedzieli aż do teraz. Sąsiedzi sami zauważyli że ona jest coś grubsza i poszli do weta i okazało się że jest w ciąży i jest już za późno żęby usunąć...Ja nie wiem co za nieodpowiedzialni ludzi. Z sąsiadami zawsze Samulka chodzi na smyczy podczas ciężkich dni żeby właśnie do niczego nie doszło a raz oddali ją pod opiekę znajopmym i taka rzecz się stała...A ci znajomi do tego się nie chcą przyznać że ją spuścili:shake: Jestem ciekawy jak będą maluszki wyglądać bo ona ma w przyszłym tygodniu rodzić??? Quote
Aga76 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Dzień dobry :loveu: Baksymilian jest bardzo przystojnym kawalerem i ma uroczą koleżankę Sami. Quote
Aga K Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Witam bardzo serdecznie :p dzięki za fotaski - są ślicniaste naplawde ahhhh ten psystojniak :loveu::loveu::loveu: Pozdrawiam ;) Quote
Patikujek Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Witam wszystkich szczególnie nowych przybylców:):):) Za chwilkę wkleje ressztę fotek z wczoraj, z wycieczki do Dzierżna:) A i powiem wam że jak w końcu uda mi się dodzwonić do fryzjera to się tam jutro z Baksikiem wybiorę:) Quote
Patikujek Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 HAU cześć wszystkim Przedstwię wam dzisiaj zdjęcia z wycieczki do Dzierżna (to nazwa miejsca gdzie byliśmy)...głupia jakaś...a w sumie...a nieważne... Najpierw widoczek jeziorka... Żeby je zobaczyć trzeba było wejść na właki???...nie WAŁY:evil_lol: po takich schodkach Następnie przechodziliśmy przez jakieś zapory(podobno mają chronić przed zalaniem gdy jezioro przybierze(jak jezioro może przybrać....grube jezioro...???) A tu z panią starszą, znaczy sie mamą Patrycji Dalej chcieliśmy obejść jezioro i tam prowadziła taka ścieżka Tutaj idę z panem i panią starszą:) Po pewnym czasie okazało się że na około jeziora są jedynie ośrodki rekreacyjne i nie da się podejść bliżej wody... A to drzewa które spodobały się Patrycji(drzewa jak drzewa a ona temu zdjęcia robi:shake:) CDN... Quote
Patikujek Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Dalej pogoniliśmy się trochę z pańcią, w końcu ruch to zdrowie:) A tu ja w całej swojej okazałości:loveu: Wreszcie państwo stwierdzili żę dalsza droga nie ma sensu bo i tak do okoła same ośrodki więc zaczęliśmy wracać:) Patrycja zać jakieś chabzie fotografowała:shake: Pod koniec wchodziliśmy jeszcze raz na wały by zobaczyć jeziorko Jeziorko... Pati pstryknęła jeszcze mi jakąś fotkę(kiedy poznawałem teren) I nawet sibie uchwyciła:evil_lol: CDN... Quote
Patikujek Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 No i w końcu przyszedł czas na podróż nudziło się nam więc pstrykaliśmy widoczki za oknem... Próbowaliśmy też ując oczy kierowcy... i raz nam się nawet udało:) Więc dalej łapaliśmy widoczki... Następnie zaczęliśmy łapać siebie:evil_lol: Gdy wjechaliśmy do miasta znów fotografowaliśmy widoczki tym razem jednak bardziej precyzowaliśmy nasz wybór To miał być kościół(ale za szybko go minęliśmy) Typowy śląski komin Znów jakiś tam kościół I kawałek Gliwickiego kościoła(ten mi się podoba) A potem to już do domku dojechaliśmy i ja poszedłem spać:) Quote
Patikujek Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Wiadomo że śliczny w końcu to Baksymilian:evil_lol: Quote
Manixsa Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Ale musiał byc piesek zmeczony po takiej wycieczce , a poznał jakas kolerzanke.:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.