Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):Rozwaliła PUCHOWĄ kołdrę !!!! Haha! Porobiłaś zdjęcia? Na szkodniki z tym! Mama bardzo zła? Quote
Rumi. Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 hihihi spóźniła się... kilka dni temu był dzień walki na poduszki Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Nie, wolałam tego nie dokumentować, mama przyszła na szczęście nie dawno i wie że rozwalona, nie wie jak bardzo ;) Zdążyłam posprzątać.. Ona sobie z nudów otwiera wszystkie drzwi.. na nią chyba trzeba dom z klamkami-gałkami. Teraz kichać mi się chce choć alergii nie mam, no i czuje ten puch wszędzie na sobie:diabloti: Nawet w nosi i gardle. zabawę sobie urządziła cholera jedna.. A Lucyna jaka była szczęśliwa, chodziła i się tarzała w tym :shake: Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):Nie, wolałam tego nie dokumentować, mama przyszła na szczęście nie dawno i wie że rozwalona, nie wie jak bardzo ;) Zdążyłam posprzątać.. Ona sobie z nudów otwiera wszystkie drzwi.. na nią chyba trzeba dom z klamkami-gałkami. Teraz kichać mi się chce choć alergii nie mam, no i czuje ten puch wszędzie na sobie:diabloti: Nawet w nosi i gardle. zabawę sobie urządziła cholera jedna.. A Lucyna jaka była szczęśliwa, chodziła i się tarzała w tym :shake: Może zamiast klamek gałek wystarczą takie zabezpieczenia przeciwko dzieciom? Co za potwór... Ale wiesz co? Coś mi się nie chce wierzyć, że Twoje suczynki nie brały w tym udziału. Na pewno pomagały! Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 No trzeba nad czymś takim pomyśleć. Moje suczki.. moje aniołki?:evil_lol::evil_lol: Szybciej kot :mad: Lara jest zamykana w osobnym pokoju jak wychodzimy bo miała jakieś halo i atakowała Lovi, teraz boimy się je razem zostawiać,także ona nawet nie wyszła, drzwi przystawiamy dwoma taboretami żeby Chanelka nie otworzyła. Lovka no nie wiem.. jest zarośnięta(pojutrze idziemy się obcinać ;) ) i byłaby cała w tym puchu a śladu po niej nie ma. Ale możliwe, nie zaprzeczam :lol: Quote
ULKA12 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Bo kto normalny trzyma w domu z psami i kotami puchową kołdrę. Pamiętam jak kiedyś do nas do schroniska ktoś oddał poduszki z pierza i jakis pracownik (potem nikt sie nie chciał przyznać) włożył je do kojców,po prostu masakra,nie zazdroszcze sprzątania Quote
Florentynka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 ULKA12 napisał(a): Pamiętam jak kiedyś do nas do schroniska ktoś oddał poduszki z pierza Biedne poduszki...a ktoś je potem adoptował? Ola, to na pewno zrobił kot. Chanelka nie ma z tym nic wspólnego. Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 [quote name='ULKA12']Bo kto normalny trzyma w domu z psami i kotami puchową kołdrę. Pamiętam jak kiedyś do nas do schroniska ktoś oddał poduszki z pierza i jakis pracownik (potem nikt sie nie chciał przyznać) włożył je do kojców,po prostu masakra,nie zazdroszcze sprzątania No widzisz Ola? Wszystko to Wasza wina. :mad: Albo się ma psa, albo puchową kołdrę. Przekaż to mamie :evil_lol: A może ta historia Ci ułatwi rozstanie z Chanel, jak już się znajdzie dom?:cool3: [SIZE="1"]Hihi, od kiedy pojawiły się u nas kocury, to nic z TŻ nie kupujemy bo "koty zniszczą". Nawet sznurki w roletach mamy poprzegryzane, wielokrotnie... Jak pięknie było, jak była tylko Figa i o nic się nie trzeba było bać... Wczoraj pokusiliśmy się o paproć... doniczka wisi na sznurku pod sufitem. Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Mój kot ma mocny uścisk szczęki ale chyba kołdry by tak nie porozrywała :D Wiem że moja wina, trudno stało się. Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):Mój kot ma mocny uścisk szczęki ale chyba kołdry by tak nie porozrywała :D Wiem że moja wina, trudno stało się. Ty nie wiesz, co kot potrafi... Nasza kołdra ostatnio w ekspresowym tempie "porosła" dziurami... Bo kotki się w łóżku bawią piłeczką :cool3: Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Ty nie wiesz, co kot potrafi... Nasza kołdra ostatnio w ekspresowym tempie "porosła" dziurami... Bo kotki się w łóżku bawią piłeczką :cool3: ahh te kotki, pieski.. dobrze że chociaż rybki tylko ładnie wyglądają:cool1: Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Dostałam bardzo miłego e-maila od Pani ze Szwecji :) Podziwia całą sytuacje i historię suczki, chętnie wzięłaby ją do siebie ale ze względu na odległość jest to chyba niemożliwe. Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):Dostałam bardzo miłego e-maila od Pani ze Szwecji :) Podziwia całą sytuacje i historię suczki, chętnie wzięłaby ją do siebie ale ze względu na odległość jest to chyba niemożliwe. Jakby się Pani uparła, to by było możliwe ;) Promy do Szwecji pływają bez zarzutu ;) A może Pani ma jakiś fajnych psiolubnych znajomych w Polsce, którym do szczęścia brakuje Chanelki? Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Odpisałam, zapytałam o opcje ;) Chanelka miałaby tam raj na ziemi, Pani mieszka w domku nad jeziorem i cały czas jest w domu, maja psiaka w typie owczarka, przesłała mi zdjęcia. Quote
malawaszka Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 ożesz puchowa kołdra :mdleje: fuj fuj fuj :lol: nienawidzę piór :shock: :lol: Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 malawaszka napisał(a):ożesz puchowa kołdra :mdleje: fuj fuj fuj :lol: nienawidzę piór :shock: :lol: No to się ciesz że Ciebie takie coś nie spotkało :) ja do tej pory czuje się jakby miała gardło spuchnięte:diabloti: Chanelka dzisiaj chyba pokutuje za tą kołdrę, w ogóle sie nie pcha na kolana, jak wychodziłyśmy na spacer to siadła i czekała, ani RAZU nie wskoczyła na szafke.. :multi: Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):Odpisałam, zapytałam o opcje ;) Chanelka miałaby tam raj na ziemi, Pani mieszka w domku nad jeziorem i cały czas jest w domu, maja psiaka w typie owczarka, przesłała mi zdjęcia. Cholera... może jakoś ? Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):No to się ciesz że Ciebie takie coś nie spotkało :) ja do tej pory czuje się jakby miała gardło spuchnięte:diabloti: Chanelka dzisiaj chyba pokutuje za tą kołdrę, w ogóle sie nie pcha na kolana, jak wychodziłyśmy na spacer to siadła i czekała, ani RAZU nie wskoczyła na szafke.. :multi: A! Czyli wie, że zrobiła źle... No tak, pewnie przetoczyłaś się przez mieszkanie jak chmura burzowa przy okazji tego sprzatąnia... Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Dzika_Figa napisał(a):A! Czyli wie, że zrobiła źle... No tak, pewnie przetoczyłaś się przez mieszkanie jak chmura burzowa przy okazji tego sprzatąnia... e tam, zamknęłam się z odkurzaczem w pokoju i wio ;) Dobrze że to się nie stało 3 dni temu bo odkurzacz był zepsuty!! :evil_lol::evil_lol: Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):e tam, zamknęłam się z odkurzaczem w pokoju i wio ;) Dobrze że to się nie stało 3 dni temu bo odkurzacz był zepsuty!! :evil_lol::evil_lol: Może specjalnie czekała, aż będzie naprawiony? Quote
Topi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 A ja myślę, że kołdra była stara i sama ze starości się rozleciała :evil_lol: Quote
abero Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 olalolaa napisał(a):Dostałam bardzo miłego e-maila od Pani ze Szwecji :) Podziwia całą sytuacje i historię suczki, chętnie wzięłaby ją do siebie ale ze względu na odległość jest to chyba niemożliwe. No to powiedz pani, że nie byłaby pierwsza: kilka miesięcy temu do krakowskiego schronu przyjechała ze Szwecji pani adoptować zaniedbanego haszczaka. Przyjechała specjalnie po niego! A jeden z naszych kotów został adoptowany przez amerykańskiego studenta i jak chłopak skończy studia zamierza kota zabrać do Stanów. Quote
_Goldenek2 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Ten piękny psiak ma pecha http://www.dogomania.pl/threads/1908...8#post16615598. Pomóżmy Asi. Sama jedna opłaca mu hotelik.... :-(. Quote
olalolaa Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Stwierdziliśmy ze Chanelce najbliżej do jakiegoś border collie, kształt podobny, i skoczna jest bardzo :) Do frisbee by się nadawała jak ulał jakby ją tylko nauczyć .. ;) Quote
olalolaa Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Ale tu cicho.. :shake: Chanel dzisiaj dzielnie zniosła czesanko, sypie sie z niej jak nie wiem co. A najgorsze jest to , że nadal ma ten łupież, w dodatku bardzo się drapie, nie wiem czy mam ja wykąpać znowu.. Alergii raczej nie ma, jak myślicie? Tyle lat jadła co popadnie teraz nagle na dobra sucha karmę ma mieć uczulenie.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.