olalolaa Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 odmiśki napisał(a):Olalolaa ja się cały czas zastanawiam czy zabrać Chanelkę do siebie... Odmiski decyzja należy do Ciebie, nic na siłę. Jak będziesz gotowa dzwoń. ;) Quote
olalolaa Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Figa! Są przepiękne :loveu: Powiedz teraz który wybrać? :evil_lol: A czemu cicho to nie wiem, nikt o chanelkę nie pyta, nikt nic wiedzieć nie chce..:shake: Quote
Florentynka Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Ja po prostu zaglądam, czytam, a że wszystko w porządku to się nie odzywam. Ale jak trzeba robić szum na wątku to proszę bardzo! Siostrzyczko, śliczne banerki! Quote
Dzika_Figa Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='olalolaa']Figa! Są przepiękne :loveu: Powiedz teraz który wybrać? :evil_lol: A czemu cicho to nie wiem, nikt o chanelkę nie pyta, nikt nic wiedzieć nie chce..:shake:[/QUOTE] Jeszcze się będą o nią bić - zobaczysz! A banerek... no ja Ci nie powiem który, sama se wybierz. Starałam się, żeby wszystkie były fajne. Trochę mnie może poniosło z tekstami... ale jestem z siebie zadowolona :) Quote
olalolaa Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 No właśnie, u Chanelki wszystko dobrze, żadnych ciekawostek tylko domek musi się znaleźć. Dlatego taka cisza ;) Pogodę mamy taka sobie dzisiaj, może jutro będzie fajniejsza to w końcu wypróbujemy linke :D Chanelka dzisiaj chodzi za mną i pomaga w sprzątaniu. A raczej przeszkadza.. bo wpycha tego mordziaka wszędzie gdzie się da żeby ją głaskać.. Quote
olalolaa Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 U Chanelki nic ciekawego, ale za to wczoraj był dzień pełen wrażeń :) Pojechaliśmy na obiecaną wyprawę, psiaki się wybiegały do upadłego. Linka się sprawdziła, ale potem jak siedliśmy na trawce i wszystkie psy łaziły obok to bardzo się plątały i trzeba było zapiąć na smycze. Zdjęcia są, wrzucę jakoś wieczorkiem. nawet jakieś filmiki nagrywałam ale jeszcze nie wiem co z tego wyszło :) Chanelka miała lowelasa - 13-sto letniego Mika który się po prostu zakochał :loveu: Na początku fajnie się bawili ale jak chłopak chciał czegoś więcej to Chanelka pokazała mu zęby!:diabloti: Czyszczenie ząbków będzie jakoś w tym tygodniu, Ula umówi nas do swojego weta :) Przy okazji czyścimy tez Lovce. Dzisiaj kupiłam tabletki na odrobaczenie - 14zł i kropelki na pchły i kleszcze, bo inwazja się zaczyna - 15zł Chanelka waży równe 15 kilo :) Quote
magenka1 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Dziewczyny znowu sunia uciekła w Krakowie ul. Marczyńskiego proszę kto jest z Krakowa o pomoc http://www.dogomania.pl/threads/177764-ZAGIN%C4%98%C5%81A-Elza-!!-Krak%C3%B3w-ul.-Marczy%C5%84skiego!-PROSIMY-O-POMOC-W-POSZUKIWANIACH!!?p=16636659#post16636659 Quote
olalolaa Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 No to mam nadzieje że Was zadowolę fotkami :) Z 200-stu tyle się nadaje.. Quote
Dzika_Figa Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 To jest piękne! Ta uśmiechnięta mordka! Widać, że Chanelka ma wszystkie lęki za sobą, że jest spokojnym, szczęśliwym psem! Może musiało się stać to, co się stało, żeby się suczka naprawiła. Piękne zdjęcia, zaraz pododaję do allegro! Quote
olalolaa Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Ona cały czas jest taka 'ciepła klucha' ;) wtedy jak ktos sie do niej zbliza, nagle sie odwraca i idzie w jej kierunku, takie ma dziwne jeszcze strachy. Jak coś się powie głośniej to robi się jakby kości nie miała i od razu leży. Ale nie traktujemy jej jakby była jajkiem, tylko całkiem normalnie. Połozy się ze strachu to ja ją poczochram, powiem coś ładnego i robię coś dalej. Wtedy ona zazwyczaj się zrywa i zaczyna się cieszyć. Do zabawy i głupawek takich jak wczoraj trzeba ją trochę nakręcać, ale dosyć szybko to idzie :) I co zauważyłam, z psami na dworze każdym jednym chce sie bawić, piszczy szaleje itd, z moimi się nie bawi. Lara czasem a ładnie zaprasza do czegos a ona ja zlewa. Traktuje je jak konkurencje. Jak Chanelka leży brzuchem do góry i ją głaszcze, podejdzie któraś z foksic to ona pokazuje zęby. Ale nawet o tym nie pomyślałam że mogłaby się rzucić, zaatakowac, to do niej nie podobne. Ona tylko odstrasza.. Także domek dla nije to w szczególności ludzie którzy będą na okrągło głaskać, pieski wystarcza jej na podwórku :) Quote
Dzika_Figa Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 No tak, wiadomo, że lęki chwilami wracają, to tak raz dwa nie przechodzi, ale widać w jej oczach, że psychiczny stan ogólny psa jest świetny. I też widzisz, histerii już nie ma - skuli się i jej zaraz przejdzie, jak zignorujesz. I dobrze, oby tak dalej. Quote
olalolaa Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 A na dworze powiedziałabym że jest nawet lepiej, jak idziemy na trasę spacerową jest całkowicie wyluzowana. Niczego się nie boi. Wychodzi z moim bratem, mamą, z każdym , z kim się da (zaufanym;) ) żeby wiedziała że sikać można nie tylko przy Oli. Wystawiam ją na różne stresogeny, chodzimy głębiej w miasto, a że mieszkam w śródmieściu jest blisko. Przy godzinach szczytu jest hałas straszny, wiadomo, boi się - nie będę kłamać ale po to chodzimy na takie spacery żeby się przestała bać. Zazwyczaj idzie gdzieś przy ścianie, murze, jak tylko jest taka opcja, tak czuje się bezpieczniej. Quote
dara9 Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Piękne zdjęcia :) cudownie jest widzieć Chanelkę bezpieczną z taką uradowaną mordką! Quote
olalolaa Posted April 5, 2011 Author Posted April 5, 2011 Nie zgadniecie co chanelka dzisiaj zrobiła.. :shake::shake: Miałam sprzątania na 2h :diabloti::mad::mad::mad::mad: Quote
Dzika_Figa Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 olalolaa napisał(a):Nie zgadniecie co chanelka dzisiaj zrobiła.. :shake::shake: Miałam sprzątania na 2h :diabloti::mad::mad::mad::mad: Odwaliła jakąś demolkę? :evil_lol: To śliczne zielone legowisko uśmierciła? :cool3: W koopsko nie wierzę... No chyba że dostała sraczki i Ci udekorowała szafkę, biurko... :roll::diabloti: Ale kochasz ją dalej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.