halcia Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Kochany,tak sie wpatruje w człowieka......tyle pociechy,ze przy takim futrze nie marznie . Quote
Ulka18 Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=913964370 Quote
eloise Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 ależ on jest piękny! i uśmiechnięty :) fajne psisko, na pierwszych zdjeciach taki wystraszony się wydawał... Quote
halcia Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 One przy panach-pracownikach inaczej sie zachowuja.Baba to baba,wlezie do boksu,pogada,przytuli,to i psiak ma inną minę.Wiele psiaków kojarzy tez pracowników z łapanką czy wprowadzaniem do obcego boksu.My im dajemy tą odrobine czułosci i ....czasem tylko straszymy aparatem.... Quote
karolciasz28 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ale fajny:loveu::loveu: i ma takie same plamki na łatach jak moja Łajka;) Quote
halcia Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Migusiem powinien byc domek!To taki słodziak! Quote
MagdaNS Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Śliczny psiak i ma takie mądre oczka :). Oj, żeby domek mu się szybko znalazł! Quote
Ulka18 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Szykuje sie dom dla Romusia. Musi byc jednak wykastrowany. Bez tego nie ma mowy o adopcji. Dosc jest kolakow do adopcji. Zobaczymy czy cos z tego wyjdzie. Quote
halcia Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 To trzymamy mocno kciuki.Wreszcie ruszyło z adopcjami,z zainteresowaniem,ludzie budza sie z zimowego letargu.... Quote
karolciasz28 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Też trzymam mocno! A skąd domek,gdzie go wypatrzył?:cool3: Quote
halcia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Nie wiem jeszcze,grunt,ze ktos ma go na oku.Moze sie zdecyduje.Ale chłopak sie dzis nie popisał.Chciano mu dodac psiaka i startował i do suni i do psiaka.Potem nawiał dołem do sasiedniego boksu i postraszył nastepnego Onka ,takiego uległego. Quote
Ulka18 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 No to nie wiem co bedzie z tym domkiem, jesli Romus taki odwazny do wspolbraci :???: Quote
eloise Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 hm.... a ja napisałam, ze nieśmiałek... u takiego to nawet kastracja pewnie niewiele zmieni, taki charakter i już Quote
halcia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Wiesz myslałysmy z Kasia,ze to moze zazdrosć o nas,bo tam sie kręciłysmy.Mnie wylizał z oczami.Łapałam za siersc,do mnie absolutnie nic,wszystko mogłam.On do człowieka jest super,mnie juz zna to tylko miziac sie chciał. Quote
Ulka18 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Ja znam Romusia tylko z dobrej strony. On kiedys mieszka z dwoma psami, bez klopotow. Mysle,że on byl o was zazdrosny, chcial miec was dla siebie. Quote
Ra_dunia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Piękny jest... Też myślę, że mógł być zazdrosny. Quote
Shel Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 karolciasz28 napisał(a):A co z tym domkiem?:razz: No właśnie? Quote
Ulka18 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Romus ma na 90% zaklepany dom, tylko nie puscimy go bez kastracji i musi poczekac na swoja kolejke. Nie wierzymy zapewnieniom adoptujacych, ze zrobia kastracje po adopcji. Poza tym kastracja w schronisku jest duzo tansza, max 150 zl za duzego psa. Za Romusia bedzie pewnie ze 120 zl. Quote
Shel Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Więc trzymam kciuki za udany zabieg i adopcję.. ;) Quote
MagdaNS Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 A domek się nie rozmyśli, jak będzie trzeba czekać na zabieg? Quote
Ra_dunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 to trzeba Romusia ciachać jak najszybciej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.