Jump to content
Dogomania

Dramatyczne warunki suczki błagamy o deklaracje na dt . Szczeniaki w ds.


Recommended Posts

Posted

[FONT=Tahoma]Złośliwości na tym wątku zaczeły sie od momentu kiedy ja i ilona wyraziłyśmy swoją opinie na tema dudy kojca i łańcucha ..Teraz bunia idzie do kojca z dudą tak? wszyscy sie cieszą taK? Ja również jestem zadowolona ,ale patrząc na pierwszy wątek gdzie rozpisałam majątek buni to obawy ze może zabraknąc kasy sa jak najbardziej na miejscu - odszedł koszt szczenaków który całkowicie kago zieła na siebie - bardzo duży pokłon w jej strone):loveu:[/FONT]
[FONT=Tahoma]Scenariusz ilony jest najczarniejszy ale o takich rzeczach też trzeba mówić ....:roll: J a po raz pierwszy będę miała psa w hoteliku ( w sumie dwa bo i tosia) i także mam obawy że nie podołam ..... nie mam na koncie "dużej bańki" bo jak bym miała to sama bym taki hotel zorganizowała i cały klambów bym zabrała i wszystko co jest bezdomne i co się rusza a bunia by była tam VIPEM( zasłużyła na takie miano).[/FONT]
[FONT=Tahoma]Nie ma co sie licytować ,kto ma rację a kto nie, jest masa ludzi i jeszcze wiecej teorii .Nie obrażajmy się nawzajem na wątkach bo to chyba nie tym polega pomoc zwierzakom.[/FONT]

A bunia nadal czeka na transport...:eviltong:

  • Replies 392
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Laura1108 napisał(a):
Niezbyt przyjemnie się tutaj robi zwłąszcza kiedy czyta się takie rzeczy i pisze to miłośnik zwierząt , hodowca i Bóg wie kto jeszcze . Po pierwsze nie straszymy , po drugie co w przypadku gdy deklarujący nagle stracą pracę , wylądują w szpitalu itp przecież różne wypadki losowe moga nas spotkać , które uniemożliwią nam wpłacanie kasy ( oczywiście abstrahuję teraz bo akurat ja jak na razie zawsze staram się wywiązaywać ze swoich deklaracji należycie ) . Czy Ty nie zakładasz takiego stanu rzeczy ?? Acha i jeżeli już Bunia pojedzie a nagle nie daj Boże deklarujących naprawdę coś wstrzyma z wpłatami i kto wtedy pojedzie wywalić Bunię na ulicę ?? Bo jak teraz to nie ma chętnych by zawieźć sukę z Wołomina do Sistrzenia ale zapewne jakby nagle skończyła się kasa to chętni się znajdą do wyjazdu no bo suka długi będzie robiła tak ?? W razie jakby już doszło do takiej tragedii to lepiej by były to znane jej ulice czyli te wołomińskie . Kolejna sprawa bezrobocia itp to muszę Cię Ilonko uświadomić , że takich osób tutaj jest całe mnóstwo i moja sytuacja finansowa jest równie przygnębiająca a kto wie nawet czy nie gorsza ale nie o tym mamy tutaj pisać jeżeli ktoś zainteresowany to chętnie podyskutuje na gg bądź PW .

Przestaje mi się podobac ta zgryźliwość , którą można wyczytać między wierszami .

Co do karmy to ja nie mam żadnych specjalnych miejsc z racji tego , że nie jestem osobą zamożną życie nauczyło mnie kombinować i wyszukiwać promocji na wszystko nie tylko na karmy dla psów tak więc każdorazowo gdy kończy mi się karma wyszukuje promocji najczęsciej na : Allegro , krakvet, zooexpress , telekarma . Tak też jest w przypadku karmy o której wspomniałam :
http://www.krakvet.pl/arion-multivital-2813-15kg-p-10227.html

Arion 15 kg 89 zł , nie wiem ile waży bunia ale myslę max 20 kg czyli przy jej wadze karma starczy na jakieś 53 dni .


Laura odpisuję ci ostatni raz. Zastanów się co ty piszesz, nie życzę sobie takich wycieczek w moją stronę, bo są nie na miejscu. Widzę złośliwość ja ciągle z twojej strony ale starałam się nie wnikać w to.Gdzie ty widzisz zgryźliwość to, że powiedziałam prawdę, że nie będę miała kasy na utrzymanie hotelowego psa? Mam to robić kosztem swoich psów? Nie mam kasy i mówię o sobie żeby była jasnośc, może za jakiś czas będe miała wiec wtedy dołożę do Buni. Nie wiesz jaką ja mam sytuację wiec nie mów, że na pewno masz gorszą ale tu nie chodzi o licytacje.... Napisałam żebyście mieli świadomość, ale widzę że to moja wina, może powinnam psy posprzedawać i mieć kasę na pomoc bezdomnym psom... mi jest ich szkoda dlatego przygarnęłam tyle co mogłam, dlatego chciałam pomóc innym ale w takim razie to jest ostatni pies jakiemu pomagałam i od tej pory nie pomagam żadnemu. Nie ma problemu, nie potrzebuję takich scesji, jak dla mnie zajmij się sama Bunią a ja ciebie z tego rozliczę tj ty rozliczasz nas a szczególnie mnie. I co ty masz pretensje do mnie że psa zawieźć nie mogę sama osobiście swoim autem - odpowiadam NIE MAM TAKOWEGO. A transport organizujemy i sunia najdalej do niedzieli powinna być w hotelu ale po co o to spytać jak od razu można błotem poobrzucać, ze się nic nie robi - ja też moge ci tak porobić tylko że nie widzę w tym sensu, by tracić energię na takie głupoty. O karmę spytałam cie najprościej w świecie bo chętnie bym kupiła tańszą i jak widać to też wielkie halo że zapytałam, wiec naprawde się zastanów. Dla mnie naprawdę rób co chcesz tylko zastanów się komu i co zarzucasz. Z mojej strony to wszystko bo nie będę mówić wyszstkiego do końca co o tym wszystkim myślę,kończę temat i nie pomagam już więcej bo sensu w takich próbach zadym nie widzę.

Posted

Jak tylko sunia zagrzeje tyłeczek w miso busie zamykam ten wątek i zakładam nowy tylko dla buni. szczeniory wszystkie dogadne i adoptowane Wielkie podziękowanie dla KAGO - konkretna dogomaniaczka z mega wielkiM serduchem. AMEN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

kinia1984 napisał(a):
dziewczyny w wiesciach jest artykul o buni chyba...napisali ze szczeniaki wyadoptowala fundacja animals?:)i fundacja zajmie sie rudą suczka?




co?????????????????????????????????????????????? Lece po wieści

Posted

to dziala ze szkoda dla buni bo ludzie mysla ze jak fundacja sie zajela to pomoc niepotrzebna...aga zadzwoni do wiesci...sprostowanie mogliby dac...ze to ludzie z prywatnych srdokow finansowali wszystko a nie zadna fundacja...

Posted

ręce opadają.my tu sobie flaki wypruwamy wyrzynamy sie miedzy sobą stawiamy wszystko do góry nogami żeby było dobrze a tu nam wyjeżdają z FUNDACJĄ ? CO TO ZA BREDNIE

Posted

mi sie wydaje ze zadna fundacja nic o tym nie wie...tylko ktos z dokarmiajacych tak cos palnal, bo ludzie mysla ze tylko fundacje sie zwierzetami zajmuja...aga a dzwonilas czy ja mam zadzwonic moze jak chcesz?

Posted

a tak odbiegajac od tematu to fajnie byloby zeby w wiesciach pojawil sie artykul o pracy naczelnika czy kierownika wydzialu ochrony srodowiska i naszych problemow dotyczacych ilosci psow na terenie wolomina i okolic i traktowania nas w sposob niekulturalny i niegodny urzednika w momencie gdy dzwoni sie w sprawie jakiegokolwiek bezdomnego psa!!! no...to tyle chcialam wykrzyczec:)

Posted

oni wszyscy maja gdzies kogos:) jak to urzedasy:) a z tego co widze to po aferze z klamczynskim troche w prasie lokalnej sprawa psow sie ruszyla...ale to jeszcze za malo niestety...
generalnie pan naczelnik powinien siedziec w jakiejs opiece spolecznej albo w caritasie bo zawsze odpowiada na zgloszenia o psach tekstem" pani o psach mowi a dzieci na swiecie gloduja" nie watpie ze gloduja i tak byc nie powinno , ale ja dzwonie do wydzialu zajmujacego sie m.in. bezdomnoscia zwierzat a nie glodem dzieci...chyba ze sie myle?:)

Posted

Witajcie Buniowe ciotki,
zadzwoniła już do mnie przyszła opiekunka naszych dziewczynek i wstępnie na odbiór maluchów jesteśmy umówione na JUTRO Kobietka sprawia - telefonicznie - wrażenie bardzo dobre
Junior jedzie na 99% w piątek - wszystko zależy od tego kiedy pani wet będzie miała wolny od pracy weekend.
Deklaruję pomoc dla Buni. Dorzucę się do hotelu czy sterylki, co będzie potrzeba. Gdyby trzeba ją było gdzieś przewozić to też o mnie pamiętajcie.

Nie oburzałabym się na bardzo dosadny tekst Ilony a propos finansowania hotelu Buni, bo rzeczywiście tak to bywa, że pobyt dorosłego pieska trwa i generuje koszty. Wiem, bo mamy forumowego cane corso w hotelu i to najprawdopodobniej dożywotnio, bo piesek jest starszawy, a jak na swój wiek energiczny, więc wymaga bardzo odpowiedzialnej opieki i jest z tego powodu bardzo trudny do wyadoptowania.:diabloti:

Mam nadzieje, że urocza Bunia szybciutko znajdzie swojego człowieka i będzie sukces z happy endem w jednym.
Dodam jeszcze, że było mi bardzo miło wspierać działania dziewczyn, dziękuję:p

Posted

Więc tak byłam u pani w kiosku, która także bardzo pomogła Buni. Zupełnie nieświadomie powiedziała, że BYĆ MOŻE fundacja Animals zaopiekowała się psami, po prostu nie wiedziała. Bardzo gorąco mnie przepraszała, a jak się dowiedziała, że zabieramy jutro Bunię, to się popłakała. Tak naprawdę jest to bardzo dobra i ciepla kobieta która bardzo się przywiązała do Buni. To dzięki niej Bunia wygląda jak pączuś :) Z przyczyn osobistych nie może jej niestety zapewnić domu.
Obiecałam że będę ją informować o dalszych losach suczki, i przesyłać foty . Na koniec pani dołożyła do buniowego koszyka 50 . Naprawdę jej zależy na tym żeby suczyna dobrze trafiła i miała w końcu te swoje miejsce na ziemi. ( NAWET PRZECZYTAŁA WSZYSTKO O STERYLKACH I MI O TYM OPOWIADAŁA:lol:)

Posted

AGA35 napisał(a):
Więc tak byłam u pani w kiosku, która także bardzo pomogła Buni. Zupełnie nieświadomie powiedziała, że BYĆ MOŻE fundacja Animals zaopiekowała się psami, po prostu nie wiedziała. Bardzo gorąco mnie przepraszała, a jak się dowiedziała, że zabieramy jutro Bunię, to się popłakała. Tak naprawdę jest to bardzo dobra osoba, która bardzo się przywiązała do Buni. To dzięki niej Bunia wygląda jak pączuś :) Z przyczyn osobistych nie może jej niestety zapewnić domu.



Już jutro pączuś będzie bezpieczny :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...