Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o, super dzięki :)
już układam tekścik do ogłoszeń :)
ona jest cudowna! ta mordekcza, ah...zakochałam się w niej.
A ten kolor....uwielbiam RRRude psiaki :)

  • Replies 407
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o, super dzięki :)
już układam tekścik do ogłoszeń :)
ona jest cudowna! ta mordekcza, ah...zakochałam się w niej.
A ten kolor....uwielbiam RRRude psiaki :)

Posted

Może być taka treść ogłoszenia??


[FONT=Tahoma]Megi - cudowna mini sunia szuka nowego domu![/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Megi,to bardzo towarzyska, młoda suczka. Waży ok. 7 kg, ma ok. 10 miesięcy.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Aktualnie przebywa w schronisku w Pabianicach, woj. łódzkie.[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]Jej ulubionym zajęciem jest wskakiwanie na kolana, siedzenie na nich i rozdawanie buziaków – jednak w schroniskowych warunkach nie ma na to zbyt często okazji. Straszny z niej pieszczoch, jest bezproblemowa. Taka z niej delikatna, kochana przylepa. Łagodna i przyjacielska. Umie chodzić na smyczy.[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]W stosunku do ludzi na początku jest nieśmiałą, ale szybko przekonuje się do nich. W stosunku do innych psów i suczek jest zgodna, nie wykazuje względem nich agresji. Więc nadaje się do domku z innymi psami.[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]Megi to bardzo kochana sunia, która nie powinna spędzać dni w samotności, za schroniskowymi kratami. Ona potrzebuje domu, w którym odnajdzie ciepło, miłość i miękkie posłanko. To jeszcze psie dziecko, więc chce się bawić, biegać…[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
[FONT=Tahoma]Bardzo przestraszona schroniskiem, nie odnajduje się w nim zupełnie. Dlatego jeśli nie jest CI obojętny los suni, masz możliwości na stworzenie cudownego domku dla małej, skontaktuj się z nami.[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Za ofiarowany domek i serce, Megi z pewnością odwdzięczy się ogromną psią miłością, będzie oddanym towarzyszem zabaw, spacerów i na pewno będzie wiernym przyjacielem.[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Warunkiem adopcji jest wizyta przed i podopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej oraz zobowiązanie do sterylizacji suni.[/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Jeśli jesteś zainteresowany – skontaktuj się z nami:[/FONT]
[FONT=Tahoma]Tel. 793 046 770 po godz. 17
[email protected]
lub:
tel. 692486565
[email protected][/FONT]

Posted

Akrum super, dziękuje! :) Tylko mam prosbę, napisz, że jest w schronisku pod Łodzią ok? Bo różni ludzie przeglądają ogłoszenia, zdarzało się, że bez naszej wiedzy przyjeżdżali do schroniska bo widzieli w ogłoszeniu i psiaki szły bez wizyty przed adopcyjnej itp. a w schronisku każdemu psa wydadzą...

Posted

kasia14 napisał(a):
Akrum super, dziękuje! :) Tylko mam prosbę, napisz, że jest w schronisku pod Łodzią ok? Bo różni ludzie przeglądają ogłoszenia, zdarzało się, że bez naszej wiedzy przyjeżdżali do schroniska bo widzieli w ogłoszeniu i psiaki szły bez wizyty przed adopcyjnej itp. a w schronisku każdemu psa wydadzą...


ok. zaraz zmienię :) i jutro ją poogłaszam :)

Posted

piechcia15 napisał(a):
fajny tekst:) myślę że Megi jest nawet młodsza ok 8 mies ale to chyba aż tak nie ma znaczenia:) jest strasznie przerażona:( mało się nie posikała gdy ją wzięłam na ręce:(

Wiem, bidulka z niej... Ale to też dlatego, że ona potrzebuje chwili. Ja jak poszłam do nich jak jeszcze była w kociarni to na początku tylko patrzyła a po chwili gdy usiadłam pierwsza była u mnie na kolanach ;)

Akrum napisał(a):
ok. zaraz zmienię :) i jutro ją poogłaszam :)

Dziękuje! :)

Posted

słuchajcie trzeba podjąć szybką męską decyzję odnośnie Tiny!!
dom jest nie sprawdzony bo miała tam iść Porta Nigra i tamta babka w ostatniej chwili odmówiła, że niby gdzieś wyjechała i nie zdąży wrócic, ale bardzo przepraszała iz zaznaczała, że jej bardzo zależy. Posta już nie może tam pjechać bo wyjechała, a transport z Elzą byłby w czw, więc czasu nie ma.
Podsumuję jeszcze raz:
Ludzie z głosu młodzi. Dom z ogrodem, dwa starsze owczarki pilnujące, parka, ale zamykane w kojcu więc Tina niby nie miałaby z nimi kontaktu. A na moje pytanie co by było gdyby Tina nagle wyszła z domu jak one będą biegały Pani stwirdziła, że tak nie będzie, ale przekonana nie była czy ją zaakceptują, bo nie miały kontaktu z innymi psami poza sobą. Ale mimo to babka wydaje się miła i bardzo chciałaby mieć Tinę jako psa domowego. Ale wiem i pamiętam, że nie jedna juz taka rodzinka była miła przez telefon...więc NIE PODEJMĘ SAMA TAKIEJ DECYZJI!!

a więc kto jest za a kto przeciw??

Posted

no właśnie że nikt:( to jest 40km od Wrocławia i nikomu nie chce się tam jechać. Porta teraz wyjechała, a nawet jak miała jechać, to tez musiała sobie specjalnie dzień organizować:( więc jak??co robimy?

Posted

co do Tiny to dostałam dzisiaj takiego maila:
"Tinka już w domu..
Tak się cieszymy. Wydaję się, że jest szczęśliwa. Merda ogonem, liże dłonie, wskakuje na kolana. Nie wiem, co było powodem, być może stres, tego że gdy weszła do domu to zrobiła kupkę... Wychodzimy z nią, tak często jak się da. Owczarki nie reagują agresywnie, ale są zazdrosne. Suka myśli, że Tinka to jej dziecko hehe. Pani, od transportu tłumaczyła nam jak reagować w stosunku do niej i do owczarków. Te rady bardzo nam się przydały. Tinka ma w holu swoje łóżeczko, smycz, puszki na jedzenie, ciastka dla piesków itp. Dziś idziemy do weterynarza po szampon i preparat przeciw pchelny. Jest spokojna i nie byłoby wesolo, gdyby mi ją prawdziwi wlasciciele zabrali... Przez ten jeden dzień przywiązalam się do niej.. Nie tylko ja, bo również rano bylam u rodziców z nią i bardzo ją wszyscy pokochali, jak i ona nas (mamy nadzieję)
Będę pisala i zdawala relację. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam:)

Ola K,"

a dlatego napisała o poprzednich właścicielach, bo wczoraj czyli w dzień Tiny transportu w swojej szkole w dziekanacie zgadałam się z kobitką i tak od słowa do słowa i okazało się że Tina była od niej, tzn jej ciotka zmarła i oni gdy sie o tym dowiedzieli, wszędzie szukali Tiny, po każdym schronisku, w internecie i nic. U nas też jej powiedzieli że nie ma takiego psa, może akurat nie skojarzyli. Był płacz i lament. No i pani powiedziała, że w razie gdyby adopcja nie wyszła to oni od razu ją zabierają do siebie. Bo to ich suczka 4 lata temu "puściła" się:) i Tinka była ich dzieckiem:) No i taka była wczorajsza przygoda:) Uznałam że nie warto odwracać biegu sprawy, bo lepiej aby Tinka była tam jedynym psem (domowym) niż 3 czy 4 z kolei.

Pako i Asia wyjeżdżają z W-wy ok 9-10 i spotkają się z mmd w Łodzi.A dalszy ciąg już znacie:)

Posted

PIęknie :) Tinka ma swój domek :) Pako jedzie dziś do domku :)

Teraz kolej, żeby w sprawie Megi zaczęły się rozdzwaniać telefony :)

Niedługo tu wrócę i porobię ogłoszenia dla kolejnych małych skrzatów :)

Posted

z Tinką, jak narazie jest dość spory problem bo załatwia się w domu i mąż tej pani bardzo się denerwuje, ale dałam kilka rad i poprosiłam o cierpliwość bo to wrażliwa sunia, która wiele przeszła. Zobaczymy

Posted

To czekamy ;)

Tekst do ogłoszeń dla Bryzy :

Łagodna, delikatna. Wystarczy na nia spojrzeć a ogarnia człowieka radość i spokój. Miękka, puszysta sierść idealna w dotyku. Oczy… niezwykłe czarne iskierki. Oklapnięte uszy. Pies z bajki.

Na spacerze niewielu jest ludzi, którzy przejdą obojętnie nawet nie spoglądając na Bryzę. Z daleka widać psa wesołego, szczęśliwego. Chętnie się bawi, biega, zaczepia. Mało kto zna prawdziwy powód radości suni. Jeszcze mniej osób umie dostrzec po radością wielki smutek, jaki kryje w swoim sercu. Bryza została porzucona. Niechciana, zapomniana. Moment wyjścia na spacer jest dla niej ucieczką od szarej, schroniskowej rzeczywistości… Krat, zamarzniętej miski, budy, mroźnych nocy.

Bryza to suczka wesoła i towarzyska. Chętnie wychodzi na spacery. Łagodna, przyjacielska, lubi pieszczoty. Jest zgodna z innymi psami. Nieduża, drobna, młoda – ma ok. 10 miesięcy. Spragniona kontaktu z człowiekiem. Tęskni, jest zagubiona. Szuka nowego, kochającego dom, dla którego stanie się prawdziwym przyjacielem i z pewnością wniesie wiele szczęścia.

Posted

[quote name='Akrum']Szkoda,że mała ma tylko jedno zdjęcie, no ale trudno, zrobię ogłoszenia z jednym :)[/QUOTE]
Niestety:( Może mam jeszcze jakieś ale z boksu, zaraz sprawdzę... A spacerowe może za tydzien się uda, bo byłyśmy w 2 tylko w sobotę a tam jest chyba 5 psów więc same mogłybyśmy nie dać rady...

Posted

[quote name='Akrum']Następny do ogłoszeń przy moim wolnym czasie będzie Kajtek. On też ma tylko jedno zdjęcie??
Hm... to może najpierw wezmę się za Melę??[/QUOTE]
Jeżeli dobrze myślę, to zarówno Kajtek jak i Mela poszli już do adopcji. W sobotę potwierdzę, chyba, że dziewczyny coś wiedzą na ten temat?

I standardowo - dziękuje za ogłoszenia! ;)

Posted

[quote name='kasia14']Jeżeli dobrze myślę, to zarówno Kajtek jak i Mela poszli już do adopcji. W sobotę potwierdzę, chyba, że dziewczyny coś wiedzą na ten temat?[/QUOTE]

A... no to fajnie by było, jakby już grzały swoje dupki w nowych domkach :)

To jesli się to potwierdzi, wówczas musicie cioteczki usunac je z pierwszej strony :)

A może któryś z psiaczków najpilniej potrzebuje ogłoszeń ??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...