maciaszek Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Ale wspaniałe zdjęcia. Szczęśliwe buzio-mordki :) i piękne widoki. Ach... I ten Reksio na poduszce... Słodzizna :loveu:. Chyba dobrze odpoczęliście, co? I ludzi zbyt wielu na tych fotkach nie widać. Szlaki takie puste? A psiaki nie miały tendencji do uciekania w las? Ten płyn to pewnie Manusan ;). To nic ważnego. Tak z ciekawości pytałam. Bo białas takowego używa do stóp ;). Quote
Andzike Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Jasza, przepiękne zdjęcia. Zazdroszczę wypadu, piekne widoki, piękne psy, piękna Jasza :D Quote
jotpeg Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 przesliczne zdjecia!!!! rzadko tu pisze, bo to watek Misi, a ja jestem nieustajacym fanem Reksia :):) zdjecie na podusi zmeczonego Reksiowego cialka - powala... swietnie wygladaja rozesmiane pyszczki w gorach!! skad maja takie sliczne szeleczki? a fota w okienku - boska! :) schronisko na Hali Miziowej jest po remoncie, prawda? Quote
__Lara Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Cudne, jeszcze raz to napiszę :) Ja Jaszo jeżdżę głównie na trasie Hala Miziowa-Szczawiny, albo Pilsko - Hala Miziowa ;) Quote
Jasza Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Marta_Ares napisał(a):o to czemu sie koncza? na zdjeciach, calkiem, calkiem wygladaja:cool3: i pieknie sie z rudzielcem komponuja:loveu::loveu: Szeleczki się troszkę przecierają od spodu, na brzuszkach, szczególnie Reksiowi ,bo ma krotkie łapki i czasami podwoziem szoruje po trawie i błocie. Potem ja to piorę,szoruję ( praktycznie codziennie...) i dlatego. A sąświetne. Czasami ktoś pyta skąd mam takie fajne coś,więc polecam. A niedługo znów zamówię nowe. Quote
Jasza Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 maciaszek napisał(a):Ale wspaniałe zdjęcia. Szczęśliwe buzio-mordki :) i piękne widoki. Ach... I ten Reksio na poduszce... Słodzizna :loveu:. Chyba dobrze odpoczęliście, co? I ludzi zbyt wielu na tych fotkach nie widać. Szlaki takie puste? A psiaki nie miały tendencji do uciekania w las? Ten płyn to pewnie Manusan ;). To nic ważnego. Tak z ciekawości pytałam. Bo białas takowego używa do stóp ;). Ludzi na szlakach malutko,bardzo malutko,na szczęście. Reksio wędrował przeważnie na flexi,był spuszczany na polankach podczas postojów. Miśka wędrowała luźno, trzymała się cały czas szlaku, czasami buszowała w jagodach, brodziła w każdym napotkanym strumyku, my robiliśmy 15 kilometrów, ona 20, ale była przegrzeczna i przeszczęśliwa. Polecam Korbielów. Quote
Jasza Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 [quote name='jotpeg']przesliczne zdjecia!!!! rzadko tu pisze, bo to watek Misi, a ja jestem nieustajacym fanem Reksia :):) zdjecie na podusi zmeczonego Reksiowego cialka - powala... swietnie wygladaja rozesmiane pyszczki w gorach!! skad maja takie sliczne szeleczki? a fota w okienku - boska! :) schronisko na Hali Miziowej jest po remoncie, prawda? Schronisko na Hali Miziowej jest całkiem rozbudowane, obok wcześniej stojącego budynku znajduje się teraz drugi, większy, znacznie większy i bardzo piękny. A tutaj znajomy moich ogonów. Wędruje zawsze z sąsiadami swoich właścicieli. A w tle stary budynek schroniska. Reksio uwielbia spanko na poduszkach,jest w stanie odkopać sobie ją spod kołdry,jeżeli jest nakryta i ulożyć się tak, żeby mieć jak najwygodniej, a co... Quote
Jasza Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 I jeszcze Misia na Hali Miziowej: A tak podróżowały.. Quote
Jasza Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Kochani, malizna bez uszka na DT u Avilii zbiera na sterylkę, ma trzy tygodnie od podania zastrzyku, możecie coś wyskrobać???? http://www.dogomania.pl/threads/186781-Fineczka-bez-uszka-ma-dt.Zbiera-jednak-na-sterylkę-i-szczepienia-może-zerkniesz/page17 Quote
jotpeg Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Misia na Miziowej... slicznie! schroniska bym nie poznala. a Reksio podusie nawet z Misi sobie zrobil :) Quote
diana79 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 przepiękne fotki tylko pozazdrościć takich wakacji :loveu: Misia i Reksio stali się wspaniałą parą :loveu::multi: Quote
Jasza Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 A szeleczki i smycze mamy od Marty! Polecam! Masa wzorów i kolorów na zamówienie, solidnie wykonane, spójrzcie do jej banerka!;) http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3671433 Quote
Marta_Ares Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Jasza napisał(a):Szeleczki się troszkę przecierają od spodu, na brzuszkach, szczególnie Reksiowi ,bo ma krotkie łapki i czasami podwoziem szoruje po trawie i błocie. Potem ja to piorę,szoruję ( praktycznie codziennie...) i dlatego. A sąświetne. Czasami ktoś pyta skąd mam takie fajne coś,więc polecam. A niedługo znów zamówię nowe. milo mi to slyszec :) w takim razie zaprszamy :) Quote
Jasza Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Z Misiową łapką już chyba ok. Troszkę kuleje jeżeli idziemy po kamienistej ścieżce,ale coraz mniej. Zresztą cwaniara mała jak tylko jej się coś nie spodoba "sztucha" mnie nosem w nogę, a jakspojrzę na nią,to tylko się tak śmiesznie bokiem ustawia i podnosi łapkę,szykując się już do wskoczenia na moje ręce. Schylam się i mała kula jest już u mnie. Sadowi się wygodnie i obserwuje wszystko z góry. Reksio patrzy przez chwilę,a potem spuszcza głowę i maszeruje dalej, a minę ma jakby chciał powiedzieć:"No pięknie, a ja na nóżkach...:shake:" Tydzień mija prawie a ja mam ręce jak Pudzian. Pani Kula waży już ponad 10 kg. (Maciaszku - nie wyobrażam sobie Bazyla w takim układzie..:cool3:) Quote
__Lara Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 :) cieszę się, że łapka się już prawie zregenerowała :) Ah, Misia Cię tak kocha Jaszo, nie wyobrażam jej sobie dzisiaj na terenie kopalni... w tamtym układzie... Quote
polubek Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 ojć dawno nie zaglądałam a i dawno nie buszowałam po dogo no misia ma niebo na ziemi a i zerknęłam sobie na te szeleczki już wiem gdzie zamówię dla mojego brzdąca :) Quote
Jasza Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 polubek napisał(a):ojć dawno nie zaglądałam a i dawno nie buszowałam po dogo no misia ma niebo na ziemi a i zerknęłam sobie na te szeleczki już wiem gdzie zamówię dla mojego brzdąca :) Polecam naprawdę. Czy Ty masz w podpisie prośbęopodpisanie petycji dot.traktowania psów w Chinach??? Od dwóch dni mam przed oczami kilka kadrów z filmu ktory przypadkowo zobaczyłam w internecie. Nie potrafię wymazać tego z pamięci. Prawie zwymiotywałam i cała zasmarkana schowałam się w łazience. Nie pojmuję tego, nie potrafię ogarnąć, nie chcę żyć na takim świecie, nie mogę nie myśleć o tym, a myślenie jest jeszcze gorsze... Quote
maciaszek Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Jasza napisał(a):Zresztą cwaniara mała jak tylko jej się coś nie spodoba "sztucha" mnie nosem w nogę, a jakspojrzę na nią,to tylko się tak śmiesznie bokiem ustawia i podnosi łapkę,szykując się już do wskoczenia na moje ręce. Schylam się i mała kula jest już u mnie. Sadowi się wygodnie i obserwuje wszystko z góry.Ciekawe czy jej tak już na zawsze zostanie ;)? Jasza napisał(a):Nie pojmuję tego, nie potrafię ogarnąć, nie chcę żyć na takim świecie, nie mogę nie myśleć o tym, a myślenie jest jeszcze gorsze...:glaszcze: :glaszcze: Bo tego nie da się ogarnąć, po prostu nie da :(. Quote
jotpeg Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 dzieki za namiary szeleczkowe - sa sliczne! skorzystam, jak tylko wybiore, co nie bedzie latwe, bo duzy wybor ;) Quote
polubek Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Jasza napisał(a):Polecam naprawdę. Czy Ty masz w podpisie prośbęopodpisanie petycji dot.traktowania psów w Chinach??? Od dwóch dni mam przed oczami kilka kadrów z filmu ktory przypadkowo zobaczyłam w internecie. Nie potrafię wymazać tego z pamięci. Prawie zwymiotywałam i cała zasmarkana schowałam się w łazience. Nie pojmuję tego, nie potrafię ogarnąć, nie chcę żyć na takim świecie, nie mogę nie myśleć o tym, a myślenie jest jeszcze gorsze... to jest petycja dotycząca właśnie zakazu hodowania psów do restauracji ale w korei. ja ją podpisałam rok temu i było wtedy 150000 podpisów a gdzie tu zebrać 1000000. jak ktoś może niech to przesyła dalej i podpisuje plisss Quote
Jasza Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 U Misi wszystkodobrze. U małego też. Mój telefon wpadł do WC (nie pytajcie mnie jak to się stało..) i poznikały mi wszystkie telefony "dogomaniackie"... bo je miałam zapisane nie na karcie SIM tylko w aparacie. Telefon Lary pamiętałam, Maciaszku - przypomnisz mi swój? Moja mama zrywała śliwki na działce i spadła z drzewa. Jutro idzie do szpitala. Ma coś z łękotką. Nie mam dostępu do komputera,tylko chwilowo... Życie. Quote
Jasza Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 Życie siętoczy a właściwie pędzi i na nic nie ma czasu...właściwie tylko spacery z ogonami się nie zmieniają i stanowią stały punkt dnia. Stały i najważniejszy. Wykańczają fizycznie, szczególnie przy takim siąpiącym deszczu,ale dają też siły,żeby przetrwać zamęt dnia powszedniego. Zbieramy czeremchę ( bird cherry), dziewannę i dziurawiec. Właściwie dziurawiec już się skończył i się suszy. Na antydepresyjną herbatkę. Czeremchą się zajadam ja, tata robi czeremchówkę, a ogony biegają za rzucanymi przeze mnie mirabelkami i rozgryzają je,wypluwając pestki a pochłaniając słodki, żółty miąższ... Pachnie mi jesienią. Misia przytyła całkiem sporo i mój brat powiedział, że wygląda jak renifer..(???) Quote
magda222 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Jaszo a jak się czuje Twoja Mama? Bo dopiero teraz przeczytałam, że w szpitalu była. Quote
maciaszek Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 magda222 napisał(a):Jaszo a jak się czuje Twoja Mama? Bo dopiero teraz przeczytałam, że w szpitalu była.Poważnie?! :oops: :oops: :oops: Chyba coś przeoczyłam... Przepraszam :oops: :oops: Strasznie mi głupio... :shake: Jak mama? Dobrze? Edit: teraz dopiero przeczytałam. Jak to się stało, że mi ten wpis umknął :roll:? Już wysyłam PW z numerem telefonu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.