Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

"Bałem się"

Bałem się oczy słabną - nie będę mógł czytać
pamięć tracę - pisać nie potrafię
drżałem jak obora którą wiatr kołysze


- Bóg zapłać Panie Boże bo podał mi łapę
pies co książek nie czyta i wierszy nie pisze


Ks. J. Twardowski

Posted

Byliśmy,odpoczęliśmy,wróciliśmy...
Szkoda, że tak krótko.
Pogoda jak w bajce...oprócz poniedziałku oczywiście.
Byliśmy w Chacie Wuja Toma na Karkoszczonce,wylegiwaliśmy się na tarasie, ogony szalały w rzecze...
Do Starej Karczmy wchodziły jak do siebie.
Uwielbiam to miejsce.
W przyszłym roku jedziemy tam znowu.
Zdjęcia - jak się ogarnę.

Posted

To co Reksio lubi najbardziej...bardziej zdecydowane niż chodzenie po górach..



Mokra, szczęśliwa...pogoniła rowerzystę który chciał dzwonić na policję...ale go udobruchałam.
Miśka się nie przejęła...



..jeszcze na wolności...



Po całym dniu szaleństw chce się
spać...

Posted

A z takim utęsknieniem Kula zawsze czekała aż Pan zamówi jedzonko i wróci do stolika...



..znowu nad rzeką...



Tak odpoczywamy..



Domek nad strumieniem...nasze ukochane miejsce...



A tak śpiochamy..

Posted

Bałam się trochę jak Miśka poradzi sobie ze schodami w środku chatki..
Reksio już w tamtym roku się bardzo szybko wycwanił i stawał łapkami na najniższym schodku, drapał i popiskiwał...w ten sposób "uruchamiał windę" czyt. MNIE
i Pańcia zanosiła maluszka do góry.
Ale to tylko na spanie.
Obawiałam się, że Kula będzie próbowała sama wędrować po nich ,ale załapała błyskawicznie.
Łapeczki do góry, Pani bierze na rączki i wnosi...wtedy się trzeba mocno przytulać, coby nie spaść..
A na piętrze wielgachne materace i można się kotłować w pościeli, albo poleżeć na balkoniku.

Posted

Pięknie tam mieliście :).

Choć sypialnia na piętrze.... Fajnie czasami jest mieć małe psiaki ;). Bazylka bym nie wniosła :evil_lol:.

A Miśka jak goni rowerzystów to próbuje capnąć czy tylko tak straszy?

Posted

Bazylka byś nie wniosła....no, może po dobrym obiedzie...:evil_lol:
Miśka goni rowerzystów czasami i tylko obszczekuje chrapliwo-piskliwym głosikiem...
Choć żadne to wytłumaczenie oczywiście.
Na osiedlu jest na flexi,w lesie rowerów jakoś nie widać, jak już to takie "skaczące" wyczynowo, a takich się Kula nie czepia...;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...