Jump to content
Dogomania

Sznaucer mini - przerażony Dropsik srajek i lejek szuka ... albo i nie szuka...


Recommended Posts

  • Replies 851
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malawaszka napisał(a):
Dropsa w to nie mieszajcie - to pozostaje między mną a Bibi :lol:

Ale wątek Dropsa, pewnie chłopak dziwi się na co mu zeszło!:evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
spoko - ciebie też przyjmę na klatę :evil_lol: dziś jestem niewyspana i mam stres z powodu braku kupy u Bibi więc wszystko przyjmę na klatę :lol:


za każdym razem gdy widzę wypowiedzi jak ta cytowana powyżej padające z ust Twych Waszko Mała, mimowolnie odnoszę nieodparte wrażenie, że kilkukrotnie wysuwana supozycja jakobyś nadużywała pewnego rodzaju leków, ma swoje podstawy...

Jednakowoż, zauważam również, iż być może nie bez wpływu pozostaje tu także zgubny wpływ osób z Twojego otoczenia...

zerduszko napisał(a):
Jest taka dewiacja seksualna związana z kupą na klatę :evil_lol:


azaliż, niewykluczone jest równiez to, że to Ty wywierasz takowy wpływ na osoby z Twojego otoczenia...

AnkaG napisał(a):
Kacie - już nic nie kumam.

Jak Koo? U Bibi nie u ciebie wasiu ..


czuję się z lekka skołowana...

Posted

jambi_ napisał(a):
za każdym razem gdy widzę wypowiedzi jak ta cytowana powyżej padające z ust Twych Waszko Mała, mimowolnie odnoszę nieodparte wrażenie, że kilkukrotnie wysuwana supozycja jakobyś nadużywała pewnego rodzaju leków, ma swoje podstawy...


ewentualnie można by pokusić się o stwierdzenie, że brakuje mi pewnego rodzaju leków... może czas najwyższy zmienić lekarza bo ten mnie chyba okłamuje mówiąc, że wszystko w porządku i że będzie dobrze :lying:

  • 3 weeks later...
Posted

Stało się to co było właściwie nieuniknione, a czego bałam się od dawna :mdleje: Drops spotkał się bez smyczy z większym od siebie samcem :shock:



Byłam z nimi na podwórku, usłyszałam, że jedzie traktor z łąki, więc wołam psy, a moja mama woła do mnie, zebym brała Dropsa bo z tym traktorem biegał duży biały pies :mdleje: więc ja umarłam ze strachu od razu bo duży i biały nie jest mi znany w okolicy więc nie wiedziałam czego się spodziewać :mdleje: a że Drops akurat zaplanował zrobić qpę to mnie nie słuchał tylko szukał sobie miejsca... z lasu wyłonił się ów traktor, a z nim duży biały... Drops jak to Drops - wystrzelił jak torpeda do psa - nauczył się, że burki, które nas tu odwiedzają, uciekają przed nim bo on je przegania ze swojego podwórka przecież, a tamten stanął... ogon w górze - na szczęście merdający, ale postawa wyprężona - świetna mowa ciała, gorzej z Dropsową :shock: mały kogut cholera... na pazurach podszedł, sztywny, ale duży biały jest mądrym psem jak się okazało i nie poddał się zastraszaniu Dropsowemu - okazał mu, że się nie boi, ale nie jest agresywny i nie chce draki więc co zrobił Drops? odwrót i w nogi do mamuni :evil_lol:

Posted

Dziewczynki pisałam na którymś wątku że mam pare fajnych gadżetów na bazarek dla sznupków i nie wiem czy miałam wysłac do Malawaszki czy do kogos innego :( może Wy macie lepszą pamięc ;)

Posted

lilo napisał(a):
Dziewczynki pisałam na którymś wątku że mam pare fajnych gadżetów na bazarek dla sznupków i nie wiem czy miałam wysłac do Malawaszki czy do kogos innego :( może Wy macie lepszą pamięc ;)


nie pamiętam też jakie były ustalenia :oops: nie wiem też gdzie tego szukać - możesz do mnie wysłać nie ma problemu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...