latah Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='Ania i Kajber'] Za chwilę będzie do opłacenia faktura za czerwiec - a deklaracji i forsy mało. NIE WIEM, CZY CZARLI NIE BĘDZIE MUSIAŁ WROCIĆ DO SCHRONISKA- chyba przeliczyłyśmy sie, mierząc siły na zamiary. Hm, to niewesoło. A ile jest jeszcze czasu na zbieranie? Ode mnie kaska dzisiaj poszła, pomęczę jeszcze kolegów. Biorę zdjęcia Czarlika, dobra? Quote
IVV Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Isadora robi swietne ogloszenia napisz Aniu moze do niej Quote
madcat1981 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Asiulku bardzo dzięĸuję za zaproszenie, bardzo mi przykro, ale nie mogę pomóc finansowo. Jak tylko skończą mi się bazarki poczęstuję się banerkiem. Na razie nie mogę, bo wszystko się nieregulaminowo rozjeżdża. Mocno trzymam kciuki, niech ten pech już minie. Quote
mari23 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Borówka16 napisał(a):Tak ,zaraz dodam - dostałam od kogoś z dogo na maila. Ale nie wiem od kogo :D zapewne ode mnie :cool3: obfotografowałam go w Obornikach, bardzo mi w serce zapadł... bardzo też spodobał się mojemu zięciowi, ale oni mają za małe mieszkanie i za małe dziecko - na razie muszą się zadowolić przygarniętym kotem... szkoda:-( Quote
asiulek-85 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 mari23 napisał(a):zapewne ode mnie :cool3: obfotografowałam go w Obornikach, bardzo mi w serce zapadł... bardzo też spodobał się mojemu zięciowi, ale oni mają za małe mieszkanie i za małe dziecko - na razie muszą się zadowolić przygarniętym kotem... szkoda:-( Bardzo szkoda :( :( :( Quote
brunka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Psineczka piękna i taka bidulka. Gdzie są kolana na których głowę można położyć? Miałam ONkę, przez 15 lat była najwierniejszym towarzyszem i przyjacielem. Niestety w zeszłym roku postanowiła iść po tęczy na długi spacer i już nie wróciła. Został żal, pustka. Teraz jest Brunek, jeszcze nie przyjaciel, na razie duże dziecko, ale dobrze się zapowiada, pewnie kiedyś... Dużo nie mogę, ale 20 zł co miesiąc wyskrobiemy Quote
mari23 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 asiulek-85 napisał(a):Bardzo szkoda :( :( :( szkoda, bo on bardzo kocha właśnie owczarki ( zwierzaki wogóle) i zawsze marzył o takim psie.... Czarli bardzo mu się spodobał, zapewne za sprawą mojego o nim opowiadania - żal mu go bardzo, od dwóch dni widzę, jak go to "męczy"... widzę, że mu smutno, ale tam, gdzie mieszkają w bloku sąsiedzi nie bardzo tolerują psy (z winy tych, którzy je tam mają i trochę za bardzo uciążliwie dla ludzi wychowali te swoje pieski - obiektywnie to oceniam, bo psy nie są tu winne - troszkę się ludziom nie dziwię) a poza tym mają roczne dziecko i kota w małym mieszkaniu na 1 piętrze, ale bardziej niż o miejsce chodzi o sąsiadów i mieszkające tam psy... gdybym ja nie miała już siedmiu..... Quote
asiulek-85 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Brunka w imieniu Czarlika bardzo dziękuje za deklaracje :) Wyśle ci za moment konto do przelewu na PW. :) Szkoda mari bardzo szkoda.... trzeba szukać dalej. Quote
Ania i Kajber Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 latah napisał(a):Hm, to niewesoło. A ile jest jeszcze czasu na zbieranie? Ode mnie kaska dzisiaj poszła, pomęczę jeszcze kolegów. Biorę zdjęcia Czarlika, dobra? Latah, fakturę za czerwiec pewnie hotelik wystawi na początku lipca, a potem na początku kazdego następnego miesiąca- musimy być przygotowani w sensie wpłat na konto Fundacji. Zdjęcia bierz , na str. 36 są ładne, jeszcze ze spaceru we Wrocławiu, rozsyłaj, ja też rozsyłam i żebrzę o pieniądze. Quote
Ania i Kajber Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Dopisuję deklaracje: Brunka - 20 zł P. Witold D. - 20 ZŁ-(przez pół roku) CZYLI MAMY : 300 ZŁ/M-C. POTRZEBUJEMY 450-465 ZŁ/M-C ( ZA CZERWIEC NIESTETY PEWNIE BĘDZIE PONAD 600 ZŁ) BRAKUJE 150-165 ZŁ/M-C W czerwcu i byc moze w lipcu obiecała wsparcie finansowe OLA00 od Rudolfa: http://www.dogomania.pl/threads/178543-RUDOLF-8-letni-onek-z-łodzkiego-schronu.Piękny-wierny-i-pełen-miłości.-Szuka-domku-!/page6 Coś obiecali też wpłacić jednoraaowo p. Magda i p.Piotr od Szanty. Quote
latah Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 podbijam Czarlikiem facebooka i inne obszary netu, ale ciężko to idzie. Ludzie są strasznie oporni. Na razie jeden kolega obiecał, że zrobi jakąś wpłatę...Działamy dalej. A jakby wrócił do schroniska, to dałoby się zapewnić mu tam odpowiednią opiekę? Nie wiem za bardzo, jak to wygląda. Ale może lepiej przeznaczyć te pieniądze, które już są na opiekowanie się nim w schronie...? Quote
anita_happy Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 dziewczyny...nie wiemy co robić!!!!DZIS POKAZAL SIE TAKI OWCZAR W SZYDŁOWCU http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szyd%C5%82owieckiej-ULICY-ASTON-ma-DOM-MAJKA-b%C5%82%C4%85ka-si%C4%99-na-ulicy/page38 a my mamy na swoim utrzymaniu juz za duzo psów z ulicy!!!!nie wiem co robic... Quote
asiulek-85 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Dziewczyny czy wy też macie problemy z dogo? Nawet PW nie moge wysyłać :( Quote
IVV Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 tragedia co sie wyprawia z tymi psiakami:( rece opadaja... Quote
Ania i Kajber Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 latah napisał(a):podbijam Czarlikiem facebooka i inne obszary netu, ale ciężko to idzie. Ludzie są strasznie oporni. Na razie jeden kolega obiecał, że zrobi jakąś wpłatę...Działamy dalej. A jakby wrócił do schroniska, to dałoby się zapewnić mu tam odpowiednią opiekę? Nie wiem za bardzo, jak to wygląda. Ale może lepiej przeznaczyć te pieniądze, które już są na opiekowanie się nim w schronie...? Nie wyobrazam sobie CZARLIEGO w schronie, to by go załąmało zupelnie. I jak sie nim tam opiekować- cały czas przykuty do budy i krotki spacerek raz w tygodniu. Albo boxy ogolne, jak nie bedzie budy, gdzie psy beda go gryzły i zero kontaktu z czlowiekiem. W schronie pieniądze faktycznie niepotrzebne, ale dal CZARLIEGOto powrót do piekła- znow bedzie cały cza swyl i wygryał sobie łapę, aż bedzie trzeba amputować. Na razie trzeba jakoś wygospodarowywac ile sie da forsy i szukać mu domu-WSZELKIE OGŁOSZENAI NA PORTALACH MILE WIDZIANE. P. Teresa Borcz dała pomysl -płatne co prawda, ale ponoć skuteczne ogłoszenei ze zdjęciem w DZIENNIKU ZACHODNIM. Quote
mari23 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Ania i Kajber napisał(a):Nie wyobrazam sobie CZARLIEGO w schronie, to by go załąmało zupelnie. I jak sie nim tam opiekować- cały czas przykuty do budy i krotki spacerek raz w tygodniu. Albo boxy ogolne, jak nie bedzie budy, gdzie psy beda go gryzły i zero kontaktu z czlowiekiem. W schronie pieniądze faktycznie niepotrzebne, ale dal CZARLIEGOto powrót do piekła- znow bedzie cały cza swyl i wygryał sobie łapę, aż bedzie trzeba amputować. Na razie trzeba jakoś wygospodarowywac ile sie da forsy i szukać mu domu-WSZELKIE OGŁOSZENAI NA PORTALACH MILE WIDZIANE. P. Teresa Borcz dała pomysl -płatne co prawda, ale ponoć skuteczne ogłoszenei ze zdjęciem w DZIENNIKU ZACHODNIM. drogie to ogłoszenie? może się zrzucimy? Quote
latah Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Jeśli chodzi o schron, rozumiem. Co do ogłoszeń to mam lekkie wątpliwości. Z tego, co piszecie wynika, że Czarlik będzie sprawiał problemy ludziom mającym średnie pojęcie o psach. Czyli że ewentualny dom musi być pewny i bardzo dobrze sprawdzony. Trudno chyba ryzykować oddanie takiego psa kompletnie obcym ludziom. Ale jeśli p. Borcz uważa, że to dobry pomysł, to pewnie taki jest:) Jaki kontakt podawać w ogłoszeniach? Quote
Borówka16 Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Zaktualizowałam pierwszy post - jak coś jest źle to mówić :lol: Tylko jeszcze nie wszystkie foto dodałam... Quote
Borówka16 Posted June 16, 2010 Author Posted June 16, 2010 Jolanta08 napisał(a):Zapisuję wątek Witamy na wątku :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.