tayga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Ktoś chce wziąć Nerunia, nawet znam człowieka osobiście. Psiak miałby mieszkać na ośrodku wypoczynkowym nad jeziorem pod Gubinem. Nie do pilnowania, bardziej jako maskotka. Boję się... To taki wielki (co prawda ogrodzony) teren, ludzi sporo. A jak go nie dopilnują? Jak ucieknie? Albo będzie miał za rzadko kontakt z właścicielem. Chociaż... swojego owczarka jak się pochorował zabrał do domu i już na ośrodek nie wywiezie. To nic, że facet "śpi na forsie", pełna micha to nie wszystko. Muszę się najpierw przekonać, ze Nero trafi do kogoś kto ma SERCE i ROZUM :) Quote
Igiełka Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Masz rację co mu po legowisku najnowszego typu jak nie będzie miał najcenniejszego miłości i uwagi kochającego człowieka.Ja myślę że trzeba się zastanowić i go jeszcze sprawdzić. Quote
tayga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Trzymajcie mnie, bo mam ochotę komuś krzywdę zrobić!!! Zadzwonił dzisiaj telefon, rodzina z Gubina chce Nera. Więc ja niewiele myśląć uciekłam na wagary z pracy, wzięłam ze sobą Nalę i lecę do ludzi, bo to blisko. Nala miała posłuzyć za królika doświadczalnego - jak potraktują psa. Dwa małe pokoje (no zaden problem, bywa gorzej), 5 osób, w domu od 7.30 do 16 żywej duszy. Zero doświadczenia z jakimkolwiek psem. Pytam dlaczego chcą akurat tego? - bo ładny, a nas nie stać na kupienie psa. Mnie się od razu zarówka we łbie zaświeciła... Pomyślałam o psich potrzebach, dobrej karmie, szczepieniach itp.. Pytam "a co zrobicie jeśli pies się np rozchoruje?". Za przykład podałam moją Nalę, za leczenie której w sierpniu przyszło mi zapłacić ponad 900 zł. Wiecie!!!! Oni by uśpili, bo "po co wydawać tyle kasy, można wziąć następnego" Tak jak jestem z natury opanowana i raczej grzeczna wyszłam z tamtąd ze słowani: "do Kleksa (sklep z zabawkami) idźcie po psa, żywego ode mnie nigdy nie dostaniecie" i wyszłam trzaskając drzwiami. :cooldevi::x:pissed::motz::krach: :mad::shake::lmaa::baddevil::saeek::evil: Czy tacy ludzie istnieją?? Aż nie chcę mysleć co się stanie jak wezmą pod swój dach jakiegoś zwierzaka:splat::Help_2: Quote
Plicha Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 O matko co za masakra. Dobrze że się zorientowałas :shake: pewnie i tak szybko by sie go pozbyli bo by wyl tyle godzin sam w domu. :roll: Ale z tym uśpieniem to już przegięcie :angryy: Nie martw się Tayga na pewno znajdą się odpowiedzialni ludzie dla niego. Quote
tayga Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Nero ma ADHD!! Dzisiaj na świeżym śniegu dostał megagłupawki. Mam fotki, ale limit na fotosiku się skończył. Jak coś wykombinuje to wkleję. Quote
Plicha Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Hehe to chyba normalne u huskich (i nie tylko zreszta), wariacjom dzisiaj nie było końca :) Quote
tayga Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Nero - szaleniec dzisiaj :) Oczywiście nie ja robię takie cudne fotki. Dziękuję Kasiu :) Quote
ancyk1 Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/178874-Syberiana-Husky-lub-Labradora-Retriever-mlodego-przyjme?p=13998539#post13998539 Quote
Igiełka Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Widzę że u Was też prawdziwa zima. Kochany Neruś szaleje na śniegu. Na dwóch pierwszych fotkach jaki skoncentrowany.Ciekawe co On sobie wtedy myśli jak patrzy tak do góry.Piękny i mądry psiak.:lol: Quote
Plicha Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='Igiełka']Widzę że u Was też prawdziwa zima. Kochany Neruś szaleje na śniegu. Na dwóch pierwszych fotkach jaki skoncentrowany.Ciekawe co On sobie wtedy myśli jak patrzy tak do góry.Piękny i mądry psiak.:lol:[/QUOTE] Igiełka nie zauważyłaś że tam śnieżka leci, on na nią tak poluje :) Quote
tayga Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 [quote name='Plicha']Igiełka nie zauważyłaś że tam śnieżka leci, on na nią tak poluje :) No dokładnie :) Uwielbia tą zabawę :) ancyk1, dzięki, odezwałam się na wątku. Quote
tayga Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 Jutro Nero wystąpi w TV :) Oby sie umiał zachować szaleniec jeden :) Quote
tayga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Do nagrania reportaży nie doszło, "reżyser" się rozchorował. Zaraz lecę do Nera, biorę ze sobą Nalę. Troszkę się boję, bo Nala to stateczna starsza pani, nie lubi szaleńców... ale na wszystkie psiaki, jakbym miała je "obskoczyć" po kolei brakuje mi czasu... zaniedbuję Nalusię :( Quote
Plicha Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 I jak tam Nala z Nerusiem sie dogadała? Pohasały trochę razem? :) Quote
tayga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Jestem zdziwiona, ale spokojnie się dogadały :) Niestety... bo gdyby się nie dogadały łatwiej byłoby mi się z Nerem rozstać:( Nala na "dzień dobry" pokazała kto tu rządzi, ale obyło się bez większych zęboczynów. Nero podchodził z dystansem, a Nala miała swoje sprawy (nora do podkopania po jakimś zwierzu). Przeleźliśmy razem kawał drogi, niestety Nero na 10 metrowej lince. To Husky z tych prawdziwych - co udają głuche jak się je woła, nie chciałam by zwiał... a zwiałby napewno :) Fotki będą... czekam na przesłanie, bo oczywiście wzięłam ze sobą fotografa (twierdzi że nie wyszły, bo się ciemnawo robiło) :) Próbowałam rodzinę przekonać, synuś oczywiście TAK, ale TŻ "albo ja albo pies"... właściwie to nawet nietrudny wybór, tylko że ja sama nie utrzymałabym siebie, a co dopiero zwierzyniec :( Quote
tayga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Nala przy Nerusiu to gruuuba foka :) Quote
bela51 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Piekne zdjęcia ! Tylko pozazdrościc takich terenów do spacerowania ! Quote
Vlk Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 ale ładnie razem wyglądają :) Wprost cudownie... taka dobrana psia para ;) a Nero gdzie teraz przebywa? Quote
tayga Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Nero przebywa w kojcu interwencyjnym niestety... ciasnym i mam do niego daleko :( Chciałabym wziąć Go bliżej - do siebie, ale kojca brak :( Quote
Igiełka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Zimowe wędrówki trójki przyjaciół. Śliczne fotki i oczywiście psiaki. Quote
Vlk Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 lakukaracza :P piesku w górę, niech Cie zobaczą Quote
tayga Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 Dzisiaj po południu wybiegalismy Nerusia na maksa :) Fotki byle jakie, ciemno się robiło... Neruś chudnie, nie chce jeść... on chce mieć ludzia... Trzymajcie kciuki... jutro :) Quote
Plicha Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Ja trzymam bardzo mocno :thumbs::thumbs::thumbs: Nerus zmykaj do domku :Dog_run: Super Tayga ze ma Ciebie, że wychodzi na spacerki :painting: Czekam na info jutro :fadein: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.