kursien Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 siema! dzis znalezlismy w poznaniu pieknego Husky'ego link ponizej: http://www.dogomania.pl/threads/180216-Syberian-husky-poznan-strzeszyn-grecki?p=14141575#post14141575 Quote
tayga Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Ale cudny!!! Czy to znaczy, że (jeśli właściciel się nie odnajdzie) będziecie mieli trzy?? :) Quote
kursien Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 na 99 niestety nie piesek jest "czyjs" i z chodzenia z nim po podworku wiemy,ze ma pana, gdzy kilka os mowilo,ze nie raz go widzialo(choc na osiedlu jest troche huskych). czekamy teraz, wywiesilismy pierwsza kartke ze zdjeciem,ze znalezlismy go i wisi jzu w jednym sklepie osiedlowym, jutro bedzie w wiecej miejsc. Quote
tayga Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Czytałam, że znajda wróciła do domku... tylko żeby Go lepiej pilnowali.. Brawa dla Was za udaną akcję:multi: Quote
tayga Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 A co u mojego ulubieńca słychać??? Quote
kursien Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Nero jutro ma wizytę u lekarza. Nie ma ataków, jest wesoły, chyba zadowolony (bo nie płacze) i podejmuje próby zostania przewodnikiem "stada". Niestety ma pecha, bo Sonia nie da sobie odebrać przewodnictwa. Jest już ufny i w końcu chętnie przebywa w naszym towarzystwie oczekując pieszczot. Quote
tayga Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 I jak tam u lekarza? Bardzo się cieszę, że Neruś nie ma ataków :) i że przyzwyczaja się do Was. A z Sonią... no wiesz.. czasami musi rządzić baba:eviltong: Może chcesz: http://www.dogomania.pl/threads/179560-Cudna-sunia-w-typie-haszczaka-Potrzebne-wsparcie-finansowe-230zA-naSTERYLKAE-POMA-A-CIE ??? Quote
kursien Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nero O.K. Sprawia wrażenie jakby był u nas od szczenięcia - zadomowił się na dobre. Pozdrawiamy. Quote
kursien Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 wczoraj rozpoczelismy okres grillowania, niestety - albo stety, Nero ma to "gdzies" :P wsumie to on najbardziej lubi .... nic nie robic :) poza tym sie juz napewno pokochali z sonia, i nawet razem spia.... no chyba,ze zachce mu sie zabawiac poza tym pieski sobie razem zyja, sonia je za dwoje, bo co spadnie Nerowi, to Sonia zaraz zjada :P na dodatek jak Nero zaczyna szybko biec, to gruba wie,ze nie ma co biec, bo itak go nei dogoni, wiec Nero sam biega chwile i pozniej dalej sie gryza:) i jeszcze troche Nera Quote
tayga Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Rewelacja!!!!! Serce mi rośnie jak takie fotki ogladam :) Nero rozkoszny jak zawsze... niech poprawia Soni kondycję i figurę :) Jesteście wspaniali!!! Quote
kursien Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Mijają cztery tygodnie odkąd Nero jest z nami. Widać nareszcie, że nam zaufał. Wie, że ma swoją wolność, ale także wie, że musi podporządkować się ustalonym zasadom. Całe szczęście, że nie ma ataków. Może były spowodowane stresem wynikającym ze zmiany warunków? Żal mi, że musi brać ciągle leki. Może nie musi ich brać? Jak o tym się dowiedzieć? Bierze od początku najmniejszą dawkę. Quote
tayga Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 Jak ten czas szybko leci... prawie miesiąc, a mi się ciężko z banerkiem w podpisie rozstać. Nero chwycił mnie za serce jak żaden pies nigdy wcześniej. Znacie się na rasie, więc rozumiecie zachowanie Nerusia. Bardzo się cieszę, ze się zadomowił. A o leki chyba najlepiej spytać weta. Wiem, że po jakimś czasie można je odstawić, ale nie wiem po jakim. Przesyłam Wam gorące pozdrowienia, a dla Soni i Nera buziaki w nochale :) Quote
kursien Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 nero ma juz swoj portret od jendego z najlepszych poznanskich malarzy: poza tym to pies na medal:) i uwielbia zabawe - jak nie ma pilki, to zawsze mozna wziac kawalek palety : aha, pieski dostaly nowe szelki i choc nie chca, to beda musialy sie przyzwyczaic i w nich chodzic:P ps sonia itak woli swoje ulubione zajecie, a nie zabawe: pozdr:) Quote
tayga Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Dziękuję:loveu: To niezmierne szczęście spotkać na swojej drodze takich ludzi jak Wy:loveu: Nero znalazł taki dom, o jakim dla niego marzyłam! Co ja gadam... nie śmiałam nawet marzyć o czymś tak wspaniałym. Cudnowne fotki! Widzieć szczęśliwe psy - bezcenne :) A Sonia zupełnie normalna, moja Nala ma tak samo :) Quote
daralb Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 NERO jest tatusiem trzech ślicznych i zdrowych psiaczków (2 suczki i jeden piesek, który ma nowy dom u znajomych). Opiekuje się nimi jak na wzorowego tatę przystało. Sam NERO musi brać leki ale nie ma dzięki temu ataków. Jest pod stałą kontrolą lekarza. :lol: Quote
tayga Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Padaczka bywa dziedziczna :( Pokaż maluchy.... Quote
daralb Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Boimy się, ale szczeniaczki są pod kontrolą lekarza. Te szczenięta to wpadka, gdy nie udało się jeden dzień przypilnować pary. Pytaliśmy o opinię lekarza, który stwierdził, że szczenięta nie muszą być chore, bo u Nera prawdopodobnie padaczka jest pourazowa, a ponadto Husky są rasą podatną na padaczkę. Zdjęcia dodamy może jutro. Nero jest kapryśny i wciąż musimy przyzwyczajać go do "miejsca w stadzie". Jednak ojcem jest wspaniałym. Pozdrawiam.:lol: Quote
tayga Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Już się martwiłam, że to było celowe... Może warto wykastrować psiaka? Nie dość, ze powinien mu się polepszyć charakter, to nie będzie kolejnych "wpadek". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.