zuziaM Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Zofija']Kurcze byłoby super. W schronie mamy kolejnego kudłacza- troche mniejszy do Puszka, ale tak strasznie boi się ludzkiej reki, ze leże plackiem na ziemi.................. Wstawie go na dogo , ale dzisiaj już chyba nie będę miała czasu![/QUOTE] To tym bardziej takiego psiaka trzeba wyciagnac.... moze byc zagryziony.... U mnie juz i takie tez sa....... Dagusia, ktora siusiala i kupkala pod siebie jak sie do niej czlowiek do niej zblizal jest od lata.... Teraz ja tarmosze po pysiu !!! I w budkach mam dwie sunie, ktore tez uciekaja, jak wchodze do nich .... ale to tylko kwestia czasu .... Quote
leni356 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Tak pomyślałam też o tym Ferdim - cudo takie biedne Quote
leni356 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Dogo07']Domek zainteresowany Puszkiem ma w domu sunie kaukaza. Co Wy na to ?[/QUOTE] Trzeba sprawdzić jak na inne psy reaguje. To jest suka, więc z psem łatwiej, ale czy nie pilnuje terenu? Gdzie ten domek jest? Dziś dzwoniła do mnie pani z Krakowa w sprawie Nel, ale Nel nie może chodzić po schodach, a pani mieszka na 3 piętrze. Podeślę też Puszka pani Quote
zerduszko Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Jak sobie z kaukazem domek radzi, to z Puszkiem sobie nie poradzi? Wizyta, rozmowa i wsio bedzie jasne. Quote
Onaa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='leni356']Tak pomyślałam też o tym Ferdim - cudo takie biedne [/QUOTE] Leni a co to za psina bidula ? Quote
leni356 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='zerduszko']Jak sobie z kaukazem domek radzi, to z Puszkiem sobie nie poradzi? Wizyta, rozmowa i wsio bedzie jasne.[/QUOTE] Nie, chodziło mi o to jak kaukazik do innych piesków? To jest sunia, więc z Puszkiem nie powinno być problemów? ale i tak trzeba sprawdzic Quote
leni356 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Dogo07']Leni a co to za psina bidula ? To jest ten o którym pisała Zosia: W schronie mamy kolejnego kudłacza- troche mniejszy do Puszka, ale tak strasznie boi się ludzkiej reki, ze leże plackiem na ziemi.. Quote
Onaa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Znowu coraz więcej porzucanych kudłaczy :(. A Ferdi śliczny biedaczek. Ale widać na zdjęciach że się boi. To leży jak placek , to łapinkę w górze trzyma. Quote
zerduszko Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='leni356']Nie, chodziło mi o to jak kaukazik do innych piesków? To jest sunia, więc z Puszkiem nie powinno być problemów? ale i tak trzeba sprawdzic[/QUOTE] Nie zauwazyłam, ze jeszcze jedna strona jest, to było do Dogo ;) Ja myślę, że jak ktoś bierze drugiego psa, to wie jaki jest jego i potrafi sobie z nim poradzić, bo sprzeczki między psami mogą być. Wystarczy sprawdzić, czy ta osoba jest odpowiedzialna i wiem, a nie tylko ma kaprysa ;) Ja się bardzije boję dawać psy do domu z dziećmi czy rozpuszczonymi miniaturami ;) Quote
leni356 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Dogo07, co z domkiem? gdzie umawiać wizytę? Quote
leni356 Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Jeśli domek się nie odezwał to chyba trzeba szukać transportu do Zuzi? Quote
Zofija Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Dogo07 napisał(a):A co z Puszkiem ???! Nie wiem jutro będzie Dea w schronisku to zapytam. W schronie pojawił się Gucio 6mc , złamane biodroi, żebra, zęby wybite i go wziełyśmy bo by nie przezył. Już jest po operacji,a jeszcze nie chodzi Quote
Onaa Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Czyli Puszek nadal w schronisku. A jak on tam sobie radzi ? Quote
zerduszko Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Wysłałam kontakt osobie z Brennej zainteresowanej Puszkiem. Oby! Quote
Zofija Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Dogo07 napisał(a):Czyli Puszek nadal w schronisku. A jak on tam sobie radzi ? no biduś - szkoda gadać, a w ogóle to w ciągu ostatnich 2 tyg. przybyło 30 nowych piesów:( Quote
Zofija Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Puszek ma szanse na dom. Muszę tylko znaleźć wolontariusza z Końskich, który przejedzie się tam na wizytę przed adopcyjna. Czy mozecie mi pomóc w znalezieniu kogos? Quote
leni356 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 iwop [kielce] ewelinka_m (kielce) [Jędrzejów] eliza_sk [Jędrzejów] Potter (woj. świętokrzyskie - powiat włoszczowski, jędrzejowski, pińczowski) Quote
Zofija Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 leni356 napisał(a):iwop [kielce] ewelinka_m (kielce) [Jędrzejów] eliza_sk [Jędrzejów] Potter (woj. świętokrzyskie - powiat włoszczowski, jędrzejowski, pińczowski) bardzo Ci dziękuję!!! Sama jednak znalazłam w między czasie wolontariusza z Końskich - Agni. Wizyta jutro lub pojutrze. Trzymajcie kciuki! Quote
agni Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 przykro mi, wizyta przed adopcyjna nie doszła do skutku - pani zrezygnowała gdyż TZ nie wyraził zgody na nowego psa....:lookarou::lookarou::lookarou: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.