malagos Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wpłaciłam tylko 30 zł, ale i na Kręciołka musiałam dac za luty... Malineczko, już będzie dobrze! Quote
Ada-jeje Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 kolejna wiadomosc: Malinka będzie operowana w środę. Po dzisiejszej dokładnej toalecie maleńka ma obcięte pazurki, wyczyszczone uszka i jest wyczesana, jednak widać po niej wiek i te 8 lat to takie minimum - i siwe włoski są, i ząbki mocno zakamienione, jeden ząb wypadł lub wybity? Mam tylko nadzieje że żywotna ta nasza wiewiórka jest i operacje zniesie dzielnie i szybko wróci je sprawność i radość do życia bo właściciele już czekają z wyprawką na nią. W środę dam znać jak mała, bo jak narazie chodzi za mną krok w krok, ładuje się oczwywiście do łóżka i jest pieszczochem. malagos dziekujemy za wsparcie finansowe dla Malinki. Quote
Ada-jeje Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 :shake: nie udalo sie, przegralismy, :placz::placz::placz: Rece sie trzesa, lzy same cisna do oczu, byla taka kochana probowalysmy dac jej szczecie na ostatnie dni jej zycia. Po usunieciu guzow, przystapil wet do sterylizacji i okazalo sie ze sunia ma 3-4 krotnie powiekszony pecherz, jednym slowem bibulka ktora w kazdej chwili mogla peknac i moglo by dojsc do zapalenia otrzewnej. Zagrozenie i ryzyko bylo bardzo duze, nawet przy wskakiwaniu na fotel, braniu jej na rece. Biorac pod uwage slowa weta, podjelysmy wspolnie z Marta ktora dzwonila do mnie podczas zabiegu, o niewybudzaniu slodziutkiej, :-( bardziej bolalo by nas wszystkich gdyby Malinka pozyla kilka dni dluzej w cierpieniu. Ona nie oprozniala pecherza do konca. Przez te kilka dni Marta tez zauwazyla ze Malinka malo sika. Przez chorobe pecherza byla tez wychudzona ale wiemy to dopiero teraz jaka byla przyczyna jej wychudzenia. Marta wracajac do domu bez Malinki nie mogla pogodzic sie z ta mysla, ryczala jak bobr do sluchawki. :placz:Niestety mimo tak smutnych wiesci, musze napisac ze mamy dlug do zaplacenia w kwocie 180 zl. w lecznicy. Quote
IKA & SONIA Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 :placz::placz::placz: bardzo mi przykro Malinko :( Nie udało się ... Quote
wilczek007 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 :( :(:(niewiem co pisac...miałam nadzieje...nie myslałam ze to aż tak wszystko miała chore:( Malinko kochana [*]... Quote
monika55 Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Smutne to, a myslalam ze jedzie po zycie. Quote
Ada-jeje Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Nie tak mialo byc, :shake: nie po zabieralysmy ja ze schronu. :placz::-( Quote
epe Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Malinko kochana,malutka!:placz::placz::placz: Dlaczego nie było ci pisane wywalanie się na swojej kanapie?:-(:placz: Zapamiętam cię taką zadowoloną,z brzusiem do góry- jak na fotce u Pani Marty! Quote
malagos Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 O mój Boże, nie mogę uwierzyć! Tak jej kibicowałam... Quote
monika55 Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Najgorsze sie spelnilo. Choroba byla zaawansowana. Pewnie dlatego ktos sie jej pozbyl. Marne pocieszenie - juz ja nic nie boli. Quote
Ada-jeje Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 PROSIMY O POMOC w splacie dlugu. http://www.dogomania.pl/threads/180738-Ciuszkowy-bazarek-na-podopiecznych-Fundacji-Pro-Animals-w-Chrzanowie-do-10-03-2010?p=14192421#post14192421 Quote
shanti Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Przynajmniej już nie cierpi, biedactwo:-( Przykro było słuchać jej płaczu w boksie.:-( Quote
monika55 Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Dlug jednak zostal. Jakos musimy zaplacic. Quote
monika55 Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Dlug splacony z pieniedzy Mani z watku http://www.dogomania.pl/threads/171920-Czy-to-sznaucerka-kA-ebek-strachu-Mania-za-TM Malagos, zostala Twoja wplata. Zadecyduj na co pojdzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.