monika55 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Sprobujemy to rozkrecic. Ludzie nie wiedza chyba na czym to polega. Quote
wilczek007 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 "jaka faajna" mówią przechodzący ludzie i idą dalej....:angryy::placz: Quote
shanti Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Znowu ją chciałam dzisiaj "wcisnąć", ale się nie udało:placz: Quote
monika55 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Fajna jest.Moze znajdziemy jakis DT. Quote
malagos Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Mamusiu, a ja nie mogę jej pomóc.......... Quote
wilczek007 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 całe ludzie. Sunia starsza jeszcze chora, to po co za nią płakac jakby sie cos nie udało.O sobie tylko myslą. Dla nich liczy sie tylko ICH płacz, a nie płacz bezbronnego zwierzęcia porzuconego w schronisku! Psy zazwyczaj tez biorą tylko z upodobania i checi zabawy albo dla dzieci. Nie widzą jakos radosci w pomocy tym bardziej biednym psom...Szkoda gadac. Wygodnie im tak i tyle...Czasem to mam ochote patelnią w łeb walnąć jakiegos:mad:... Quote
shanti Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Widzę Wlczku, że tez masz dzień depresji. Ja też mam dzisiaj dość.:-( Quote
wilczek007 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 ...żeby tylko dzis... prawie o tym pisałam na wątku Jastrzębskim że to zarazliwe... Quote
monika55 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 To sie tak przeplata, jeden idzie do domu to radosc. Potem dlugo nic i znowu deprecha. Quote
agrabcia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Takie jakieś okresy są z tymi adopcjami tu na dogo, jak się ruszy to jakoś idzie, a potem cisza, i znowu... Quote
monika55 Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Zaczynaja dzwonic ludzie od nas. Quote
monika55 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Dzis miala byc pani, z ktora wczoraj dlugo rozmawialam. Ciekawe czy sie ktoremus uda. Quote
wilczek007 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 nikogo niet narazie:( moze jutro...? a tymczasem usmiechnięta Malinka lubiąca głaskanie za uszkiem: Quote
malagos Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Boziulko kochana, mogę zajrzeć i podnieść... Quote
shanti Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Dziewczynka też była na spacerku. Bardzo grzecznie chodzi na smyczce, ale zostawiona w boksie płacze straszliwie:-( Quote
monika55 Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Moze ja mimo wszystko ja bede oglaszac? Quote
shanti Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Jeśliś taka dobra, Moniko ogłaszaj. Zanim sie domek znajdzie może pogoda sie poprawi i będziemy w końcu robić te zabiegi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.