Jump to content
Dogomania

Po jakim czasie druga szczepionka?


Tunia_
 Share

Recommended Posts

Tosia - 13 tygodni była szczepiona 4 lutego, po raz pierwszy, szczepionką Duramune. Dopiero teraz bo jest ze schroniska i miała kłopoty zdrowotne.
Kiedy podać drugą dawkę, bo jeden weterynarz mówi, ze po 3 tygodniach, a drugi, że po 2 tygodniach :???:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='tristan']pierwsza powinna byc lżejsza np: puppy. [/quote]To jest jak najbardziej prawdą, gdy szczepisz szczeniaka 6-tygodniowego, ale już nie jest, gdy szczeniak ma 13 tygodni.

Tunia_, według zaleceń producenta, ostatnie "szczeniackie" szczepienie niemal każdą szczepionką powinno byc podawane w wieku co najmniej 16 tygodni (Nobivac jest tu wyjątkiem). Jeśli zaszczapiłabyś po dwóch tygodniach, to musiałabyś tak naprawdę powtórzyć szczepienie jeszcze raz. A jak poczekasz te 3 tygodnie, to możesz zaszczepić juz tylko jeden raz i mieć spokój na rok - wtedy musisz powtózyć szczepienie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Odstęp 2-tygodniowy pomiędzy szczepieniami [B]hamuje[/B] ( immunosupresja ) a nie pobudza odpowiedź immunologiczną .[/quote]Czy możesz podać źródło tej informacji? Bo ja naprawdę bardzo dużo czytałam na temat szczepienia szczeniąt, również rozmawiałam z weterynarzami i przedstawicielami producentów szczepionek, ale tego jeszcze nigdzie nie słyszałam - wręcz przeciwnie, w sytuacjach bardzo wysokiego zagrożenia (np. w schroniskach) właśnie odstęp dwutygodniowy jest polecany (dlaczego - już kiedyś tłumaczyłam - szczepi się częściej, bo chodzi o trafienie na pierwszą możliwą okazję po tym, jak ochrona od matki wygaśnie na tyle, że szczepienie się "przyjmie").

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Wykłady z immunologii i również informacje z netu w temacie , jak gdzieś wpadnę na którąś stronę -to wkleję.[/quote]To bardzo proszę o tę informacje z netu, razem z ich źródłem - bo sama immunologia ogólna zdecydowanie tu nie wystarcza. ;-)

Z moich lektur i dyskusji wynika, że raczej wszyscy się zgadzają, że nie należy szczepić szczeniąt częściej niż co dwa tygodnie, bo to właśnie powoduje efekt, o którym piszesz. Większość lektur poleca szczepienia co ok. trzy tygodnie, ale przynajmniej część z nich zaleca szczepić właśnie co dwa tygodnie (ale nie częściej!) w środowiskach wysokiego zagrożenia.

Znajdziesz takie zalecenia (jak również niezłe wytłumaczenie problemu dla anglojęzycznych laików) na przykład tutaj:

[URL="http://www.peteducation.com/article.cfm?cls=2&cat=1648&articleid=960"]http://www.peteducation.com/article.cfm?cls=2&cat=1648&articleid=960[/URL]

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za link, choć po pierwsze laikiem w temacie szczepień nie jestem, a po drugie zapoznałąm się z wieloma informacjami i stronami anglojęzycznymi dotyczącymi szczepień u psów i kotów .
Na stronie ,która przytaczasz pisze się :
[quote]
Drs. Foster and Smith prefer to vaccinate puppies with a combination vaccine at six weeks of age initially, with boosters given [B]every[/B] [B]three[/B] [B]weeks[/B] until the puppy is about sixteen weeks ..
[/quote]
Choć obecnie nie poleca się już tak wcześnie rozpoczynać szczepienia szczeniąt-ale około 8 tygodnia.

[URL="http://www.naturalrearing.com/newsandviews/articles/Vaccination_Protocol.htm"]http://www.naturalrearing.com/newsandviews/articles/Vaccination_Protocol.htm[/URL]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Na stronie ,która przytaczasz pisze się :
[quote]Drs. Foster and Smith prefer to vaccinate puppies with a combination vaccine at six weeks of age initially, with boosters given [B]every[/B] [B]three[/B] [B]weeks[/B] until the puppy is about sixteen weeks ..[/quote][/quote]

Ale nie wypada wyrywać nie pełnych cytatów z kontekstu... trzeba też czytać dalej... ;-)

[quote]At the same time, some 'high risk' puppies may need a more intense and aggressive vaccination program. [/quote]

Czyli tak jak pisałam wyżej - przecież ja nie poleciłam pytającej szczepić po dwóch tygodniach (wręcz przeciwnie ;-) ), zauważyłam tylko, że częstsze szczepienia są polecane w sytuacjach podwyższonego ryzyka :roll: .

[quote name='wolfi']Choć obecnie nie poleca się już tak wcześnie rozpoczynać szczepienia szczeniąt-ale około 8 tygodnia.[/quote]"Nie poleca się" to bardzo mocno powiedziane. Rzeczywiście, na stronie, którą podajesz, nie polecają. Ale z informacjami w necie tak jest, że warto sprawdzić, kto jest ich autorem. [URL="http://www.naturalrearing.com/newsan...n_Protocol.htm"]Strona podana przez Ciebie[/URL] to strona zwolenników "naturalnego wychowania" i "leczenia alternatywnego". Należy się cieszyć, że na tej stronie w ogóle polecają szczepienia :roll: , bo znam i takich, którzy na homeopatii, bioenergoterapii itp. poprzestają.

Natomiast strony "normalnych" weterynarzy (w tym najlepszych amerykańskich szkół weterynaryjnych) zalecają szczepionki poczynając od 6 (czasem jako 6-9 ) tygodni, tak obecnie, jak i od bardzo dawna.

Na przykład, [URL="http://www.doglogic.com/vaccinearts.htm"]tutaj [/URL]są zalecenia szkoły weterynaryjnej Texas A&M.

A [URL="http://www.vmth.ucdavis.edu/vmth/clientinfo/info/genmed/vaccinproto.html"]tutaj[/URL], szkoły weterynaryjnej UC Davis.

Ja podaję tutaj zazwyczaj artykuły pisane dla laików, bo większość czytelników dogomanii jest laikami. Ale skoro Ty nie jesteś laikiem, to szczerze polecam podręczniki i artykuły online publikowane przez IVIS (International Veterinary Information Service). Tam trzeba się zarejestrować, żeby móc czytać, ale rejestracja jest darmowa dla osób mających coś wspólnego z weterynarią. Jest tam wiele bardzo ciekawych informacji - i, co ważniejsze, te informacje sa na bieżąco aktualizowane zgodnie z najnowszą wiedzą (w odróżnieniu od tradycyjnych podręczników, czy też wiedzy nabytej z wykładów). Tak więc na przykład doskonały artykuł na temat szczepień (i wcale nie dla laików ;) ), napisany przez R. D. Schultz'a, jednego z czołowych badaczy na ten temat, znajdziesz [URL="http://www.ivis.org/advances/Infect_Dis_Carmichael/schultz/chapter_frm.asp?LA=1"]tutaj[/URL] , tylko nie wiem, czy Ci się otworzy bez rejestracji. (Dr Schultz jest autorem badań, które obaliły mit konieczności corocznych szczepionek przeciw parwowirozie i nosówce).

Link to comment
Share on other sites

Czyli obie się jednak zgadzamy ,że powinno się szczepić w odstępach powyżej 2-tygodniowych.

Znam publikacje Schultza, ale on równiez ma bardzo krytyczne podejście do szczepień.
Nie zgodzę się ,że obecnie zaleca się szczepienia od 6 tygodni, wiele szkół weterynaryjnych zaleca je później, i sądzę ,że śledząc obecność matczynych pciał u szczeniaków jest to sensowne i logiczne.Również biorąc pod uwagę ,że wprowadzanie żywych, modyfikowanych wirusów do tak młodego organizmu niesie wiele zagrożeń ( na przykład sa badania ,że nosówka szczepiona tak wcześnie prowadzić może do zapalenia mózgu w wieku póżniejszym ). To są bardzo ciekawe tematy.
Ale oczywiście szkoły weterynaryjne podają tylko pewne wytyczne i wskazówki.

Niektórzy rzeczywiście w ogóle nie szczepią i jest to także ciekawe podejście i wcale niegłupie, jak się dobrze zastanowić nad szczepieniami i ich pro i contra.
Na pewno jest bardzo istotne -na co szczepić a na co nie
-jakiej szczepionki użyć
- kiedy i jak często szczepić

Generalnie z tego co czytam , to większość szkół amerykańskich poleca szczepienia co 3 lata a nie co roku. I moim zdaniem jest to duży krok we właściwym kierunku. I daje do myślenia.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Czyli obie się jednak zgadzamy ,że powinno się szczepić w odstępach powyżej 2-tygodniowych.[/quote]Zgadzamy się tylko, że nie należy szczepić w mniejszych niz dwutygodniowych odstępach, i że dla normalnych szczeniaków wystarczą odstępy 3-tygodniowe (lub, moim zdaniem, czasem nawet dłuższe). Ty dodatkowo twierdzisz, że dwutygodniowe odstępy "hamują odpowiedź immunologiczną". Natomiast ja podałam strony weterynaryjne (w tym artykuł Schultza), gdzie - na odwrót - właśnie odstępy dwutygodniowe sa zalecane dla szczeniąt szczególnego ryzyka.

[quote name='wolfi']Znam publikacje Schultza, ale on równiez ma bardzo krytyczne podejście do szczepień.[/quote]To podaj jakiś konkretny artykuł z tym "krytycznym podejściem" - cokolwiek to znaczy. Bo ja czytałam jego artykuły i on wszędzie i zawsze poleca szczepienia. Natomiast udowodnił, że nie potrzebne sa szczepienia coroczne; twierdzi, że odporność na najważniejsze choroby wirusowe od szczepień podanych w wieku 1 roku wystarcza na długo, często na całe życie. I na podstawie tych i podobnych badań, w USA zmieniły się zalecenia co do częstości powtarzania szczepień na choroby wirusowe (a i w Polsce niektórzy weci zmieniają te zalecenia).

[quote name='wolfi']Nie zgodzę się ,że obecnie zaleca się szczepienia od 6 tygodni, wiele szkół weterynaryjnych zaleca je później[/quote]To podaj źródło. Ja podałam dwie szkoły weterynaryjne - moge podać więcej - gdzie zaleca się je właśnie od 6 tygodnia. Schultz w podanym przeze mnie artykule nawet sugeruje, że w przypadkach szczególnego zagrożenia (na przykład w schroniskach) można je zacząć jeszcze wcześniej (choć w tym przypadku należy używać innych szczepionek).

[quote name='wolfi']Niektórzy rzeczywiście w ogóle nie szczepią i jest to także ciekawe podejście i wcale niegłupie, jak się dobrze zastanowić nad szczepieniami i ich pro i contra. [/quote]Moim zdaniem, nie szczepić na nosówkę i parwowirozę w polskich realiach jest szczególnie nieodpowidzialnym podejściem. Na szczęście nie ma ono tutaj wielu zwolenników. Natomiast staje się to podejście modne w pewnych kręgach zwolenników "naturalnego" ochowywania szczeniąt na przykłd w USA. Szkoda, że jego zwolennicy wydają się nie zdawać sobie sprawy z faktu, ze udaje im się to podejście tylko dlatego, że znakomita większość psów dookoła nich jest zaszczepiona. :roll:


[quote name='wolfi']Na pewno jest bardzo istotne -na co szczepić a na co nie
-jakiej szczepionki użyć
- kiedy i jak często szczepić [/quote]Tu zgadzamy się na 100%!

[quote name='wolfi']Generalnie z tego co czytam , to większość szkół amerykańskich poleca szczepienia co 3 lata a nie co roku. I moim zdaniem jest to duży krok we właściwym kierunku. I daje do myślenia.[/quote]Dokładnie tak, i to na podstawie badań i zaleceń między innymi ww. Schultza - w tej chwili są to ogólne zalecenia szkół, organizacji weterynaryjnych, jak i głównego producenta szczepionek (Fort Dodge). I właśnie fakt, że nawet producent szczepionek zmienił zalecenia na rzadsze szczepienie :crazyeye: daje, moim zdaniem, najwięcej do myślenia.

Ja sama tak właśnie szczepię (najpierw serię dla szczeniaka, potem po roku, a potem co 3 lata - tak poleca Schultz) i taką częstotliwość szczepień polecam tym, którzy pytają o opinię. Pisałam juz o tym wielokrotnie.

Natomiast zalecenia ww. organizacji i badaczy co do szczepienia szczeniąt jak na razie nie zmieniły się prawie wcale (poza wyrzuceniem z kompletu szczepień koronowirozy, o czym również już wielokrotnie pisałam).

Link to comment
Share on other sites

Krytyczne podejście = myślące =co sama przytoczyłaś:
[QUOTE]Natomiast udowodnił, że nie potrzebne sa szczepienia coroczne; twierdzi, że odporność na najważniejsze choroby wirusowe od szczepień podanych w wieku 1 roku wystarcza na długo, często na całe życie. I na podstawie tych i podobnych badań, w USA zmieniły się zalecenia co do częstości powtarzania szczepień na choroby wirusowe [/QUOTE]!!!

Podałam Ci link, w którym zaleca się szczepienia w co najmniej 8 tygodniu i takie stanowisko jest coraz powszechniejsze i nie tylko w kręgach " natural rearing ", które to podejście niepotrzebnie potępiasz.Jest w tym wiele interesujących spostrzeżeń.
Polecam raport " Vaccination and genetic change "-Leading Edge Research Group 1998

Schultz : American Holistic Veterinary Medical Association Annual Conference 1995

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Podałam Ci link, w którym zaleca się szczepienia w co najmniej 8 tygodniu[/quote]Owszem, podałaś. Tyle że link nie pochodził z żadnej z tych "wielu szkół weterynaryjnych", które, jak twierdzisz, zalecają późniejsze rozpoczęcie szczepień - a o taki link prosiłam, bo szukam źródeł, którym mogę zaufać. To, że znajdziesz w necie kogoś, kto cośtam zaleca, niewiele znaczy - przynajmniej dla mnie. W necie można znaleźć zwolenników niemal wszystkiego, co wymyślisz, a gdy ta sama strona poleca rozmaite praktyki, które tradycyjna medycyna uważa za znachorstwo - dla mnie przestaje być wiarygodna.

Link to comment
Share on other sites

Poszukałam w necie o Leading Edge Research Group, których publikację polecasz, bo nigdy o takiej organizacji nie słyszałam (a staram się śledzić rozwój nauki). Znalazłam kilka list ich publikacji. Figurują tam pozycje takie jak

The Abduction and Manipulation of Humans Using Advanced Technology :crazyeye: :scared:

Na tej podstawie powiedziałabym, że to jest mocno "alternatywna" organizacja:roll: , raczej nie miejsce, gdzie ja szukałabym naukowych informacji. Więc może tutaj jest dobry punkt, żeby po prostu zgodzić się, że się nie zgadzamy. ;-)

Natomiast jeśli masz ten artykuł Schultza z 1995 roku i mogłabyś podesłać, to chociaż jest już mocno przestarzały (ten, do którego odnosiłam się wcześniej był z bodaj 2002 czy 2003), chętnie przeczytam (i porównam :-) )

Link to comment
Share on other sites

[URL="http://duke.usask.ca/~misra/virology/stud2005/vaccines8/puppies.html"]http://duke.usask.ca/~misra/virology/stud2005/vaccines8/puppies.html[/URL]
[URL="http://www.homestead.com/vonhapsburg/vaccinesalterdna.html"]http://www.homestead.com/vonhapsburg/vaccinesalterdna.html[/URL]
[URL="http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/effective_safe_vaccination_programs_by_rd-schultz.pdf"]http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/effective_safe_vaccination_programs_by_rd-schultz.pdf[/URL]- i pytanie,który wybierasz program ( A= Minimal approach albo może B lub C i dlaczego ?
Linkami możemy się zarzucać bez końca i co z tego wynika ?
Zawsze twierdzisz,że Twoje źródła sa wiarygodne a inne nie .
Skąd ta pewność ?
Podaj mi Ty źródła informacji o [B]zaletach[/B] 2-tygodniowych odstępów między szczepieniami i szczepienia szczeniąt od 6 tygodnia.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Linkami możemy się zarzucać bez końca i co z tego wynika ?
Zawsze twierdzisz,że Twoje źródła sa wiarygodne a inne nie .[/quote]Nie, to nie tak - to TY powiedziałaś, że szkoły weteryjne zalecają późniejsze rozpoczęcie szczepień - ja tylko proszę o podanie źródła tej informacji, bo nie mogę go znaleźć.

[quote name='wolfi']Skąd ta pewność ?[/quote]Oczywiście nie mam żadnej pewności - może rzeczywiście jacyś kosmici porywają i manipuluja ludzi ludzi przy pomocy zaawansowanych technologii, tak jak podaje Leading Edge Research Group. :roll:

[quote name='wolfi']Podaj mi Ty źródła informacji o [B]zaletach[/B] 2-tygodniowych odstępów między szczepieniami[/quote]Przecież już to zrobiłam - podałam kilka źródeł - w tym Schultza - gdzie jest wyjaśniony obecny stan wiedzy na ten temat, czyli że 2-tygodniowe odstępy [B]w środowiskach szczególnie zagrożonych[/B] zwiększają prawdopodobieństwo, że wyłapie się pierwszy możliwy moment, gdy poziom matczynych przeciwciał obniży się na tyle, że organizm "przyjmie" szczepionkę. Zwlekanie z wyłapaniem tego momentu w takich środowiskach naraża szczenię na tyle, że warto ponieść (bardzo niewielkie) ryzyko dodatkowego szczepienia.

[quote name='wolfi']i szczepienia szczeniąt od 6 tygodnia.[/quote]Jak wyżej, przecież już podałam, a zaleta podobna - w tym wieku, matczyną ochronę traci na tyle wiele szczeniąt, że warto próbować zaszczepić - inaczej, te szczenięta będą przez kilka tygodni pozbawione ochrony. Oczywiście najfajniej byłoby móc zbadać, kiedy dane szczenię straciło tę ochronę na tyle, żeby przyjąć szczepionkę - wtedy możnaby zaszczepić każde szczenię w optymalnym dla niego terminie - ale tego zbadać jeszcze nie umiemy. (Dodam, że najważniejsza jest tu parwowiroza, bo te wirusy uważa się za wszechobecne).

Link to comment
Share on other sites

Zmieniłaś post w trakcie mojej odpowiedzi, sorry...

[quote name='wolfi'][URL="http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/effective_safe_vaccination_programs_by_rd-schultz.pdf"]http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/effective_safe_vaccination_programs_by_rd-schultz.pdf[/URL] [/quote]A, super, o to mi chodziło!!!

[quote name='wolfi'] i pytanie,który wybierasz program ( A= Minimal approach albo może B lub C i dlaczego ?[/quote]O ile dobrze pamiętam, tam jest dokładnie napisane, który i dlaczego. Teraz nie mam czasu wszystkiego jeszcze raz czytać, ale jako przykład, z tego właśnie artykułu cytuję

[quote]Additional Recommendations
When [U]Canine Parvovirus[/U] is a serious threat:
-CPV-2 monovalent MLV product starting at 5 weeks of age and then giving the product at two week intervals until 15 weeks of age.[/quote]

Link to comment
Share on other sites

" W środowiskach szczególnie zagrożonych "to jest akurat program dla tzw.czarnej Afryki wg WHO,ale ja pytam o zalety dlanormalnych warunków.
Bo w szczególnych warunkach wiadomo -nie szkoda róż ,gdy płoną lasy.
I to jest tego typu podejście.
Przytoczyłam Ci ulubionego Schultza i trzy programy szczepień: minimalny,średni i maksymalny.
Można szczepić co 2 tygodnie ale lepiej co 3-4.
Można od 6 tygodnie ale ilość matczynych pciał neutralizuje antygeny szczepionki i dlatego wprowadza się 3-krotne szczepienie,by wyłapać na końcu tych, którzy mieli pciał matczynych najwięcej. Bo te szczeniaki korzystają dopiero z 3-ego szczepienia.
Pytanie czy te szczeniaki,które nie miały dużo pciał matczynych i są zaszczepione już po 1-ym szczepieniu potrzebuja jeszcze dwóch następnych ,które dolewają dodatkowe antygeny bez wzbudzania dodatkowej odporności...?
Dlatego moim zdaniem lepiej szczepić w 8 niż w 6 tygodniu.
I tak możemy dyskutować dalej.

I jeszcze to:
[URL="http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/canine_vaccination_guidelines.doc"]http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/canine_vaccination_guidelines.doc[/URL]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']" W środowiskach szczególnie zagrożonych "to jest akurat program dla tzw.czarnej Afryki wg WHO,ale ja pytam o zalety dlanormalnych warunków.[/quote]Nie, tu nie chodzi o czarną Afrykę, tu konkretnie chodzi o schroniska, co jest zresztą napisane w tym artykule. A ja nigdy nie twierdziłam, że są zalety dla normalnych warunków, wręcz przeciwnie, powtarzam do znudzenia, że to są zalecenia dla warunków specjalnych, takich jak schroniska.

[quote name='wolfi']Można szczepić co 2 tygodnie ale lepiej co 3-4.[/quote]No przecież to własnie piszę od samego posczątku :roll: .

[quote name='wolfi']Można od 6 tygodnie ale ilość matczynych pciał neutralizuje antygeny szczepionki i dlatego wprowadza się 3-krotne szczepienie,by wyłapać na końcu tych, którzy mieli pciał matczynych najwięcej. Bo te szczeniaki korzystają dopiero z 3-ego szczepienia.[/quote]Dokładnie tak.

[quote name='wolfi']Pytanie czy te szczeniaki,które nie miały dużo pciał matczynych i są zaszczepione już po 1-ym szczepieniu potrzebuja jeszcze dwóch następnych ,które dolewają dodatkowe antygeny bez wzbudzania dodatkowej odporności...?[/quote]Nie, nie potrzebują. Możnaby czekać z pierwszym szczepieniem do 16 tygodni czy 20 i wtedy szczepić tylko raz (choć właściwie wszyscy eksperci zalecją dwa razy, tak "na wszelki wypadek").

[quote name='wolfi']Dlatego moim zdaniem lepiej szczepić w 8 niż w 6 tygodniu.
[/quote]Właśnie tego nie rozumiem - dlaczego uważasz, że lepiej zacząć później??? Co jest przeciwwskazaniem zaczęcia wtedy, kiedy pierwsze szczenięta traca matczyne przeciwciała? I tak przecież będą szczyle potrzebować jeszcze co najmniej jednego albo nawet dwóch szczepień... A zaczynając wcześniej, wyłapujesz te, które wcześniej straciły matczyną ochronę. W sytuacjach sterylnych wyłapywnie tego wcześniej nie ma znaczenia, ale w normalnych warunkach, gdy wirus parwo uważany jest za wszechobecny w środowisku, moim zdaniem warto.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']"http://www.bogartsdaddy.com/bouvier/documents/canine_vaccination_guidelines.doc[/quote]
Ta stronka jest super przykładem, jak to każdy może sobie pisać w necie co mu się podoba... Bo w swoich rekomendacjach, ta strona powołuje się między innymi na... na Texas A&M University. Tyle że na stronie tego uniwersytetu (do której link podałam wcześniej), rekomendacje są inne. :roll:

Dlatego warto iść do źródeł, a nie do tego, co pisze "bogart's daddy". ;) I dlatego niektóre linki są lepsze od innych. ;-)

Link to comment
Share on other sites

Ta matczyna ochrona jest prawie do 4 miesiąca życia .
Nie pamiętam w tej chwili procentów w poszczególnych tygodniach, jak znajdę to napiszę.
To sa ciekawe zagadnienia , bo te szczeniaki,które mają słabą matczyną odporność ( jest to nikły procent ) wcale nie musza mieć więcej korzyści ze szczepienia MLV w niedojrzałym immunologicznie organiźmie i może lepiej dla nich też trochę poczekać...Szczepienie tez wymaga czasu do powstania odporności poszczepiennej i kontakt z zakaźnym materiałem może być wcześniejszy niż powstanie odporności.
Nasuwa się wniosek,że NIE MA jednego, dobrego dla mas schematu.
Dlaego cenię sobie te trzy opcje przytoczone przez Schultza.
A może byc ich jeszcze więcej.
Najważniejsze to zacząć myśleć na temat szczepień.
Bo oprócz zalet niosą też zagrożenia .
Czasem przewyższające ich pozytywne efekty.

Odnośnie strony-nie widzę w tych rekomendacjach żadnych przekłamań.

Jest także takie podejście :
[URL="http://www.quailridgecbrs.com/New%20Vaccine%20Schedule.html"]http://www.quailridgecbrs.com/New%20Vaccine%20Schedule.html[/URL]

i istotna jest [B]treść[/B] nie strona ,to jeden z przykładów takiego podejścia.

[URL="http://www.weim.net/emberweims/Vaccine.html"]http://www.weim.net/emberweims/Vaccine.html[/URL]

Polecam też to :
[URL="http://www.aahanet.org/assnlink/pdfs/Canine%20Vaccine%20FULL%20REPORT2.pdf"]http://www.aahanet.org/assnlink/pdfs/Canine%20Vaccine%20FULL%20REPORT2.pdf[/URL]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Ta matczyna ochrona jest prawie do 4 miesiąca życia .[/quote]A według niektórych badaczy, nawet do 20 tygodni u bardzo małego odsetka szceniąt.

[quote name='wolfi']Nie pamiętam w tej chwili procentów w poszczególnych tygodniach, jak znajdę to napiszę.[/quote]Liczby, które ja pamiętam, podawały procent szczeniąt, u których szczepionka została "przyjęta" w różnym wieku (a nie kiedy traciły matczyną odporność - to podobne, a jednak nie to samo).

[quote name='wolfi']To sa ciekawe zagadnienia , bo te szczeniaki,które mają słabą matczyną odporność ( jest to nikły procent ) wcale nie musza mieć więcej korzyści ze szczepienia MLV w niedojrzałym immunologicznie organiźmie i może lepiej dla nich też trochę poczekać...[/quote]Może - ale to już gdybanie. Patrz wyżej - liczby, które ja widziałam, nie przedstawiały "siły" czy też długości trwania odporności, a raczej wiek, w którym szczepienie stało się skuteczne - i u niektórych było to właśnie w wieku 6 tygodni. Pewnie źle to tłumaczę - powinnam znaleźć źródło, ale to już nie dzisiaj.

[quote name='wolfi']Nasuwa się wniosek,że NIE MA jednego, dobrego dla mas schematu.[/quote]No to na pewno - jak już pisałam, najlepiej byłoby zbadać, kiedy szczeniak jest gotowy i szczepić wtedy. I jeszcze zrozumieć, jak to jest, że niektóre psy nie chorują, pomimo że nigdy nie były szczepione. Bo gdyby to się udało powielić, to szczepienia w ogóle nie byłyby potrzebne! Ale dopóki nie potrafimy tego zrobić, musimy sobie jakoś dawać radę... Czy którekolwiek z tych trzech zaleceń dra Schultza i innych jest "właściwym"? :niewiem: Raczej wątpię. Zgaduję, że za 50 lat, cały problem będzie wyglądał zupełnie inaczej ;-)

[quote name='wolfi']Odnośnie strony-nie widzę w tych rekomendacjach żadnych przekłamań.[/quote]Hmm. Jeśli ktoś mi mówi, żeby zacząć szczepić od 8 tygodnia powołując się na znany uniwersytet, a ja potem odkrywam, że ten uniwersytet zaleca szczepić od 6 tygodnia, to dla mnie coś tu jest nie tak.

[quote name='wolfi'][URL="http://www.weim.net/emberweims/Vaccine.html"]http://www.weim.net/emberweims/Vaccine.html[/URL][/quote]Aha, tutaj po raz pierwszy mamy coś, co podaje się za powód póżniejszego zaczęcia szczepień. O wieku 6 tygodni jest napisane:

"At this age, maternal antibodies form the mothers milk (colostrum) will neutralize the vaccine and only 30% for puppies will be protected. 100% will be exposed to the virus at the vet clinic."

Czyli - zaczynać później, bo "tylko" 30% szczeniąt straciło matczyną ochronę w wieku 6 tygodni (TYLKO :crazyeye: ), a 100% z nich będzie narażone na wirusa podczas wizyty u weterynarza na szczepienie.

Czyżby najlepszym argumentem przeciw szczepieniu w wieku 6 tygodni było narażenie u weterynarza? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: W takim razie wniosek jest oczywisty - należy robić, to, co ja robię i jak najbardziej szczepić w wieku 6 tygodni aby ochronić te "tylko" 30%, ale robić to w domu, nie u weta!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='wolfi']Polecam też to :
[URL="http://www.aahanet.org/assnlink/pdfs/Canine%20Vaccine%20FULL%20REPORT2.pdf"]http://www.aahanet.org/assnlink/pdfs/Canine%20Vaccine%20FULL%20REPORT2.pdf[/URL][/quote]To oczywiście znam, wspominałam o tym tutaj nawet i na tym właśnie opieram to, co sama robię ze swoimi szczeniętami(łącznie ze szczepieniem ich w wieku 6 tygodni ;-) ) i co polecam. Ale bardzo dziękuję za link, bo nie miałam do tego dojścia. :-)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...