Jump to content
Dogomania

Szopen cudem uratowany po ponad 1,5 roku walki ma świetny DS :) Dziekujemy;)


Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Dziewczyny to czemu nie pomyslałyście o przeniesieniu koni do normalnego mejsca i nie ostrzegłyście przed tym hotelikiemu pani hodowczyni. Ile tam płacicie ? Zaraz obejrzę ten wątek. Może oba psiaki spakujcie i przenieście do normalnych warunków, przrciec jest sporo rozmaitych miejsc.

Sprawa chopina nie jest wcale skomplikowana, ale trzeba coś robić a nie czekać na cudowne działanie leków. Od czasu chopina ja sama bez leków wyleczyłam juz kilka psiaków, po operacjach i sporo z problemami skórnymi, które w normalnym trybie czekałyby na badania bez sensu nic nie potwierdzajace, a w końcu i tak okazałoby się że miałam rację. Tak dokładnie było nawet w przypadku waszego czarka. Koniec był taki jak przewidywałam i niepotrzebnie pies się męczył, kiedy takie schorzenie lekko się leczy bez weta w ciągu kilku dni.



Pani Tereso - Koni wylądowała tam, bo to była jedyna opcja na umieszczenie suki od razu po złapaniu - nikt nie sądził wtedy, że w hotelu za tyle kasy psy będą tak wygladać - na jej wątku prosiłyśmy o dt - ale nikt tego nie zaproponował...

Co do Chopina - prośby o dt były od samego początku - nikt nie chciał wziaść psa w takim stanie, który nie wiadomo dlaczego wyglądał jak wyglądał - nikt nie chciał ryzykować zdrowia swojego i swoich psów...jedyną opcją był hotel przy lecznicy, gdzie pies został umieszczony...Do dzisiaj jakoś zaden dt nie zaoferował, że psa weźmie

jak ktoś ma coś konkretnego do zaoferowania to bardzo chętnie skorzystamy...pisać to można wszystko i o wszystkim, ale wymiernej propozycji pomocy w postaci innego dt czy hotelu - nie było i nie ma...

Posted

Andziu, ja chcialam obydwa najpierw chopina, ale poszedł gdzie indziej, potem mozarta, też poszedł na dt. Teraz ma miejsce dla chopina najprrawdopodobniej albo dla koni. Jak bozia da to dla obu ale muszę potwierdzić i poszukać transportu. Musze trochę zebrac myśli a to po zabiegach na tymczaskach. Oba sa wasze te psiurki?? Wiecie że ja jestem fanka waszej roboty i zawsze sie staram pomagać kielcom.

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Andziu, ja chcialam obydwa najpierw chopina, ale poszedł gdzie indziej, potem mozarta, też poszedł na dt. Teraz ma miejsce dla chopina najprrawdopodobniej albo dla koni. Jak bozia da to dla obu ale muszę potwierdzić i poszukać transportu. Musze trochę zebrac myśli a to po zabiegach na tymczaskach. Oba sa wasze te psiurki?? Wiecie że ja jestem fanka waszej roboty i zawsze sie staram pomagać kielcom.


Dziękuję Pani Tereso!:loveu: To czekamy gdzie ew. szukac tego transportu:) Koni i Chopin są kieleckie, pod opieką formalną stowarzyszenia - oni bulą za hoteliki...

Mozartowi to w tej chwili potrzebny jest tylko...albo aż dom stały...:-(

Posted

Wlasnie, Teresa chciala Chopina wziasc juz wczesniej no ale.. wyszlo jak wyszlo....

Teresa, jak ty dajesz rade te miejsca kombinowac tak?

dzieki ze tu jestes.. bo i Chopin i Koni bardzoooooooooooooooooooo potrzebuja pomocy :(

Posted

Wczoraj byłam u Chopinka, ale miałam bardzo chorego koteczka w pudełku. Wiem, że Chopinek ma się dużo lepiej i ma dostać drugą dawkę antybiotyku. Lek jest bardzo dobry, stosowałam kiedyś u swojego psiaka.

Posted

Temida napisał(a):
Wczoraj byłam u Chopinka, ale miałam bardzo chorego koteczka w pudełku. Wiem, że Chopinek ma się dużo lepiej i ma dostać drugą dawkę antybiotyku. Lek jest bardzo dobry, stosowałam kiedyś u swojego psiaka.


To dobrze :) Dziękujemy za dobre wieści i czekamy na jakieś nowe fotki przystojniaka.

No i oczywiście czekamy na nowinki od Teresy.

Posted

Jeśli potrzebny byłby transport Kraków-Katowice to ja mam znajomych , którzu jeżdzą tę trase prawie codziennie. Już nie moge się doczekać, żeby Koni zalazła się w lepszych warunkach.. Sorki, ze tak na wątku Chopinowym ale widzę, ze się tu pojawiła :)

Posted

TAK WŁAŚNIE MU SZYKUJĄ MIEJSCE U Joasii, ale mogą go przyjąć w poniedziałek . Teraz pozostaje zgoda i transport. wieczorkiem poszukam, płatne to sa ale wolimy oszczędzać bo tyle tych bied kieleckich że serce się kraje.

Posted

ja troche moze pozno, ale wplacilam dzis za masaz z bazarku piromanki 30 zlotych na chopinka; powinny byc wieczorkiem na jego rachunku; trzymaj sie chlopaku - z takimi ludzmi przy boku nic ci juz nie grozi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...