luka1 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 [FONT=Arial][FONT=Arial]Kilka dni temu Pani Tereska zadzwoniła z wiadomością, że w budce, którą ustawiła dla suni, którą sie opiekuje - zamieszkał dziki lokator. Nie było widać gościa ale strasznie warczał i nie dawał sie wyprosić z ciepłego mieszkanka.[/FONT] [FONT=Arial]Pani Tereska jak zwykle nie zostawiła psiny bez pomocy. Załatwiła małemu DT. Jak to zrobiła? - wdzięk, urok, przebiegłość - hym, chyba wszystko na raz.[/FONT] [FONT=Arial]Wczoraj narażając rękawiczki swoje i męża wyciągnęła psinę z budki. Okazało sie że to malec, jamnikowaty, straszliwie wychudzony i przerażony do granic psiej wytrzymałości. Psina musiał nie opuszczać budki od chwili gdy do niej sie zameldował bo był upaprany w odchodach. Dzielnie sie bronił, ale musiał przegrać. [/FONT] [FONT=Arial]Pani Tereska przekazała malca koledze, który podjął sie nim zająć, kolega przygarnął go tylko tymczasowo. Nie chciał, żeby mały zamarzł w te mrozy a i nie wyobrażał sobie żeby oddać go do płatnego hotelu. Twierdzi, że te pieniądze można przeznaczyć na inną "bidę". Mało tego, dzisiaj wybiera się ze Smokiem (takie imię dostał psina) do weterynarza (oczywiście sam pokryje koszty weterynarza i utrzymania psiaka[/FONT][FONT=Arial]. [/FONT] [FONT=Arial]A to pierwsza relacja, po pierwszej dobie w DT:[/FONT] [FONT=Arial]Według relacji kolegi, Smok zdecydowanie musiał mieć domek i swojego ludzia. Psiak nauczony jest czystości, potrafi ładnie chodzić na smyczy i dobrze czuje się w samochodzie. Wie, że kanapa to najlepszy przyjaciel a i najchętniej spałby w łóżku. [/FONT] [FONT=Arial]Piesek jest bardzo towarzyski, wykorzystuje każdą okazję do pieszczot. Jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Mimo wszystko zachowuje pogodę ducha i cały czas merda ogonkiem.[/FONT] [/FONT] [FONT=Arial]To zdjecia zrobione gdy psina jeszcze siedziala w budce.[/FONT] Quote
luka1 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 a tu już z DT Pani Tereska pisze o nim tak [FONT=sans-serif]"[/FONT] [FONT=sans-serif]zgodnie z umową przesyłam zdjęcia tego porzuconego psiaka na mojej ulicy. Powtarzam: jakby mało było ulic w naszym mieście!!! [/FONT] [FONT=sans-serif]Wprawdzie nie oddają one faktycznego wyglądu psiaka. Te na których widać żebra i cały jego "szkieletor" były rozmazane, więc nie umieszczam. Psiak jest za chudy, żeby być sylwestrowym uciekinierem. On nie jadł już chyba od .........urodzenia:). [/FONT] [FONT=sans-serif]Kolega tymczasowo nazwał go Smok. Myślę, że trafnie, biorąc pod uwagę jego wielką głowę w porównaniu do długiego, chudego tułowia.[/FONT] [FONT=sans-serif]Ten około półroczny psiak waży, o zgrozo niecałe 2,5 kg. No cóż, waga mówi za siebie. [/FONT] [FONT=sans-serif]Psiaczek wygląda na mieszańca jamnika. Ma jednak ciut wyższe łapki."[/FONT] Bardzo dziekujemy koledze Pani Tereski za to że nie pozostawił malca bez pomocy. Quote
malibo57 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Smok jest przecudny! 2,5 kg.. Mój Boże, chyba naprawdę jesteś zmęczony.. Quote
Isadora7 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 OMG taką kruszyne zostawić zaraz go zapisuje na ogólny jamniczy. Quote
Ziutka Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Isadorka, zrobisz małemu super allegro ? ;) Quote
luka1 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 [FONT=sans-serif]Jest to rzeczywiście ze strony kolegi wielka pomoc i odciążenie dla fundacji ale nie jest to stałe rozwiązanie. [/FONT] [FONT=sans-serif]Trzeba mu jak najszybciej znaleźć fajny domek. Póki co oczywiście kolega go nie wyrzuci. Należy jednak brać pod uwagę fakt, iż kolega mieszka w wynajętym mieszkanku w domu jednorodzinnym. Gospodarze domu mieszkają na piętrze i sami mają dwa psy.[/FONT] Quote
Isadora7 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Ziutka napisał(a):Isadorka, zrobisz małemu super allegro ? ;) Jasne takiemu ślicznemu jamnisiowatemu z przyjemnością zrobie allegro - wypasione zresztą. Chłopunio jak najszybciej musi do domciu. Quote
Ziutka Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Zrobiłam Smoczkowi gumtree - mam nadzieję mamcia, że Ci uszy odpadną :eviltong: Quote
kinga-kinia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Trzymam kciuki za smoka by znalazł szybko domek . Quote
luka1 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 doszedł mail od Pani, która wyraziła chęć adopcji Smoczka Quote
Ziutka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 luka1 napisał(a):doszedł mail od Pani, która wyraziła chęć adopcji Smoczka Trzymamy kciuki za Smoczusia :) Quote
Luczater Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 luka1 napisał(a): Bardzo dziekujemy koledze Pani Tereski za to że nie pozostawił malca bez pomocy. Rzeczywiście Kubie, bo tak ma na imię kolega, należą się szczególne podziękowania. Myślę, że ze względu na stan małego, decyzję podjął w ostatniej chwili. Wczoraj, mimo późnych godzin wieczornych, Kuba spędził półtorej godziny w gabinecie weterynaryjnym. Nie odpuścił i pani doktor "musiała" obejrzeć malca ze wszystkich stron. Okazało się, że mały ma gorączkę, zapalenie pęcherza, pasożyty w uszach oraz w lekko poraniony brzuszek (prawdopodobnie od słomy), wdała się infekcja. Na te wszystkie dolegliwości mały dostał różne antybiotyki. Na szczęście nie ma problemu z podawaniem leków. SMOK połyka je jak prawdziwy smok :diabloti:. Jako, że Kuba (tym razem ;)) okazał się mało asertywny, zapłacił nie tylko za wizytę, antybiotyki, pozostałe leki, to jeszcze wyszedł z gabinetu z ...........opakowaniem Royal Canin, (a dzień wcześniej kupił Juniora Pedigree) :evil_lol:. Na nieśmiałą propozycję partycypowania w kosztach leczenia, uzyskałam tą samą odpowiedź - Pieniądze przydadzą się większym "bidom". Dzięęęęki Kuba. No i co? Ma sie tych znajomych :multi:. Quote
Ajula Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Luczater napisał(a): I co Wy na to? Ma sie tych znajomych :multi:. takich znajomych to trzeba hołubić :) Smok uroczy, ma przepiękny pysiek trzymam kciuki za domek Quote
luka1 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 i był drugi telefon - ciekawe dlaczego ludzi odstrasza wizyta przed adopcyjna? Quote
asiamm Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 a dlaczego Smok ma zdjęcia podpisane: 'sunia'? ;p bannerek: Quote
agata-air Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Jakie maleńkie, chodzutkie ciałko...dobrze, że już jest bezpieczny. Quote
malibo57 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Koresponduję z panią, która przysłała mail. Quote
Luczater Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Niestety, Smok potrzebuje bliskości człowieka. Pozostawiony sam w domu, płacze :placz::placz::placz:. Mało tego, cwaniak nasłuchuje czy na pewno ktoś go słyszy ;). Wczoraj kolega wychodząc do pracy, pozostawił na wszelki wypadek sąsiadom klucze od mieszkania. Kiedy wrócił, psiaka nie było. Okazało się, że gospodarze słysząc płacz psiaka, zabrali go do siebie. Tam, Smok przeszczęśliwy wcisnął się między pozostałą "trzódkę" gospodarzy (sami mają dwa psiaki) i spokojnie czekał na powrót kolegi. Zapomniałam dodać, SMOK ma dopiero pięć miesięcy. Quote
malibo57 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Pani nie jest pewna, czy jest gotowa na rzetelne zajęcie sie nowym psiakiem, po śmierci swojej suczki. Będzie pilnie obserwować koleje losu Smoka i pozostanie z nami w kontakcie. Quote
danka1234 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 czy wobec tego Smoczuś potrzebuje jeszcze ogłoszen? Quote
Luczater Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 luka1 napisał(a):Załatwiła małemu DT. Jak to zrobiła? - wdzięk, urok, przebiegłość - hym, chyba wszystko na raz. Oj, Luka.... Tobie w ten mróz to chyba myślenie zamarzło :shake:. Kolega po prostu ma dobre serce i już. Wysłałam w pracy dokładnie 62 maile z prośbą o pomoc. Odpowiedziały dwie. Jedna, ponieważ nie ma możliwości zaopiekowania się psiakiem, zaproponowała pomoc finansową .........drugą, okazał się Kuba. Myślę, że przy takim odzewie to i miss Polonia by nic nie zdziałała :evil_lol: a i Kuba na dobrą sprawę mógłby być prawie moim synem :oops:. Quote
luka1 Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 kto sprawdzi domek dla Smoka? W Warszawie ul.Przytyk (Bielany) Quote
Luczater Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 luka1 napisał(a):kto sprawdzi domek dla Smoka? . Coś mi się wydaje Luka, że zostaliście z Kubą sami z problemem. Niestety ale najbardziej to bije w Kubę. Cierpliwość i wyrozumiałość gospodarzy pomału się kończy :shake: . Quote
asiamm Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 może w tytule napisać, że trzeba sprawdzić dom na bielanach... Quote
luka1 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 drugi domek do sprawdzenie w Radości - kto chce pomóc? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.