marlenka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Kurczakowa ma dom ??? jasny gwint normalnie się cieszę jak głupia :)) Quote
leni356 Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 [quote name='karol.lola']Przez tą moją propozycję zrobiła się niezła awantura, sorki dziewczyny to wszystko przez moje lenistwo (nie chciało mi sie kolojny raz meila pisac). A po za tym to bardzo bym chciała spotkać się, oczywiście. Karola, bardzo dziękujemy za propozycję dt dla suni, mam nadzieję że jakiś kudłaczek skorzysta, są biedaczki z pilnej potrzebie którym szukamy dt - wejdź na wątek Puszka, on też jest taki biedny :( http://www.dogomania.pl/threads/177945-Puszek-maA-y-zaniedbany-przeraA-ony-kudA-acz-w-schronisku-Potrzebny-DT-lub-DS Quote
Madallena Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 ale wiesci :) super malenka :) wszystkiego dobrego dla Ciebie i Towjej nowej Pani :) karol.lola uratuj innego, pls! Quote
malagos Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 "Moja" pani Agnieszka?? no to Czester nie mogła traficlepiej! super! Pani Agnieszka była gotowa wziać urop, by pies przez kilka dni w nowym domu nie był sam... a kiedy, kiedy, kiedy?.......... Quote
leni356 Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Ania z OS napisała ze w sobotę :multi: Quote
Onaa Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Super :). A skąd jest karol.lola ? Może Szejk ? Quote
malagos Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Żeby tylko karol.lola nie uciekła nam z dogo.... Quote
karol.lola Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 bardzo sie cieszę. Przynosze chyba szczescie tym kochanym psiakom, bo juz drugi w ciągu 4 dni ktory znalazl dom:) Nigdzie nie uciekam. Tylko jeżeli mam się zaopiekować jakimś psiakiem to najlepiej żeby to była sunia, ze względu na to że ja tez mam sunie. do zobaczenia na innych forach:) Powodzenia Chester Quote
leni356 Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Na jutro transport, trzymajcie kciuki A karola wzięła takie cudo: http://www.dogomania.pl/threads/178178-Malutka-Fruzia-w-typie-grzywacza-bA-aga-chociaA-o-DT Quote
zerduszko Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 super, ze się udało tej maliźnie, taka mała, zimno.... a cudo. Quote
malagos Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Cudo od anouk? Strasznie sie cieszę. Anouk mówiła mi, ze w Klembowie jest taka yorkowata sunia, strasznie zaniedbana, ale po kąpieli i wyczesaniu CUDO! By było, o ile ją ktoś weźmie na dt..... Quote
leni356 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Chester już w domku. Pani Agnieszka pisała że zjadła i śpi smacznie w salonie. Sunia ma coś z tylną łapką, na pewno wet będzie musiał zbadać, ale to na spokojnie, niech się przyzwyczai do nowego miejsca. Pani Agnieszko, bardzo dziękujemy za podarowanie suni domku i nowego życia :loveu: Quote
mgie Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Wspaniale :) kolejnemu pieskowi się udało. Quote
Anna_33 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Matko jedyna, co z tylna lapka? jakis nowy uraz? Wiem, ze w samochodzie byla jak aniolek :-) Tez dzis rozmawialam z p. Agnieszka, sadze, ze psina trafila szczesliwy los :-) Razem z mala Boguszyce opuscila dzis Bella - bernardynka. :-) Quote
leni356 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Oj tak, Chester trafiła super. Nie wiem co z tylną łapką, pani Agnieszka na pewno da znać jak obejrzy ją weterynarz. Oby wszystko było dobrze i Chester cieszyła się z nowego domku Quote
Anna_33 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Czekam niecierpliwie na wiadomosci. W zeszlym tygodniu mala miala dokladny przeglad, chodzila normalnie, nie utykala. Zreszta widzialyscie na zdjeciach jak byla obmacana z kazdej strony. Przez tydzien mogla zafundowac sobie jakis uraz, ale mam nadzieje, ze to falszywy alarm. Quote
Anna_33 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Z maili od Pani Agnieszki wiem, ze z sunia nie jest dobrze.Juz po godzinie pobytu w domu zdecydowanie jej sie pogorszylo. Zreszta juz w samochodzie zaczela ciezko oddychac. Ma dusznosc, przez godzine spi, pozniej znowu kaszel i dusznosci. W nocy co dwie godziny budzi sie i kaszle ok 15 minut. W zeszla sobote bylo juz prawie dobrze.Siedziala z weterynarzem, Agnieszka, Eliza i Pawlem godzine w pokoju i nie zakaslala nawet(( osluchowo tez bylo w miare ok. Musiala sie przez ten tydzien znowu przeziebic, albo to faktycznie to bedzie cos z krazeniem.Na stres ciezko to zrzucic, bo sunia nie sprawia wrazenia zestresowanej zmianami. Wczoraj ladnie jadla kurczaka, dzis odmawia jedzenia. Na dwor boi sie wyjsc, zreszta przy tym mrozie i w jej stanie przyuczanie jej do wychodzenia jest praktycznie niemozliwe. Jutro po poludniu przyjdzie weterynarz z wizyta domowa.Pozostaje nam czekac, nawadniac i czuwac. P. Agnieszka ma przed soba ciezka noc.Wiem cos o tym, wiele nocy przesiedzialam na swoim kotem, ( o ironio losu o imieniu Chester) liczac jego oddechy. Nie sa to informacje, ktore chcialabym przekazywac, ale musicie wiedziec, zalezy tu wszystkim na Chesterowej. Quote
Onaa Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Biedna Chester. Oby wszystko się dobrze ułożyło. Quote
leni356 Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Niestety sunia chora, też mam nadzieję że będzie dobrze, może będzie konieczny antybiotyk, może jakaś bomba witaminowa jeśli sunia jest osłabiona? Strasznie jej żal, już tyle się wychorowała :( Już pisałam pani Agnieszce że jakby coś to możemy dzisiaj szukać weta na wizytę domową. Pani ma bardzo dobrego weterynarza, tylko wraca dzisiaj w nocy, więc dopiero jutro będzie. Jeśli wiecie co można podać doraźnie to piszcie. Jak ulżyć suni? Mam nadzieję że Malagos zajrzy na wątek, może coś doradzi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.