Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Homer, to 13-letni bokser, który w okresie Sylwestra trafił do schroniska w Łodzi..

Do ostatniego dnia miałyśmy nadzieję, że może wystraszył się strzałów i uciekł.. Ale niestety.. Homer jest głuchy..:-(
Fatalnie znosił schronisko, był apatyczny, bez chęci życia.. Najchętniej schowałby się w kąt i...zniknął.

Nie można było czekać dłużej, w poniedziałek Homer przyjechał do DT do Warszawy, jest pod opieką Fundacji SOS Bokserom.

Wielkie podziękowania dla Teqquili i jej TŻ, którzy przywieźli go :Rose:


Homer jest po pierwszych badaniach, ma olbrzymiego guza na tylnej łapie i wiele mniejszych na całym ciele (nawet na wewnętrznej stronie ucha..). Dalsze badania pokażą, czy to stan zapalny, czy....

Czekamy na wyniki biochemii, morfologia w porządku.

Rtg płuc wykazało zmiany w płucach, nie wiadomo czy są to zwapnienia, czy stan zapalny czy.. zmiany nowotworowe. Badanie będzie powtórzone za jakiś czas.

Po opuszczeniu schroniska, boksio wyraźnie się ożywił. Tuli się do człowieka, wciska łebek pod rękę, jest wspaniałym, kochanym, starszym boksiem, który zasłużył na godne życie do końca swych dni...

Nie mogliśmy pozwolić, by odszedł samotny, przerażony w schronisku..

Jeśli ktoś chciałby wesprzeć dalszą diagnostykę Homera, wpłaty można kierować na konto Fundacji

Fundacja "SOS bokserom"
ul. Mrówcza 77a
04-857 Warszawa
KRS: 0000318908
REGON: 141669113
NIP: 952-206-26-60

nr konta:
06 1500 1012 1210 1015 2421 0000


nr konta w standardzie IBAN :
PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
kod SWIFT: KRDBPLPW


Homer








20 stycznia
Wszyscy cieszyliśmy się, że guz na tylnej łapie okazał się ropniem.. Niestety, podczas zabiegu nakłuwania go, okazał się być nowotworem w fazie rozpadu :-( czekamy na wyniki czy jest złośliwy i czy są przerzuty...:-( by go usunąć, trzeba by bylo amputować całą łapę, a w jego wieku.... to nie jest możliwe, ani wskazane.
koszt zabiegu 'tylko' 200zł...

Bardzo prosimy o wsparcie, nawet najmniejsze, byśmy mogli pomagać kolejnym bokserom!

  • Replies 111
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiak kompletna sierota, smutny, zrezygnowany, przestraszony.
W lecznicy podczas czyszczenia uszu pokazał pani doktor zęby.
Na pewno go cos boli, albo brzuch, albo ten guz na łapie, w domu tymczasowym bardzo długo sie mości i układa do spania i bardzo ostrożnie siada.
Homer został wczoraj wykąpany i sprawiło mu to wyraźnie wielka przyjemność
Po badaniu usg będziemy wiedzieli coś więcej...
Wielkie dzieki dla Wojtka i Justyny za pomoc, za czekanie w lecznicy do końca wszystkich badań

Posted

my tez za niego trzymamy kciukasy :kciuki:
widac tez ze kiedys jezdziła autem bo bez problemu wiedzial o co chodzi jak sie drzwi od auta otworzylo tylko tzreba bylo mu doopke pomoc wsadzic . W aucie bardzo spokojny, wygladał sobie troche a potem poszedł spac.
Aha dziewczyny prosze go od nas wycałowac

Posted

Całowaczom przekażę, żeby wycałowali od ludziów, którzy uratowali staruszka :)

Natomiast nadal nie mogę pojąć, że nie znalazł się właściciel. Przecież Homerowi pewnie niewiele czasu już zostało, zamiast się cieszyć nim do końca, odpuścili sobie, ech :(

Posted

ja tez tego nie moge pojac on naprawde problemow nam zadnych nie stworzył ani nie krecil sie w aucie , ani nie wymotowal siedzial grzecznie i wygladał. Nie wyobrazam sobie jak tak mozna postapic z własnym psem z ktorym tyle lat sie spedzilo, moj w tym roku bedzie mial 10 i za nic na swiecie bym go nie oddala, nie mowiac juz o pozbyciu sie.

Posted

Kochani, Homer jest juz po usg brzucha i ufff w brzuchu wszystko ok ...
Trzymajmy kciuki, żeby te zmiany w płucach nie były zmianami nowotworowymi, to sie okaże za 3 tygodnie.

Posted

Germaine napisał(a):
Kochani, Homer jest juz po usg brzucha i ufff w brzuchu wszystko ok ...
Trzymajmy kciuki, żeby te zmiany w płucach nie były zmianami nowotworowymi, to sie okaże za 3 tygodnie.


Trzymamy kciuki... Nieustannie :-(

Posted

Germaine napisał(a):
Kochani, Homer jest juz po usg brzucha i ufff w brzuchu wszystko ok ...
Trzymajmy kciuki, żeby te zmiany w płucach nie były zmianami nowotworowymi, to sie okaże za 3 tygodnie.

Kciuki mocno zaciśnięte !!! Tylko... jak ja będę robić zdjęcia ?!:roll:
Czy ta jego głuchota, to pewne ??
Jeżeli właściciele się nie zgłoszą i będzie on do adopcji, to może by napisać wreszcie artykuł o adopcji psa głuchego ?! Byłby całkiem na czasie :cool3:
Białasek fajny :) Wytarmosić za fafluny :eviltong:

Posted

Homer ma umówiony zabieg na najbliższy wtorek na godzine 13, guz okazał sie być ropniem, więc chirurg podejmie we wtorek decyzję co z tym dalej robić, czy usuwać guza czy go nakłuć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...