maciaszek Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Bardzo mało tu osób. Wishino, musisz chyba porozsyłać troszkę PW z zaproszeniem na wątek. Quote
Jola i Czterołapy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Faktycznie, wielu forumowiczów nie przywykło jeszcze do wchodzenia na wątek przez kliknięcie w baner ;( Quote
Jola i Czterołapy Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 wishina napisał(a):To prawdą, pomyślę nad tym jutro... Jak... Scarlett O'Hara ;) Quote
Monika z Katowic Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 :) Co u kochanej Kapi? Są nowe zdjęcia? Coś ten wątek mało rozkręcony... Quote
wishina Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 Kapusia jutro ma badania krwi, robimy tarczycę, cholesterol i cukier. Ogólnie jej stan jest lepszy, ale łapki wciąż lize, więc nadal je leczymy. Skończyliśmy leczenie uszu w końcu, ale oczy na nowo wyglądaja gorzej. Jedyny plus jest w tym, że Kapi w końcu zaczęła chudnąć i ma ładniejszą sierść... Quote
wishina Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Kapi miała badania krwi, czekamy na wyniki i wypis, ale wstępnie mamy za wysoki cholesterol i to sporo Ja już nie wiem czym ją karmić, a raczej nie karmić. Z jeden strony ma jeść wołowinkę i ryby morskie (a to wiadomo tłuste), a z drugiej nie za tłusto... Musze się wybrać na omówienie diety i po wyniki na początku tygodnia... eh.... Poza tym jutro jedziemy po dokładny opis wszystkiego i drugie szczepienie odpornościówki. Kapi jest wesoła dość, choć łakpi cały czas jej dokuczają i nie mogę siedoczekać kjiedy to choróbsko wyleczymy. Planujemy tez pojechać do konsultację do kardiologa do Warszway, bo to serce i tarczyca cały czas nie są do końca w porządku... Żal Kapiszona, bo to taki wesoły psiak... :( Quote
maciaszek Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Kurcze, mogłyby te choróbska sobie pójść... Bez przesady! I jeszcze na dodatek ciągle coś nowego. Jedno wyklucza leczenie drugiego :(. Quote
__Lara Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 No ciężko trochę, ryby, wołowina, a ma być nisko cholesterol.... to by chyba musiała jeść jagnięcinę i najchudsze rybki.... Quote
wishina Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 No i właśnie mam poważny problem, bo Kapi dostanie do jedzenia co będzie trzeba, tylko co trzeba jak nic nie można??? A powiem Wam, że problem jest i to spory całkiem...no nic zapytam dziś o tą dietę... może na Early Cardiac będzie można przejść? Quote
Jola i Czterołapy Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Jeżeli wet zgodzi się, to Early Cardiac byłoby fajnym rozwiązaniem :) Quote
wishina Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Wet się zgodził... A co do wyników: ALT 35 AST 24 Białko 5,20 g/dl AP 69 Glukoza 124 Kreatynina 1,6 Cholesterol 322 Mocznik 49 FT4/Cholesterol -0,3 FT4 free 14 i mamy problem... bo cholesterol faktycznie wysoki... FT4 ciut za niski, więc podejrzenie tarczycy pozostaje, a wyniki są ZNOWU niejednoznacze. Zastanawiamy sie nad konsultacją... Quote
maciaszek Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Zrób konsultację. Nic nie zaszkodzi, a pomóc może. Quote
wishina Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Mhm też tak myślę, jednak cholesterol to nie przelewki, tym bardziej jeszcze przy chorym serduchu :( Quote
wishina Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Ma być Royal Early Cardiac,czekamy na ustalenie konsultacji z Warszawie u prf. Lechowskiego w sprawie tarczycy i u dr. Niziołka w sprawie serducha... A tu swoim fanom Kapusia puszcza oczko :) Quote
wishina Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Byłyśmy w Rzeszowie u weta... No cóż nie mamy najlepszych wieści :( Na początku Kapi ze stresu w poczekalni dostała takiego rozwolnienia, że cieszyłąm się, że mają miski i mop w łazience. Kapusia miała zrobione RTG klatki piersiowej i płuc, płuca czyste, serduszko odrobinkę powiększone. Potem było USG, narządy wszystkie w normie, poza serduchem i na koniec EKG. Po pierwsze mamy za grube ściany serducha, powiększona jest prawa strona, a do tego powiększona jest do wewnątrz, a więc w środku serca jest mniej miejsca. Przez to wszystko serce jest osłabione :( Dostałyśmy Carnitynę i Vetmedin, stosujemy to przez 2 tygodnie, a potem na kontrolę. Do tego Kapi ma sporą arytmię, od 65 do 140! Na chwilę odkładamy sprawę sterylki, wzmacniamy serducho, nie forsujemy się, nie wychodzimy na upał. o to ostatnie akurat nie trudno, bo nas zimno i leje - na szczęście juz nie z kupra Kapusi, bo biegunka minęła i to jedyny plus dnia dzisiejszego... Quote
maciaszek Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Witajcie w klubie Vetmedinowców :(. Trzymam kciuki za to, żeby Kapi poczuła się lepiej, a rozrost serca się zatrzymał. Quote
wishina Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 [quote name='maciaszek']Witajcie w klubie Vetmedinowców :(. Trzymam kciuki za to, żeby Kapi poczuła się lepiej, a rozrost serca się zatrzymał.[/QUOTE] Czy mogłabyś proszę napisać coś więcej o Vetmedinie? O efektach, skutkach ubocznych? My mamy tylko suchą teorię jak stosować, a zero praktyk,i... Quote
__Lara Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='maciaszek']Witajcie w klubie Vetmedinowców :(. Trzymam kciuki za to, żeby Kapi poczuła się lepiej, a rozrost serca się zatrzymał.[/QUOTE] Niestety.... ile Vetmedinu zjada dziennie Twój Bazyli maciaszku? pewnie sporo, przy jego masie... [quote name='wishina']Czy mogłabyś proszę napisać coś więcej o Vetmedinie? O efektach, skutkach ubocznych? My mamy tylko suchą teorię jak stosować, a zero praktyk,i...[/QUOTE] Ja mogę napisać, że skutków jako takich nie ma żadnych, to bardzo dobry lek, w końcu niemiecki. Przynajmniej w przypadku mojego Bursztynka nie było żadnych skutków. Jedynie z powodu gorzej pracującego serduszka woda zbiera się w organizmie i trzeba podawać leki odwadniające, ale to wszystko w uzgodnieniu z wetem. Quote
maciaszek Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='wishina']Czy mogłabyś proszę napisać coś więcej o Vetmedinie? O efektach, skutkach ubocznych? My mamy tylko suchą teorię jak stosować, a zero praktyk,i...[/QUOTE]Bazyl zażywa Vetmedin od ładnych kilku miesięcy. Skutków ubocznych nie zaobserwowałam żadnych. Po pierwszym miesiącu zażywania miał badanie kontrolne - po Vetmedinie serce zaczęło pracować lepiej, lepsza była (mam nadzieję, że dalej jest) kurczliwość :). [quote name='__Lara']Niestety.... ile Vetmedinu zjada dziennie Twój Bazyli maciaszku? pewnie sporo, przy jego masie...[/QUOTE]Dostaje połowę dawki - 2 x 2 tabletki na dobę (Vetmedin 5 mg). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.