Dada M Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Ja też mam zaraz sesję ... a muszę jeszcze wymyślić coś dla Tytusa, ech .. mam poważne wątpliwości, czy zabierać Chojraka akurat w tym momencie, jak coś się sypnie, to nie będę mieć ani kasy, ani czasu, by wymyślić rozwiązanie. Cały czas mam gorącą nadzieję, że ktoś zadzwoni w sprawie adopcji któregoś z nich - Tytusa, Grubcia, Chojraka; wtedy mielibyśmy jakieś zaplecze finansowe. Grubcio na razie bezpieczny, ale w kiepskim stanie. Tytus z finansami trochę do tyłu, ale to jeszcze da się załatać. Oby, tfu, tfu, dalej był zdrowy. Chojrak ... najbardziej boję się, że po opuszczeniu schroniska nastąpi spadek formy. Jeszcze Norbert zdecydowanie odradza, żebym nadzorowała sprawę kolejnego psa. Muszę przyznać, że trochę wyczerpały mnie ostatnie dni - transport Grubcia, pilnowanie wszystkich jego spraw, leczenia, finansów, poszukiwania Anioła, sprawa Chojraka, teraz organizowanie mu adopcji, transportu, w głowie Tytus i jego konto, ogłoszenia, moje psiaki, koty, uczelnia, praca, Megi, telefony, że ktoś znalazł zwierzę i co ja mogę zrobić, by pomóc, dobrze chociaż, że jeszcze nie podrzucają mi zwierząt pod drzwi ... Zdecydowanie mój nie najlepszy dzień. Quote
TERESA BORCZ Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Nic sie nie martw, wszystko sie ułoży, ja sporo psiaków obserwuje w hotelikach ale spadek formy raczej nie ma miejsca, psiaki odżywają z dnia na dzień. Dziś pogadam z Joasia O GRUBCIU. niedługo jedzie tam naszych dwoje dogo krewniaków, trochę podmiziaja, podlecza i pofotografuja Grubcia. Pospanuj, poślij mi wątek Tytusa. CHOJRAK JAK POCZUJE PRZESTRZEŃ WOLNOŚC I JADEŁKO NIE MA POWODU DO SPADKU FORMY, wręcz odwrotnie.zuzuia napewno o niego zadba jak należy. kaske ma to nic sie nie posypie. Tobie przydało by się trochę optymizmu popatrz w tył ile zrobiłaś to będzie Ci dodawać sił na to co przed Tobą Quote
Dada M Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Wiem, wiem, czasem po prostu przychodzi taki dzień, że wszystko objawia się w ciemnych barwach ... Nie ufam ludziom, którzy nigdy nie mają wątpliwości - to dla mnie oznaka, że nie przemyśleli tematu do końca. Ale optymiści na każdym wątku są mile widziani ;) Grubcio ma się u pani Asi świetnie, jest szczęśliwy, każdego dnia stopniowo coraz bardziej się otwiera. Tytus także odżył u Natalii. Dla szczęścia tych psiaków warto czasem się stresować. Quote
Dada M Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Megi w górę, musimy zdążyć Ci pomóc ! Quote
clo Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 dadam nie martw sie w razie co ja zawsze jestem do pomocy i na posterunku takze:))))damy rade chojrak ma deklaracje jechac musi..nic sie nie posypie a nawet jesli "cos"wyskoczy to pomoge i damy rade zobaczysz:)))tylko ta megii biedna jeszcze nam zostala...szkoda by bylo przegapic transport na nia..kurcze jakby tu sciagnac ludzi...Teresko ja to jak zwykle o sciaganie ludzi do ciebie uderzam bo jestes w tym nie zastapiona:))) Quote
zuziaM Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Megi .... sliczna psinka naprawde. Az dziwne, ze jakas starsza pani nie zakochala sie w takiej fajniutkiej towarzyszce na spacerki.... Quote
Dada M Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 No nic, szukamy wobec tego dalej. Quote
Lidan Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Dotałam i ja za sprawą clo. Wiele nie pomogę, przynajmniej nie w tej chwili ale będę zaglądać na wątek. Quote
Dada M Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Lidan - witaj na wątku :) To Ty słyniesz z magicznej ręki do psich allegro ? Quote
clo Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 tak to nasza Lidan:))))magia i czary poprostu;)) a przy okazji megii prosi o datki...kurcze dzis rozeslalam kilka pw ale narazie tylko kochana lidan juz jest:)) Quote
Temida Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Już się melduję Aniołki na wątku. A jutro pościągam do Megi troszkę dobrych duszek. Głowa do góry. :) Quote
Dada M Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Temida - witaj :) Teraz musi być dobrze, skoro coraz więcej osób zagląda do Megi :) Nie pozwolimy jej zgasnąć w schronisku. Quote
malibo57 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Rozkręci się:) Dada, nie martw się o Chojraka - nie jesteś sama. Quote
TERESA BORCZ Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Nie damy jej na zawsze siedzieć w schronisku, 8 lat to za dużo. od dawna powinnna grzać się w jakimś cudnym domku. Proszę nam tu zwołać na ratunek troszkę, warszawskich cioteczek. narazie dokładam 30 zł na podróż MEGI w nowe , lepsze życie, Quote
Dada M Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 TERESA - dziękuję ;) Ja w piątek wybieram się na kawę ... nic więcej nie napiszę, ale trzymajcie kciuki. Quote
clo Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 ooo nie dadam..musisz uchylic rabka tajemnicy... o co chodzi?:P ja to za ciekawska jestem..sluchajcie jakby udalo sie kurcze dozbierac...to by megii mogla pojechac z chojrakiem...ehh..:( moze nam sie uda??? dadam jeszcze krecika mamy do wyciagniecia w przyszlosci?:P Quote
TERESA BORCZ Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 czy ta kawa to tak zwana biznesowa? mam że tak powiem najśmielsze z możliwych przeczucia. TRZYMAM KCIUKI !! tylko jak tu pisać do NIKUSA w tym kciukowym zobowiązaniu. ? Quote
Dada M Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Krecik kochany ... ostatnio trochę go zaniedbałam, muszę w sobote go zaprosić na mały spacerek (przez eterek). A co wyniknie z kawy ... zobaczymy. Śledźcie ten wątek w napięciu ;) Quote
TERESA BORCZ Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 jak się nie dało połączyć chojraka z megii w drodze doo lepszego życia to może megii i krecika razem zapuszkujemy do ciepłego hoteliku? Quote
malibo57 Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Nie, no patrzec na to nie mogę - 50 dla Megi - stałej Quote
Dada M Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 [quote name='malibo57']Nie, no patrzec na to nie mogę - 50 dla Megi - stałej Malibo57 - dziękuję :multi: A to nasz nieśmiały, zalękniony Krecik : Quote
zuziaM Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Ojej , to malizna z niego.... Krecik, bo taki krecikowy pysio, czy moze .... wzrok slabiutki ????? Quote
zuziaM Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 A jesli chodzi o Megi ......... To jak najbardziej, moze przyjezdzac, ale mnie najpierw przed wyjazdem uprzedzcie... PROSZE ! Bo chodzi o to, zeby sie nie przeliczyc i zeby miejsce bylo. 1. jest juz u mnie od wczoraj kudlacz FINNI...... 2. w niedziele przyjezdza na dwa tygodnie hotelikowy psiak ( na ferie ludzie wyjezdzaja ) ...... 3. w poniedzialek bedzie juz RUMEK 4. jak dobrze pojdzie i dobrze rozumiem, to w weckend - CHOJRAK 5. byc moze, ze przyjedzie z GIBONEM ( ale to od was juz zalezy i mozliwosci transportu ).. ???? .......... i wszystkie budki , ktore sa wstawione do kojcow beda juz zajete..... Jedna budka jeszcze jest do skonczenia ( wstawic scianki i podloge ze styropianu i przybic dach, polozyc pape, wymalowac i bedzie gotowa - to w dwie godzinki bedzie zrobione ) i mysle, ze to bedzie mozna zrobic juz w ten piatek. Tak wiec ewentualnie dla Megi bylaby budka...... Ale, prosze zawiadomcie mnie wczesniej, bo nie moge sie juz deklarowac z innymi psiakami wtedy. A deski na kolejne budy beda juz w poniedzialek..... snieg uniemozliwil ciecie drzew i pan nie mogl wczesniej nam ich przygotowac, niestety. Stad to opoznienie z kolejnymi budami...... Quote
TERESA BORCZ Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Myślę tak samo. damy ją pod ekstra opiekę do domowego tymczasowego domku gdzie będzie tylko towarzyszką psika właścicielki. Ona wymaga domowych, najlepszych warunków, A może i Krecik się zmieści to potem by dojechał gdyby dt się zgodził na mały spokojny dodatek.. jak tylko rusza deklarace natychmiast informuje domek o MEGI, oczywiście po akceptacji planu przez opiekunki. Quote
Dada M Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 ZuziaM - tak jak pisałam kilka stron wcześniej - Megi raczej nie powinna być przenoszona do kojca, staramy się znaleźć dla niej płatny DT. Co innego Buba - kiedy będą uzbierane deklaracje, Buba z pewnością do Ciebie przyjedzie, ale wtedy uprzedzimy wcześniej, żeby na pewno było dla niej miejsce. Buba będzie idealnie pasować do wszystkich Twoich suczek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.