Jump to content
Dogomania

LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)


Recommended Posts

Posted

No skąd! W kołnierzu, to raczej ciężko. Jajka (hehe raczej puste worki) goją się prawidłowo, a więc swędzą. Len wczesniej miał kołnierz zakładany tylko na noc. A teraz zakładam mu na łepetynkę, gdy tylko tracę go z oczu. W poniedziałek wyjęcie szwów i lepiej, zeby sam wcześniej nie kombinował ;)

  • Replies 462
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ależ dzieje się na wątku Lena!
I pięknie!
Nie wiem gdzie jest Ruciane Nida, ale dom brzmi świetnie.
Mam nadzieję, że po sprawdzeniu rownież się takim okaże.
Uściski dla przystojniaka!

Posted

[FONT=Tahoma]Całkiem dzielny - jak na Lena [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Chłopak za tydzień będzie mógł być szczepiony, a potem do domku [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Nikt inny do mnie nie zadzwonił w sprawie adopcji. Pozostaje więc tylko ewentualny domek w Rucianem. Piszę ewentualny, ale jestem baaardzo dobrej myśli. Lena zawieziemy tam osobiscie. Nikt nie zgłosił sie do wizyty przedadopcyjnej, a ja nie oddam psa, bez sprawdzenia domku. [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Troszkę informacji na temat tego domku:[/FONT]
[FONT=Tahoma]Państwo prowadzą pensjonat. Mają w domu 2 wysterylizowane kocice + 2 młode nowofunlandy; wysterylizowana suka i niewidomy od urodzenia. Zwierzaki mają do swojej dyspozycji dom. Jednak psy wolą mieszkać na dworze (za gorąco). Brakuje wiec psa, który mógłby zajmować łóżko [/FONT]
[FONT=Tahoma]To należałoby do obowiązków Lena Ma być przytulakiem i maskotką. Tylko tyle. Zawsze mieli wiele zwierząt, a teraz brakuje im w domu małego psiaka. Pani powiedziała mi, że "aż wstyd się przyznać, ale wcześniej mieli 2 psy i ani jednego posłania." Spali razem [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Pani chciałaby przed przyjazdem Lena wykastrować też swojego psa. Poczekamy więc, aby wszystko dograć w czasie. Przewidywany termin, to przyszły czwartek. Pies będzie też zapisany na wizytę do dr Garncarza w Warszawie. Może on cos poradzi na to oko. Wcześniej był operowany, ale nie przyniosło to spodziewanych rezultatów. [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Takie podejście do zdrowia zwierząt jest dla mnie bardzo istotne i obiecujące. Len ma problem z serduchem, a w tym domu nie będzie to traktowane jako wada. Pełne zrozumienie dla jego stanu zdrowia (w tym wyłysienia) oraz jego zachowania (ew. podsikiwanie mieszkania na samym początku, upór teriera). Czego więcej chcieć? [/FONT]
[FONT=Tahoma] [/FONT]
[FONT=Tahoma]Kontakt stały też będzie. Lubię mazury i mogę odwiedzać Lena. A czasami Len będzie bywał też w Warszawie (gdzie mieszka bliska rodzina). Proponowali nawet, że sami go odbiorą. [/FONT]

Posted

Brzmi bajkowo opis tego domku dla Lena :)

[FONT=Tahoma]Pani powiedziała mi, że "aż wstyd się przyznać, ale wcześniej mieli 2 psy i ani jednego posłania." Spali razem [/FONT]
ja mam posłanka i co? są przeważnie puste, bo i tak zwierzaki wolą fotele, moje łóżko... :)

Posted

Dodam jeszcze, że po Lenie już zupełnie nie widać, że miał takie ubytki sierści. Odrosty zaczynają się mieszać z dłuższą sierścią. Cały pyszczek już zarośnięty, nic nie widać gołej skóry. Nosek też zaczyna porastać coraz intensywniej.

Zmiana karmy była strzałem w 10! A może też zmiana miejsca zamieszkania... ;)

Posted

Proponuje, byśmy w lecie (no lipiec - sierpień) pojechali całą gromadą na kontrolę poadocyjną i zabawili kilka dni w tym pensjonacie w Rucianem - toz to serce Mazur :diabloti::p

Posted

zulugula napisał(a):
Dodam jeszcze, że po Lenie już zupełnie nie widać, że miał takie ubytki sierści. Odrosty zaczynają się mieszać z dłuższą sierścią. Cały pyszczek już zarośnięty, nic nie widać gołej skóry. Nosek też zaczyna porastać coraz intensywniej.

Zmiana karmy była strzałem w 10! A może też zmiana miejsca zamieszkania... ;)


to moze jakas fotka>???:cool3::cool3::cool3:

Posted

Fotek mam całkiem sporo, w przeciwieństwie do wolnego czasu ;) Ale coś wstawię jeszcze przed wyprawą na mazury.

Jak widzę lokalizacja dobra, to i Len będzie miał więcej wizyt poadopcyjnych :) :)

Posted

malagos napisał(a):
Proponuje, byśmy w lecie (no lipiec - sierpień) pojechali całą gromadą na kontrolę poadocyjną i zabawili kilka dni w tym pensjonacie w Rucianem - toz to serce Mazur :diabloti::p


To ja sie tez pisze na ta poadopcyjna....

Posted

yoko100 napisał(a):
wlasnie gdzie przelac 30 zl ??czy Len jeszcze potrzebuje pieniazkow?? Jesli nie to na jaki cel przeznaczyc?


Początkowo pieniądze miały być przesyłane do mnie, a ja je później wysyłam do zuluguli, ale teraz już nie wiem... Niech zulugula najlepiej da znać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...