Jump to content
Dogomania

LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)


Recommended Posts

  • Replies 462
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze jedno. W pierwszym poście w rozliczeniu brakuje informacji o drugiej wpłacie od Anuli. Tak jak za pierwszym razem było to 130 zł, które przesłałam już jakiś czas temu zuluguli.

Posted

No dobra, gadalam z zulugula.

Ma hardkor, dlatego nie wchodzi. Ale ja przekazuje co i jak:

Moi sasiedzi nie dostana Lena :evil_lol: Dostanie go Pani z Rucianego Nida :multi: to znaczy, LEN jest zarezerwowany!
Czekamy na transport. zulugula go zawiezie i zrobi wizyte albo Pani po niego przyjedzie a zulugula chwile po tym pojedzie go odwiedzic.

Dom jaki czeka na Lena to dom jego marzen! serio!
Gospodarstwo agrotur, 2 nowofunladny, z czego jeden od szczeniaka niewidomy + 2 kociaki. Pani na miejscu prowadzi agroturystyke.
len bedzie psiakiem do lozka :) On idealnie pasuje do wyrka! Nic dodac, nic ujac ;)

Ad rozliczen. yoko w tej sytuacji przekaz oczywiscie pieniadze na innego psiaczka w potrzebie...

Myrkur - zrobie porzadek w rozliczeniach, oczywiscie. Tylko zulugula musi mi napisac co i jak :)

Posted

Madallena napisał(a):
No dobra, gadalam z zulugula.

Ma hardkor, dlatego nie wchodzi. Ale ja przekazuje co i jak:

Moi sasiedzi nie dostana Lena :evil_lol: Dostanie go Pani z Rucianego Nida :multi: to znaczy, LEN jest zarezerwowany!
Czekamy na transport. zulugula go zawiezie i zrobi wizyte albo Pani po niego przyjedzie a zulugula chwile po tym pojedzie go odwiedzic.

Dom jaki czeka na Lena to dom jego marzen! serio!
Gospodarstwo agrotur, 2 nowofunladny, z czego jeden od szczeniaka niewidomy + 2 kociaki. Pani na miejscu prowadzi agroturystyke.
len bedzie psiakiem do lozka :) On idealnie pasuje do wyrka! Nic dodac, nic ujac ;)

Ad rozliczen. yoko w tej sytuacji przekaz oczywiscie pieniadze na innego psiaczka w potrzebie...

Myrkur - zrobie porzadek w rozliczeniach, oczywiscie. Tylko zulugula musi mi napisac co i jak :)


Czyli psiaczek ma domek :D zmieńcie tytuł!

Posted

Daję znaki życia ;)

Len jest faktycznie zarezerwowany i domek z niego nie zrezygnuje. Domek jest dla niego najlepszy i Len jest najlepszy do tego domku. Wszystko gra! Miałam jeszcze kilka innych telefonów z ogłoszeń. Głównie ludziska widzieli w nim swoją zgubę.

Co u Lena?
Szczęśliwa psia mordka. Nie widać po nim żadnej schroniskowej depresji. Pies cieszy się życiem, jest żywiołowy, radosny i spragniony pieszczot. Jednak najwieksza świetość to JEDZENIE!!! Len zrobił się pulpecikiem. Nakryłam go jakiś czas temu, że zjada swoją porcję chrupek, a potem dyskretnie pochłaniał miskę mojej suki. Przypuszczam, że trwało to z tydzień. Tak więc karma z kurczakiem chyba mu nie szkodzi :evil_lol: Len wygląda już całkiem normalnie. Nawet nosek jest już w pełni zarośniety, gestym choć krótkim futrem. Na spacerki wychodzimy bez smyczy. Len czasami się zagapi, ale po chwili biegiem mnie szuka. Bardzo chętnie przesiaduje na kanapie. Ma tylko problem, aby wskoczyć (zbyt ciężka dupka). Nie ograniczem mu. A co tam - przecież DT ma za zadanie przygotować psa do nowego domku. A w nowym domku, taka będzie jego rola :lol: Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to za tydzień Len będzie u siebie. Jego wiekszy kolega jest już po kastracji. W międzyczasie rozchorował się jeden z kotów (8 lat kastrat - kamienica nerkowa). Było z nim bardzo źle (sikał krwią), ale wyzdrowiał. Tak więc Len może śmiało jechać do swoich nowych przyjaciół.

Nie wiem czy uda mi się wkleić jego aktualne fotki, bo mam aparat w serwisie (rozbita matryca :oops:). Zdjęcia z adopcji będą tak czy siak (może innej jakości) :roll:

Dziękuję bardzo za ogłoszenia :loveu:

Dzięki Wam Len wygrał swojego życiowego "totolotka". Gdy patrzę na te zdjęcia z I str., nie mogę uwierzyć, że tak szybko się zmienił. On chyba stracił wiarę w siebie. Dlatego nie wychodził z budy. Do tego stres i ten straszny świąd, przez który okaleczał swoje ciało i stawał się coraz brzydszy.

Posted

Racja. Ten pies przeszedl tyotalna schroniskowa depresje.
Pierwszy rok mial nadzieje, drugi rok ja tracil, trzeci rok sie zalamal... a tu taka niespodzianka :):):) SUPER!
zulugula. Twoja fantastyczna postawa doprowadzila do tego, ze Len wyzdrowial i na nowo odzyskal wiare :)

Strasznie cholerenie sie ciesze. Wiecie jakia to radosc dla mojego serca ogladac Lena teraz a pamietac go jeszcze za czasow schronu? ehhh :)

Posted

No i się doczekał :) a ja odnalazłam wątek...

w poniedziałek len pojechał do nowego domu :):):)

(zulugula nie może wejść, ale ja postaram się cokolwiek napisać, co zapamiętałam, bo normalnie z ekscytacji połowę zapomniałam :):)

Ludzie się w nim zakochali od pierwszego wejrzenia!
Len pojechał na mazury do Rocianego nida.

Bedzie mial swoja wlasna agroturystyke, dwa kolegi niufki (jeden niewidomy) i kota.

Kurna, on bedzie spal z nimi w lozku i bedzie psiakiem domowym! czyli takim jaki MUSI byc!

Wspominajac go skulonego w budzie, przerazonego, zdesperowanego... a widza oczami wyobrazni Lena w lozku...lza mi sie kreci :)

Bardzo, bardzo dziekuje zuluguli, ze zdecydowala sie na brzydkie kaczatko i swoja praca i poswieceniem zrobila z niego juz prawie Labedzia! Dziekuje wszystkim, ktorzy wspierali lena i kibicowali mu :)

Dziekuje Wam w imieniu swoim a przede wszystkim lenka :):):)

nie moge uwierzyc...:)

Posted

Cieszę się ogromnie. Lenek to taki cudny psiak, oby mu ta alergia minęła już na zawsze, niech się cieszy domkiem, biedaczek się tyle naczekał
A dla Zuluguli :Rose::Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...