Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 170
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='malawaszka']no niewykluczone - tak mi się nasunęło po opisie[/QUOTE]

Jak to mam rozumieć? Może coś więcej na ten temat. Odpowiedzi na maila dalej nie mam. Ewa właśnie tak mi marzy się ta kanapa dla królewny. Nie wiem już czy napisałam, że Szymi znowu biega z Sarą. Zaczepia ją, ale już mniej agresywnie od kiedy Sara wreszcie się zdenerwowała i wzięła ją pod siebie. Krwi nie było tylko trochę kłaków Szymi

Posted

[quote name='wanda szostek']Jak to mam rozumieć? Może coś więcej na ten temat. [/QUOTE]
Byłam na wizycie przed adopcyjnej u dziewczyny w Rybniku chętnej na Waszki Dropsa, z opisu podobna. Na prośbę o adres nie odpisała, bo pewnie wie jaki byłby jej finał - jeśli to ona ;)

Posted

Jeśli to ta sama to nie odpisze już pewnie bo ona miała już wizytę przed adopcyjną - zerduszko robiła i Dropsa ode mnie nie dostała bo na wizycie nie było rodziców, którzy tam też mieszkają - niby osoba pełnoletnia, chyba 20 czy 21 lat, ale mieszka z rodzicami, więc chciałyśmy wiedzieć czy oni też się zgadzają na psa, tym bardziej problemowego bo taki jest Drops, to dziewczyna w kółko powtarzała, że co my sobie myslimy, że ona jest DOROSŁA a nie jakaś rozpuszczona nastolatka - generalnie zachowywała się jak rozpuszczona 21 latka :lol: fochy i pretensje, że nie chcemy jej dać psa nie wiedząc czy reszta domowników się zgadza na niego czy nie, a umowa była taka, że na wizycie chociaż mama miała być, ale niestety - "nie dojechała" :roll: no i brama nie była zabezpieczona dla miniatury, a Drops by na pewno zwiał... bo to dzikus jest... ale tego też nie rozumiała bo przecież jest dorosła... studiuje prawo :roll: aaa i jeszcze były pewne nieścisłości o tym kiedy i w jaki sposób odeszły jej poprzednie psy.. inaczej pisała w ankiecie, inaczej mówiła mi przez tel, a inaczej zerduszko... ot drobiazgi

edit: [B]zerduszko[/B] coś dzisiaj piszemy w róznych watkach to samo :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

W sprawie Szymi dzwoniła Pani z Zalesia. Miała hodowlę sznaucerów, wstawiała je. Ostatnio mieli doga, który odszedł niespodziewanie z powodu duchoty i wysokiej temperatury. Jeżeli uda się Pani przekonać męża ( który lubi dogi)do sznaucerki to zadzwoni.

Posted

wanda szostek napisał(a):
W sprawie Szymi dzwoniła Pani z Zalesia. Miała hodowlę sznaucerów, wstawiała je. Ostatnio mieli doga, który odszedł niespodziewanie z powodu duchoty i wysokiej temperatury. Jeżeli uda się Pani przekonać męża ( który lubi dogi)do sznaucerki to zadzwoni.

Trzymam kciuki !!!!!!

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...