wanda szostek Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Allegro dla suni od gallegro . Ja ją ogłaszam non stop w Tygodniku Siedleckim i dałam na wszystkich większych stronach ogłoszeniowych. Jak dotąd cisza i żadnych telefonów. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=906922327 Quote
wanda szostek Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Dzisiaj byłam w Warszawie na badaniach i dorwał mnie dom zainteresowany Szimi, aż ze Szczecina. Mają miniaturkę sznaucerkę którą wzięli ze schroniska w Poznaniu. Mieszkają w domu z ogrodem.Podałam im maila i poprosiłam, aby się odezwali, ale nic do tej pory na poczcie nie widzę. Quote
ewatonieja Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 No trzeba uzbroić się w cierpliwośc :) jak zwykle Quote
wanda szostek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 No to teraz przedstawię dzisiejszego kandydata na Szimi. Zadzwonił jakiś facet spod Węgrowa. Pani ma tą sukę do oddania? To taka wąsata. Bo mnie syn z Warszawy przywiózł taką wąsatą. No tak jest duża. Czy pani gryzie moja jest łagodna do wszystkich, nikogo nie ugryzie i dzieci lubi. A patyki jak nosi - musi być myśliwska, że tak nosi. I strasznie lubi się kąpać. Nie raz ucieka i w byle czym się upaprze. Jest bardzo grzeczna. Jak zawołam to z daleka leci. Siedzi w budzie ze szczeniakami , bo się oszczeniła. Buda dobrze ogacona i nic im nie jest. Dwa razy ją trochę spuszczam. Jednego szczeniaka sprzedałem za sto zł. Były roboty melioracyjne i jeden taki chciał , bo chciał suczkę, była taka jak matka i dał sto zł. Dwa będę trzymał a jednego jeszcze sprzedam . Czy pani nie wie czy w Siedlcach gdzieś dostanę takiego szczeniaka? Jak nie to syn z Warszawy przywiezie. Nie wstawiłam tu swoich pytań , bo tekst bez nich jest zrozumiały. Syn obdarzył tatę suczką. Ten do niej podobny znalazł nabywcę i chłop się zorientował, ze to jakiś pieniądz więc zamierza stado powiększyć Quote
malawaszka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 o boże ale masakra :( biedna sunia... ta i jej następczynie :( rodzi w budzie... pewnie jeszcze będą się rozmnazać matka z synem bo kto upilnuje :( jak ja nienawidzę ludzi :( Quote
wanda szostek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='malawaszka']o boże ale masakra :( biedna sunia... ta i jej następczynie :( rodzi w budzie... pewnie jeszcze będą się rozmnazać matka z synem bo kto upilnuje :( jak ja nienawidzę ludzi :([/QUOTE] Dlatego tak się boję adopcji na odległość, bo nigdy nie można być pewnym jaki los czeka tam naszego podopiecznego. Zwróć tez uwagę, że pan poszukuje następnego szczeniaka i syn załatwi w Warszawie. Quote
malawaszka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 "we warszawie" pewnie na bazarze kupi... i co poradzić :( to jest koszmar ilu takich dziadów jest... Quote
ewatonieja Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 na szczęście dogomaniacy są prawie wszędzie więc jakby co sprawdzą co w trawie piszczy... jak się w końcu ktoś zdecyduje Quote
wanda szostek Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Już wczorajszego chętnego nie chce mi się opisywać. Facet był na rauszu. Trzy razy dzwonił, żeby podać adres i zaraz samochodem przyjedzie i sukę zabierze. Na moje pytania odpowiadał tylko, że w dobre ręce i że żona lekarzem a on z Siedlec a obok w słuchawkę krzyczała kobieta, że psy lubi i krzywdy nie zrobi, ale wysterylizowanej nie chce i ni jak z zachowania nie kojarzyła mi się z panią doktor. Quote
malawaszka Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 ale masakra :mdleje: dlatego ja piszę w ogłoszeniach zawsze, że pies/suka już po kastracji jest - wtedy takie pierwotniaki nie zawracają głowy ;) Quote
wanda szostek Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Już wczorajszego chętnego nie chce mi się opisywać. Facet był na rauszu. Trzy razy dzwonił, żeby podać adres i zaraz samochodem przyjedzie i sukę zabierze. Na moje pytania odpowiadał tylko, że w dobre ręce i że żona lekarzem a on z Siedlec a obok w słuchawkę krzyczała kobieta, że psy lubi i krzywdy nie zrobi, ale wysterylizowanej nie chce i ni jak z zachowania nie kojarzyła mi się z panią doktor. Quote
ewatonieja Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 hehe musiałaś na samych porządnych lekarzy trafiać w zyciu :)) dziadostwo chce naszą gwiazdeczkę tu sie zgina... czekamy na lepsze propozycje Quote
ewatonieja Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 hehe musiałaś na samych porządnych lekarzy trafiać w zyciu :)) dziadostwo chce naszą gwiazdeczkę tu sie zgina... czekamy na lepsze propozycje Quote
wanda szostek Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Nasza gwiazda siedzi teraz w domu. Narobiła mężowi strachu, że mało zawału nie dostał. Podobno nie mogła stanąć na tylne łapy i była jakaś jak napompowana, o ile dobrze męża zrozumiałam, bo był wściekły, że weterynarzowi nie dałam i cały dzień odkopywał się z siedliska, aby można było do weta pojechać. Na rękach ją przyniósł do domu. Dał jej espumizan, ibuprofen i co tam jeszcze a rano już było lepiej . Dzisiaj już mu w pokoju rozrabiała. co rusz robiła mu samolot z pościeli, bo stwierdziła, że spanie nie jest regulaminowo zaścielone. Quote
wanda szostek Posted February 17, 2010 Author Posted February 17, 2010 Mój pokój demoluje Dajtusia a męża pokój Szimi a mąż dalej walczy ze śniegiem i jak powiedział pada ze zmęczenia i nie ma ochoty na rozmowę. Quote
enia Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 wcale mu się nie dziwie...... ale idzie odwilż to może będzie lżej trochę....... Szimi ma wyróżnione allegro? czasami warto wydać 20 zl - nasza Foksia "wisiała" JEDEN dzień właśnie na takim allegro i znalazła super dom ;) Quote
ewatonieja Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Wando wszystkie TŻ jęczą i marudzą taką mają naturę :)) Quote
wanda szostek Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 ewatonieja napisał(a):Wando wszystkie TŻ jęczą i marudzą taką mają naturę :)) Dzisiaj już był w lepszym nastroju chociaż zakopał się zaraz za bramą, bo wybierał się do sklepu po prowiant. Koniecznie powinnam zabrać Dajtkę, żeby miał o jednego psa mniej, ale ona musi przyjechać samochodem a ciągle nie ma jak. Zapowiadają dalsze opady Quote
wanda szostek Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Dzisiaj było trzy telefony o pannę. Pierwszy spod Gdańska z leśniczówki. Mają odezwać się na maila, ale zastanawiali się, że to daleko. Drugi spod Lublina, ale Pani ma sznaucera i oczekuje po suni szczeniaków Trzeci ze wsi pod siedleckiej. Pan powiedział, że jest na emeryturze, ma czas i sukę ułoży. głodna też nie będzie. Miał kilka kundli, ale one mu nie leżą . Nie chce ze schroniska, bo wziął ze schroniska w Sokołowie suczkę a na trzeci dzień jak wrócił do domu to suka nie żyła. Musiała być jakaś chora. Quote
ewatonieja Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 razem z wiosną i domki wyrosną!! zobaczycie Quote
malawaszka Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 tak - sznupkowe adopcje ostatnio ruszyły więc mam nadzieję, ze i Szimi teraz znajdzie wspaniały domek!!!! tylko ta sterylka Quote
wanda szostek Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 malawaszka napisał(a):tak - sznupkowe adopcje ostatnio ruszyły więc mam nadzieję, ze i Szimi teraz znajdzie wspaniały domek!!!! tylko ta sterylka Oby, oby...mąż dzisiaj przyjechał po karmę dla kur i straszył mnie, że daje mi czas do poniedziałku. Nie może znieść jej stałego dziamolenia. Quote
malawaszka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Szimi pokazuj się światu!!!!!!!!!!!!!!!! cięzki ten jej charakterek kurcze :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.