Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 170
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wanda szostek napisał(a):
Nie zadzwonili.



a do mnie pisze ten co dzwonił wczoraj... pan mysliwy... on chyba mysli, że jak ja prowadzę stronę adopcyjną to mam te wszystkie psy u siebie czy nei wiem co :shock:

Posted

malawaszka napisał(a):
a do mnie pisze ten co dzwonił wczoraj... pan mysliwy... on chyba mysli, że jak ja prowadzę stronę adopcyjną to mam te wszystkie psy u siebie czy nei wiem co :shock:

No przecież prowadzisz schronisko dla sznaucerów :evil_lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
No przecież prowadzisz schronisko dla sznaucerów :evil_lol:



no i mam obowiązek dać psa każdemu kto zechce - a jak zadzwoni raz to powinnam oddzwaniac natychmiast!

Posted

Próbowałam opisać ostatnio zainteresowanego sunią, ale nie chciało mi zapisać i wyrzucało jakiś komunikat. Pierwszego czerwca byłam na badaniach w Warszawie a potem na kawie i pogaduszce u pixi. Zadzwonił pan z Włodawy. Właśnie doczytał o Szymi a ponieważ był gdzieś stosunkowo blisko to chciał zajechać i sukę zabrać. Tylko po co Pani chce ją wysterylizować? Pan ma doświadczenie ze sznaucerami, bo ma psa tej rasy. Pies jest uczepiony przy budzie, ale pan go spuszcza żeby sobie pobiegał. Sunia by mu się do towarzystwa przydała. Ma gospodarstwo i psy są potrzebne do pilnowania, ale mają u niego dobrze. Suka mu leży i gdzie to jest dokładnie to on zaraz po drodze przyjedzie. Więc mu wytłumaczyłam, że to nie tak hop siup bo ja bym chciała zobaczyć jak to u niego jest i co w trawie piszczy. No więc pan stwierdził, że nie tak po drodze to może wziąć a sprawdzać to nie ma co. To tak z grubsza wyglądała rozmowa.Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Na maila wysłanego w Sandomierskie brak odpowiedzi a ludzie wydawali się tacy zainteresowani. Czas ucieka w lipcu sunia skończy trzy lata.

Posted

ewatonieja napisał(a):
pieknych psów do adopcji nie brakuje ale normalnych ludzi jak na lekarstwo


Ewa trafiłaś w sedno. Jak się rozejrzeć po wątkach i jak wyglądają sprawy z adopcjami a tu jeszcze charakter jest i pies duży i wymagania, ze nie buda tylko sunia do domu.

Posted

Czy Szymi w perspektywie ma tylko budę lub kojec? Nie mogę się z tym pogodzić. Mam na osiedlu sunię sznaucerkę olbrzymią, która mieszka w bloku i jest to już drugi sznaucer u państwa, a tu zainteresowani byli tylko psem stróżującym lub widzieli w niej maszynkę do dorabiania się. Według mnie jej sierść do budy się nie nadaje a przede wszystkim to jest pies łaknący człowieka jak powietrza. Czy ja przesadzam? Już sama nie wiem.

Posted

Wandziu dla mnie też to nie jest pies do budy.... Do budy to dla mnie powinny być skrajne przypadki... Ja w mieście urodzona i buda to nie codzienność. Dlatego ja sobie nie wyobrażam mieć psa w budzie... No chyba, że nie ma mnie całymi dniami w domu a chcę pomóc jakiemuś psiakowi i adoptuję psa nadającego się (sierściowo) do życia na zewnątrz. Ale nigdy bym nie wzięła/kupiła psa z założeniem że ma pilnować posesję. Od tego są ogrodzenia i firmy ochroniarskie (i alarmy).

Posted



Ona ciągle pod drzewami i ogołaca je z tej i tak niewielkiej ich liczby. Teraz młóci śliwki. Nie ważne, że jeszcze małe i zielone



No a teraz sprawdza czy nie znajdzie gruszki jakiejś.

  • 2 weeks later...
Posted

Zadzwoniła młoda osoba z Rybnika. Dom z ogrodem. Mieli rottweliera, który mieszkał w budzie. Są zainteresowani sznaucerką.
Porozmawiałam i poprosiłam o maila z adresem do wizyty. Ponieważ minęło kilka ładnych dni i nic napisałam zapytanie czy dalej są zainteresowani adopcją . Cisza, brak odpowiedzi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...